Pomóż Mikołajowi uśmiechać się dalej ID: 2fjtwh

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

372 dni

do końca

290

wspierających
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Pomóżmy Mikołajowi uśmiechać się dalej

Życie pisze różne scenariusze.

Witam wszystkich.

Zwracam się do Was z prośbą o wsparcie na dalsze leczenie, rehabilitację i opiekę dla mojego syna Mikołaja, który urodził się z:

"Rozpoznanie kliniczne (ostateczne):

- wada rozwojowa układu nerwowego,

- przepuklina oponowa okolicy potylicznej "Sucha",

- wodogłowie nadnamiotowe z objawami nadciśnienia śródczaszkowego."

Niezależnie czy dokonasz wsparcia na rzecz Naszej zbiórki czy też nie, poświęć chwilę i chociaż przeczytaj ten artykuł.

Kolejny rozdział który pisze Nam życie, przedstawiam Państwu poniżej.

Niejednokrotnie wspierałem innych czy to finansowo na zbiórkach czy też społecznie udzielając się w różnych akcjach udostępniając swój sprzęt, umiejętności, czas. Dodatkowo czynnie uczestniczę w organizacji jaką jest Ochotnicza Straż Pożarna, gdzie wspólnie z innymi druhami w różnych sytuacjach (pożary, wypadki, klęski żywiołowe) zostawiając wszystko, pędzimy na pomoc innym.

Los jednak pokierował tak, a nie inaczej. Nie przypuszczałem, że sam kiedyś będę potrzebował wsparcia innych. Ale jednak.

Każde wsparcie ma znaczenie, czy to wpłata i wsparcie finansowe czy udostępnienie tej zbiórki. Będziemy wdzięczni, szczęśliwi i zobowiązani.

Są lekarze i są...

Od lekarza ginekologa w 19 tygodniu ciąży usłyszeliśmy:

- że ciąża jest zagrożona,

- że dziecko może umrzeć w łonie żony,

- że po urodzeniu może nie przeżyć tygodnia,

- że życie matki może być zagrożone,

- że jest wierzący i chodzi do kościoła, ale na Naszym miejscu USUNĄŁ BY CIĄŻE!

Wiara czyni cuda.

Informacje te, spadły na Nas jak grom z jasnego nieba. Trauma jaką przeżyliśmy, a w szczególności moja żona, jest nie do opisania.

Ale nie daliśmy za wygraną i decyzja była, tylko jedna: "Co ma być to będzie. Nie Nam decydować o życiu, a tym bardziej, jeżeli chodzi o życie Naszego dziecka".

Najgorsze oczekiwanie.

Po wizycie u ginekologa, Kasia była pod opieką lekarzy z Uniwersyteckiego Szpitala w Krakowie na Kopernika.

Konieczne były częste wizyty oraz badania kontrolne.

Niejednokrotnie padało pytanie o usunięcie ciąży, po prostu o aborcję. Jednak decyzja była już podjęta, i odpowiedź była zdecydowana: Pomimo wszystko NIE!

Mamo, tato: JESTEM.

19.12.2018 roku przyszedł na świat Mikołaj, Nasze kolejne SZCZĘŚCIE, Nasz 3 syn!

Nie wyobrażamy sobie, żeby Mikołaja z Nami nie było. Z mamą, tatą, Franusiem (5 lat) i Jasiem (4 lata)!

Nasi muszkieterowie, tych trzech wspaniałych:)

Zawsze byli i są dla Nas najważniejsi. Żyjemy i jesteśmy dla Nich! Żeby nigdy nie zabrakło im wsparcia, ciepła i miłości rodziców.

Pomóż Mikołajowi uśmiechać się dalej.

Pomimo bólu i cierpienia jakie znosi poprzez ciągłe nakłuwanie oraz operacje, które przeszedł już 3 w swoim 3 miesięcznym życiu, a czekają Go kolejne, UŚMIECHA SIĘ!

Walczy, a My walczymy z Mikołajem!

Domem Mikołaja oraz mamy jest obecnie Szpital Dziecięcy w Krakowie na Prokocimiu. Kasia ciągle przebywa z Nim, opiekując się, przytulając oraz wspierając w bólu i cierpieniu.

Nasze wspólne spotkania rodzinne, czy też niedzielne spacery ograniczają się do sal i korytarzy szpitalnych. Ale wierzymy, że już wkrótce będziemy już wszyscy razem w domu, tym prawdziwym.

Każda złotówka ma znaczenie.

Jednak przy tej walce, liczymy również na Wasze wsparcie.

Wydarzenie to zmieniło Nasze życie o 180 stopni. Jest ono związane z czasem, którego teraz potrzebuje Mikołaj jak i również wiele wyrzeczeń i poświęcenia. Czas i wyrzeczenia dodatkowo dzielimy jeszcze dla Franusia i Jasia, jak i również na pracę oraz inne obowiązki.

W związku z tym, zwracamy się do Was z prośbą o wsparcie dla Mikołaja na dalsze leczenie, rehabilitację oraz specjalną i szczególną opiekę której potrzebuje.

Będziemy wdzięczni za każdą złotówkę, ale również za każde wsparcie duchowe i dobre słowo, z którym już się spotkaliśmy ze strony bliskich i znajomych.

Dlaczego?

Ktoś zapyta Dlaczego:

- dlaczego zdecydowaliśmy się na kontynuację ciąży, skoro wiedzieliśmy z czym to się wiąże?

- dlaczego po urodzeniu zdecydowaliśmy się na opiekę i wychowanie Mikołaja wiedząc z czym to się wiąże?

Nie Nam decydować o życiu, czy ktoś może żyć czy też nie!

Każdy ma prawo do życia!

Jako dziecko uległem wypadkowi. W wieku 2 lat, zabawka, która powinna być dla dziecka żeby sprawiała mu radość, mi wyrządziła krzywdę, ograniczając mnie w jakimś stopniu na całe życie. Długie miesiące mama spędziła ze mną w Szpitalu Dziecięcym w Krakowie na Prokocimiu. W późniejszych latach rodzice poświęcali swój cenny czas na wizyty ze mną u lekarzy specjalistów czy szpitalach, co nie było łatwe, ponieważ mam rodzeństwo, z których każde było dla Nich ważne. Pomimo mojego wypadku i opieki, którą potrzebowałem, nie zostawili mnie.

To co mnie spotkało, jest dla mnie ważną lekcją życia, bardzo ważną. Dodaje mi motywacji do działania i walki z przeciwnościami. Wartości te staram się i będę przekazywał swoim dzieciom.

Od tego czasu minęło już prawie 30 lat, jestem i żyję! Co najważniejsze, mam wspaniałą rodzinę.

Skoro ja dostałem szansę od rodziców na dalsze i godne życie z rodzicami, rodzeństwem, rodziną i znajomymi, dlaczego moje dziecko miało by jej nie mieć!?

Franuś (5 lat) i Jaś (4 lata) już wiele rozumieją, dlatego uczymy ich szacunku do ludzi, a w szczególności do tych, których życie nie jest usłane różami, ponieważ los doświadczył ich na taki czy inny sposób.

Niepełnosprawność to nie jest koniec życia, to nie jest ostateczność. Jest to ciągła walka, ale wtedy człowiek docenia w szczególności to co ma. To nauka dla innych. Nauka szacunku dla drugiego człowieka, współczucia, wsparcia. Nauka odruchów ludzkich dla innych.

Tutaj jednak ukłon w Waszą stronę o wsparcie.

Będziemy wdzięczni za każde wsparcie:

Mama Kasia (28 lat), Tata Wojtek (31 lat), Franuś (5 lat), Jaś (4 lata) i Mikołaj (3 miesiące).

Z góry Serdecznie Dziękujemy.

Aktualności10

  • Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy wsparli zbiórkę na rzecz Mikołaja. Dziękujemy wszystkim bez wyjątku i bez względu na dokonane wsparcie, czy to finansowe czy też wsparcie duchowe. Jesteście wielcy i wspaniali. Dziękujemy bardzo mocno. Mikołaj wciąż się uśmiecha, gaworzy i jest z Nami, to jest najważniejsze, ale to też w dużej mierze dzięki Wam. Dziękujemy.

  • Serdeczne podziękowanie dla Szkolnych Kół Caritas z Wilkowiska oraz Sadku-Kostrza za wsparcie dla Mikołaja.

  • Serdeczne podziękowanie dla druhów z OSP Piekiełko za wsparcie przekazane dla Mikołaja.

  • Zobacz więcej

Wpłacający290

 
Dane ukryte
50 zł
 
Dane ukryte
50 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
440 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
50 zł
 
Dane ukryte
135 zł
 
Dane ukryte
152 zł
 
Dane ukryte
100 zł
Zobacz więcej

Komentarze39

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

397 725 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?