id: 2vbfrm

POMÓŻ EMILII PRZETRWAĆ PO KORONOWIRUSOWYM ZWOLNIENIU Z PRACY, PODNIEŚĆ SIĘ Z DEPRESJI, WYJŚĆ Z DŁUGÓW I ZNALEŹĆ NOWĄ PRACĘ

POMÓŻ EMILII PRZETRWAĆ PO KORONOWIRUSOWYM ZWOLNIENIU Z PRACY, PODNIEŚĆ SIĘ Z DEPRESJI, WYJŚĆ Z DŁUGÓW I ZNALEŹĆ NOWĄ PRACĘ

12 755 zł 
z 129 000 zł
9%
zakończona 10.09.2020r
85 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Aktualności8

  • Witam wszystkich! :) po wyjściu ze szpitala jednak nie czuję się jeszcze zbyt dobrze. Zaproponowano mi kontynuację terapii na oddziale dziennym do Bożego Narodzenia i podejmuję to wyzwanie! Czyli powrót do pracy na razie odsuwa się w czasie a co za tym idzie... pozostaje mały zasiłek chorobowy, którego nadal jeszcze nawet nie zobaczyłam. Proszę więc bardzo o pomoc, o udostępnianie zrzutki i wpłaty-jeśli ktoś może i chce. Jesteście Kochani! Dajecie mi wiarę w dobroć człowieka i nadzieję na lepsze jutro! dziękuję każdemu z osobna!

    p1ef3a5f657ca6f6.jpeg

    Czytaj więcej
  • Witajcie Kochani! wyszłam już ze szpitala, i gdyby nie Wasza pomoc nie dałabym rady! Bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie wpłaty i proszę o jeszcze, jeśli ktoś może i chce. na zasiłek z zus czekam już ponad 2 miesiące i nie wiem, kiedy się doczekam, przede mną terapia, wykupywanie lekarstw, opłacanie wynajętego pokoju, i wiele innych spraw a do tego ciągła walka z depresją i brakiem pracy. Będę bardzo wdzięczna za udostępnianie mojej zrzutki i każde jej wsparcie!

    z1104a9355840b91.jpeg

    Czytaj więcej
  • Hurra!!!! wychodzę ze szpitala pod koniec przyszłego tygodnia!

    Teraz czeka mnie powrót do życia, do szukania pracy, opłacania rachunków i dalsza terapia już poza szpitalem.

    Dziękuję za Wasze wsparcie! i bardzo proszę-jeśli ktoś może i chce o dalszą pomoc.

    w5ba161a9b9d5bb5.jpeg

    Czytaj więcej
  • Nadal jestem w szpitalu- leczę depresję, będę tutaj jeszcze kilka tygodni.

    Powoli zaczyna być widać jakieś małe światełko nadziei... Ale wiem, że po powrocie do domu czeka mnie szukanie pracy.

    Za kwiecień dostałam 200 zł pensji, zus na razie zasiłku chorobowego nie wypłacił i nie wiem, kiedy zamierza to zrobić. jestem bez środków do życia. Dlatego bardzo proszę o wsparcie-jeśli ktoś może i chce....bez Waszej pomocy nie dam sobie rady.

    uebf31a7f37cd2e6.jpeg

    Czytaj więcej
  • niestety....na ten moment choroba mnie pokonała....od jutra idę do szpitala na kilka tygodni... jeśli ktoś może i chce to proszę o wsparcie, żeby było do czego wrócić i za co zacząć od nowa... Dziękuję ogromnie za każde wsparcie!

    i9535e46b5d670ea.jpeg

    Czytaj więcej
  • Witajcie Kochani!


    Dzięki Wam spłaciłam kolejne zobowiązanie :


    bc9393c7097ae4b9.jpeg

    w planach-jeśli będzie to możliwe dalsze spłaty.


    Za oknem wiosna przyszła . Można pójść na spacer do parku.


    w2c1d07c3e3c6b8d.jpeg

    Z pracą nadal kiepsko- wszystkie firmy czekają na "lepsze czasy", przesuwają terminy rekrutacji na czerwiec -lipiec, a prywatni zleceniodawcy również przesuwają z wiadomych względów terminy remontów i budów....


    Wszystkiego dobrego dla Was w tym trudnym czasie i jeśli możecie i chcecie to proszę o dalsze udostępnianie mojej zrzutki i wsparcie . Ogromne dzięki dla Was!!!!!!!

    Czytaj więcej
  • Kochani! Bardzo dziękuję za udostępnianie zrzutki, za dobre słowa i pomoc-każda złotówka się liczy !


    już zaczęłam spłacać długi-poniżej opłacone pierwsze najmniejsze zobowiązanie

    zc7d133359a2964b.jpegpierwsze kursy doszkalające nabyte-poszerzam i rozwijam swoją wiedzę na temat projektowania ogrodów


    h5c2a17fc22d8b94.jpeg

    rc0d353978c37521.jpeg

    a także zakupiłam na razie jeden z najtańszych-ale jednocześnie bardzo dobrych- programów do projektowania ogrodów -GARDENPUZZLE


    d74cb25e7df6477b.jpegOpłaciłam też zaległe recepty-ponad 500 zł, oraz czekam na wizytę u dobrego specjalisty psychiatry , które mam nadzieję, że się odbędzie mimo kwarantanny 1f642.png:).

    Dzięki zrzutce nawiązałam dobre kontakty ze znajomymi sprzed lat, którzy bardzo pomagają mi przetrwać w tym trudnym czasie-rozmową, zrozumieniem, bardzo tego potrzebuję


    g01a8866d1ec0d46.jpeg

    Nadal jednak nie mam pracy.... rozsyłam cv, staram się na różne sposoby, ale chyba na razie będzie ciężko pracę znaleźć, chciałabym również spłacać kolejne długi i szkolić się dalej. Proszę o dalsze wsparcie i udostępnianie zrzutk1f642.png:)

    Jednak dzięki Wam już dziś zaczęłam na nowo wierzyć, że są na świecie dobrzy ludzie 1f642.png:), zaczęłam się uśmiechać i wystawiać twarz ku słońcu:) WSZYSTKIEGO DOBREGO KAŻDEMU Z OSOBNA!


    


    Czytaj więcej
  • bardzo dziękuję za pierwsze wpłaty, pozdrawiam i życzę dobrych Świąt, powoli nabieram nadziei na lepsze jutro :)

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Zaczynało być już tak pięknie-nowa praca w biurze projektowym, szansa na spłatę długów i możliwość normalnego życia. Ale niestety przyszedł koronawirus…W połowie marca dostałam wypowiedzenie. Nie mam szans obecnie na znalezienie nowej pracy, nie mam z czego żyć, nie mam wokół siebie rodziny, która mogłaby pomóc.


a2aa8d1bc54bf58b.jpeg

u644b674d16b710e.jpeg 

p947177a5cb24bf8.jpeg                  

Od wielu lat leczę się na depresje,(mam przyznany stopień niepełnosprawności) lekarze zlecili też badania na chorobę afektywną dwubiegunową, ale obecnie do lekarza NFZ nie mam szans się dostać.

 

ve2f1b35ec96df3e.jpeg  c63d1756b5c0b76a.jpeg

r142890459a263f6.jpeg

m0c69c17352d552d.jpeg

 


Przez wiele lat mocno angażowałam się w różne grupy przykościelne, wykonywałam projekty kaplic, ogrodów, nie otrzymując za to żadnej zapłaty.

Cały mój czas i serce codziennie przez wiele godzin ,przez ponad 10 lat poświęciłam kościołowi prowadząc rekolekcje, warsztaty, różne akcje-jako wolontariat. Często byłam pod presją i manipulacją księży i innych osób duchownych. Jeden z liderów grup, w których byłam śmiał się mówiąc:

” rozjechaliśmy Miśkę”-czyli mnie.

 y397de053795ce6f.jpeg

 ec48afc9e6439a04.jpeg

W tym czasie zaniedbałam zdrowie i pracę. Mam do leczenia prawie wszystkie zęby, dużą otyłość (grubo :) ponad 130 kg) oraz duże guzy w tarczycy do wycięcia.

Przez lata nazbierały się olbrzymie długi, których nie mam już jak spłacać- komornik już wszedł na konto, a za chwilę spraw komorniczych będzie więcej.


ucd4830d047e5523.jpeg

 r37da44b729d3fef.jpeg

b2cd1d794c7cef18.jpeg

 

Jestem na skraju załamania –siedzę i patrzę w ścianę, albo śpię, nie mam siły na nic.

Potrzebuję terapii indywidualnej i grupowej,

potrzebuję kursów doszkalających-komputerowych i zawodowych,

prawa jazdy, jakiegoś małego samochodu, żeby móc jeździć do klientów-jestem projektantem -architektem-w czasach korona wirusa i po epidemii ciężko będzie znaleźć pracę.


 ee58d919ff02f62d.jpegvaf42e108108757f.jpeg

lcc655209b876ab6.jpegp1bd5cd6e9f47492.jpeg

 

Bardzo proszę o pomoc-jestem osobą z ogromnym poczuciem humoru, ale nie śmiałam się już od dawna.

Pomóż mi znów poczuć się szczęśliwą, poczuć się beztrosko jak dziecko, cieszyć się wiosną i słońcem!

Pomóż mi  znaleźć odrobinę nadziei i sensu życia, pomóż mi przetrwać!


jf895ee4e7adc054.jpeg

occfc97d20b54dc3.jpegBardzo dziękuję za każdą złotówkę i wsparcie!




Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 85

 
Dane ukryte
3 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
 
Dane ukryte
500 zł
MW
M.M.
500 zł
MP
Magda
500 zł
EI
Ewa i Janusz
500 zł
P
P&D
355 zł
DK
Dorota Kuchta
200 zł
GK
200 zł
Zobacz więcej

Komentarze 14

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

772 517 zrzutek

i zebrali

571 521 743 zł

A ty na co dziś zbierasz?