id: 3h8zdt

Pierwsza rodzina uratowana

Pierwsza rodzina uratowana

 
Stowarzyszenie Stukot

Opis zrzutki

Zaczęło się 💔

Dostaliśmy pierwsze zgłoszenie kociej rodzinki w tym sezonie.

Kotka z małymi na balkonie w bloku.

W stercie opon 😭


Noce na dworze nadal są zimne, więc nie było na co czekać.

Mimo środka tygodnia i pracy do późna, po 22:00 pojechałyśmy na łapankę.


Po około pół godzinie, totalnym braku zainteresowania różnego rodzaju karmami i rosnącej frustracji... nasza bohaterka w końcu dała się przekonać kawałkiem szynki 😅

Udało nam się zabezpieczyć prawie całą kocią rodzinę...

Niestety jedno z kociąt znalazłyśmy martwe 🥺

I szczerze? Kolejne też prawdopodobnie by tak skończyły. Bezdomność nie ma litości dla takich maluchów 😞


mre5SMoaROKlDtFq.jpg

Na szczęście te, które żyją, są już bezpieczne.

Ale dla nas to dopiero początek.


Przed nami:

– pierwsza wizyta u weterynarza

– podwójne odrobaczenie

– podwójne szczepienia

– kastracja mamy


Kotka na razie jest dzika, ale dajemy jej czas przynajmniej do momentu, kiedy powinna zostać z dziećmi, czyli do ok. 16 tygodnia ich życia.

Jeśli będzie rokować na oswojenie, poszukamy jej domu.

Jeśli nie - po kastracji wróci w miejsce bytowania, jednak już bez kolejnych miotów❤️‍🩹


Maluchy oczywiście przygotujemy do adopcji ❤️


Potrzebujemy wsparcia na start.

Mama zaczyna jeść dobrą karmę, maluchy na razie są na jej mleku, ale z tygodnia na tydzień zapotrzebowanie będzie tylko rosnąć.

Jedno z kociąt prawdopodobnie będzie wymagało leczenia oczka, ale jeszcze nie wiemy, w jakim zakresie.


Profilaktyka, wyżywienie, leczenie i przygotowanie ich do adopcji to dla nas spore wyzwanie, które może być możliwe tylko dzięki Waszemu wsparciu ❤️‍🔥

Komentarze 1

 
2500 znaków
  •  
    Użytkownik niezarejestrowany

    Skromna dyszka od wolontariuszki! 🩷

    10 zł
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez