Opłata rachunku ze szpitala i pokazanie Marcie, że zawsze jest rozwiązanie ID: 48gpfm

2 600 zł z 3 500 zł

74%

2 600 zł

z 3 500 zł

zakończona

15.03.2019r

76

wspierających
74%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Hej nazywam się Monika i stworzyłam tę zrzutkę, bo mam na to siłę. A Marta teraz prawdopodobnie nie. Marta ma 35 lat i jest transseksualna. Znamy sie od kilku lat, lubię ją, jest dobrym człowiekiem. Przecztaj o niej też tu: http://www.tekstualna.pl/zmiana-plci/

Marta napisała:

,,Nie wiem, czy to dobre słowo, bo zabieg, który mam na myśli, należał mi się.

Problem był raczej w tym, że polskie prawo nie reguluje tego w zależności od płci.

Orchidektomia to zabieg, który, co oczywiste ze względów biologicznych, wykonuje się mężczyznom, głównie w przypadku nowotworu.

Mnie był potrzebny, abym mogła uwolnić się od blokera testosteronu, dość silnie toksycznego leku, a na pełną operację korekcji płci w prywatnej klinice mnie nie stać i długo stać nie będzie.

Mając męskie dane, zabiegu nikt wykonać nie mógł, bo wykonanie go groziłoby chirurgowi karą więzienia za okaleczanie „zdrowego mężczyzny”.

Po zmianie płci, zabieg oczywiście można było wykonać, także w prywatnej klinice. Dzwoniąc na oddziały szpitalne i rozmawiając z ordynatorami oddziałów urologii słyszałam: „orchidektomia? Kobiecie? Hahahaha, no co Pani?” – upokarzające.

Po kilku miesiącach szukania pomocy przez NFZ: „pani jest trans? A to przepraszam, Pani wybaczy, ja nie wiem, naprawdę, przepraszam”, Rzecznika Praw Pacjenta „no chyba można, no bo napisano, że zabieg jest refundowany i nie napisali że dla kobiet to nie… dobrze mówię?” i na facebookowych grupach wsparcia, udało mi się, z dużą pomocą pewnej kochanej okulistki robiącej mi okresowe badanie wzroku, znaleźć sposób.

Niestety, po wykonaniu zabiegu, szpital mi zakomunikował, że „mogą być problemy z refundacją i mogę dostać od szpitala rachunek”. Obecnie czekam na rozwiązanie ale jestem dobrej myśli.''

Niestety, rachunek ze szpitala przyszedł. Na 3500zł.

Dla niektórych to cena torebki, dla Marty to ciężar aktualnie nie do udźwignięcia ani psychicznie, ani logistycznie, ani przede wszystkim finansowo.

Myślę, że razem uda nam się jej pomóc. Tak, by mogła spać spokojnie i nabrała sił i nadziei na to, że będzie dobrze.

Dziekuję, trzymajcie się

Monika

Wpłacający76

M
Magda
500 zł
 
Dane ukryte
200 zł
MS
Magdalena Sobala
125 zł
JK
Julia Kamińska-Kasjaniuk
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
50 zł
 
Dane ukryte
50 zł
AP
Aldona Pikul
50 zł
MW
Magdalena Warsz-Orakzai
50 zł
 
Dane ukryte
50 zł
Zobacz więcej

Komentarze9

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

438 305 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?