Roztrzaskał mi nogę pirat drogowy. Zbieram na leczenie ID: 5guhur

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

25 650 zł z 38 200 zł

67%

25 650 zł

z 38 200 zł

zakończona

31.08.2019r

811

wspierających
67%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Zostałam potrącona przez młodego kierowcę. Chciałabym móc normalnie chodzić. Zbieram na leczenie i rehabilitację

Hej, jestem Angelika. Mam 21 lat.

Studiuję (a właściwie studiowałam) na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie, a moją największą pasją był taniec, dopóki pewnego tragicznego popołudnia nie zawalił mi się świat.

W niedzielę 7 stycznia 2018r., gdy wracałam z kościoła w centrum Stalowej Woli wraz z Mamą i młodszym Braciszkiem zostaliśmy potrąceni na oświetlonym przejściu dla pieszych przez młodego kierowcę jadącego z szaloną prędkością. Cała moja rodzina trafiła do szpitala, w którym zadecydowano o operacji prawej nogi u mnie oraz jamy miednicy u mojej Mamy.

Kierowca wjechał autem w 3 osoby - link do informacji o wypadku w gazecie

Prawie straciłam nogę

Pierwsza operacja miała na celu uratowanie nogi przed amputacją i protezą. Polegała przede wszystkim na rekonstrukcji i naprawie więzadeł, otwartym zespoleniu kości piszczelowej dwoma tytanowymi śrubami, usunięciu ciał wolnych oraz rozległego krwiaka. Śruby i blizny zostaną ze mną na zawsze.

Kolejny raz na oddział ortopedii trafiłam w celu wykonania punkcji z powodu nasilającego się bólu. Następnie przeszłam ośmiotygodniową rehabilitację w kilku szpitalach. Niestety, niewiele ona pomogła, a mój stan zdrowia wciąż się pogarszał.

Po parunastu tygodniach nieefektywnej i ogromnie bolesnej rehabilitacji rozpoznano u mnie m. in.: artrofibrozę kolana prawego, zaniki mięśni, stan zapalny, liczne zrosty wewnątrzstawowe, pękniętą chrząstkę stawową, chondromalację kłykcia przyśrodkowego kości udowej i piszczelowej itd...

Kilkanaście tygodni rehabilitacji niewiele dały

Po powrocie do domu podjęłam kolejne próby rehabilitacji, ale nadal ciężko mi było chodzić bez kul, nie zginałam nogi powyżej 63 stopni (żeby siedzieć normalnie na krześle potrzebujemy 90, aby wejść po schodach - około 100).

Zapadła decyzja o drugiej operacji

21 kwietnia poddałam się drugiej operacji, która miała zakończyć moje cierpienie.

Niestety, w wyniku komplikacji pooperacyjnych oraz rzadkiej przypadłości jaką jest artrofibroza, kolano zaczęło zarastać patologicznie już po 3 dniach od operacji.

Mama także potrzebuje leczenia

Przez cały ten czas opiekują się mną Mama oraz Bracia. Nie dałabym rady bez ich ogromnego wsparcia. Rodzice do tej pory przeznaczali wszystkie oszczędności na moje leczenie, podczas gdy Mama sama pilnie potrzebuje rehabilitacji po wypadku. Wciąż mówi, że zadba o to, gdy ja dojdę do siebie, ale czasu jest już mało...

Od czasu wypadku stale przyjmuję silne leki przeciwbólowe, nie poruszam się samodzielnie: po kilkunastu tygodniach jeżdżenia na wózku nauczyłam się chodzić za pomocą balkonika, a następnie kul. Niestety, nie jestem w stanie pokonywać dłuższych dystansów, dlatego musiałam zrezygnować ze studiów, pracy i projektów naukowych, a każde wyjście z domu jest dla mnie jak wyprawa na księżyc.

Nie marzę już o tym, że wrócę do Zespołu tanecznego i folkloru, ale wciąż chciałabym mieć możliwość ukończenia studiów, wykonywania prostych, codziennych czynności bez pomocy najbliższych czy wyjścia na spacer z psem. Odzyskałam ruchomość w prawej ręce, nie poddaję się i walczę każdego dnia, ale dalej nie mogę normalnie chodzić.

Bardzo proszę o finansową pomoc. Pieniądze zamierzam przeznaczyć przede wszystkim na rehabilitację w dobrym ośrodku (i potem w domu), zakup niezbędnego sprzętu ortopedycznego, leczenie Mamy oraz spłatę długów za operacje.

Jestem wdzięczna za każdą złotówkę i ciepłe słowo. Mam świadomość, że moje życie już nigdy nie będzie takie samo, ale chciałabym mieć szansę dalszej walki o powrót do zdrowia. Z góry serdecznie dziękuję!

,,Nigdy nie wiesz jak silny jesteś, dopóki bycie silnym to jedyny wybór jaki ci pozostał” :)

Przed wypadkiem prowadziłam badania w Kole naukowym

Folklor to moja największa pasja

Aktualności3

  • Cześć. Minął ok. rok odkąd udostępniłam tę zrzutkę. Ostatnio napisałam na Facebooku post, że już jest wszystko dobrze (nie super, ale lepiej) i że jakoś to bedzie, odzyskałam nadzieje. Nie opublikowałam go nawet jeszcze, tymczasem w tym tygodniu koszmar powrócił. Jeszcze nie znam szczegółów, czekam na badania obrazowe, ale wygląda na to, że czeka mnie kolejna, 4? z kolei operacja i rehabilitacja na to kolano. Znów chodzę w ortezie, o kulach. Nie wiem kiedy i czy to się kiedyś skończy...

  • Kochani, niestety nie udało mi się zebrać pełnej kwoty i pewnie mi się nie uda. Nie znaczy to, że się poddałam i chcę podkreślić, że jestem bardzo wdzięczna za to, co udało mi tutaj zebrać dzięki Waszemu wsparciu! <3 Aktualnie wszystkie kwoty, które wpłacacie przeznaczam na bieżąco na rehabilitację. Noga wraca do formy bardzo powolutku, ale z perspektywy czasu - zrobiłam ogromny progres i jestem z siebie dumna :) Co do 3. operacji - miała się odbyć niedawno, ale musimy jeszcze poczekać. Wszystko w swoim czasie. W ostatnim tygodniu dostałam także od lekarzy iskierkę nadziei, że po wdrożeniu nowego leczenia może nie będzie ona potrzebna... Byłaby to fantastyczna informacja, ale nie chcę zapeszać i poczekam cierpliwie jeszcze parę miesięcy na ostateczną decyzję. Podobno marzenia się spełniają ;)

  • Dziękuję serdecznie wszystkim za pomoc :) Mimo wielu przeciwności losu udało nam się zebrać kwotę, dzięki której mogłam kontynuować przerwaną rehabilitację. Zaczęłam chodzić bez wsparcia kul, poprawiło się także zgięcie, dlatego mogłam zacząć pracę nad odzyskaniem siły mięśniowej, która wcześniej była niemożliwa. Dzięki Waszemu wsparciu odzyskuję samodzielność. Mama również odbyła swój pierwszy turnus rehabilitacyjny. Jestem ogromnie wdzięczna za to, ilu dobrych ludzi mnie otacza i wierzę, że dobro powraca ze zdwojoną siłą. Warto pomagać!

Wpłacający811

 
Dane ukryte
20 zł
 
Dane ukryte
4 zł
M
marta
10 zł
 
Dane ukryte
10 zł
A
Aleksandra
25 zł
 
Dane ukryte
25 zł
PI
Paulina Iwandowska
20 zł
 
Dane ukryte
20 zł
 
Dane ukryte
25 zł
 
Dane ukryte
10 zł
Zobacz więcej

Komentarze123

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

420 519 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?