id: 5vbbh8

Leczenie kociaka z wybałuszonym oczkiem

Leczenie kociaka z wybałuszonym oczkiem

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
735 zł z 3 000 zł
24%
zakończona 31.12.2020r
41 wspierających
Wpłać na zrzutkę

Aktualności 3

  • We wtorek 08.12.2020 kociak był szczepiony aby mógł mieć operację. Jeśli macie nawet kilka złotych na podzielenie się z nami to będzie dla nas dużo. Dziękujemy.

    Czytaj więcej
  • W sobotę byliśmy po raz kolejny u okulisty, kociak ma cały czas otrzymywać krople a jak będzie nas stać na operację to wtedy mamy przyjść, najpóźniej przy kastracji kociaka, niestety za darmo nie chcą usunąć oczka, dlatego prosimy o wsparcie.

    Czytaj więcej
  • Aktualizacja: 13.11.2020

    Dziś byliśmy w klinice dra Garncarza okulisty. Kociak miał badane oba oczka, dostał nowe leki. Na oczko niestety nie widzi i poki się nie powiększa to tak zostanie, ale jak będzie się powiększało to musi być operacja, niełatwa operacja. To nie kastracja. To skomplikowana operacja. Za 2 tygodnie mamy kolejną wizytę u tego samego okulisty i zobaczymy czy będzie poprawa.

    Czytaj więcej

Opis zrzutki

Mała biała kulka, kociak w wieku około 8 tygodni ze wsi. Wieś jest taka piękna, ale nie tym razem. Tym razem okazała się brutalna. Dziecina ze zdjęcia, gdyby został dalej na wsi, nie przeżyłby kolejnego miesiąca.

Nie mówiąc już o bólu jakie tak małe ciałko odczuwa. Za co?! Za niewinność. Ten mały w opłakanym stanie trafił w dobre ręce ale niestety leczenie przekracza nasze możliwości.

Kociak szybko trafił do weterynarza ale nie wiadomo czy uda się uratować oczko. Będziemy walczyć, diagnozować ale na to potrzebne są fundusze.

Na pierwszej wizycie u weterynarza (zapoznawczej) wydaliśmy ponad 200 złotych, tak naprawdę tylko za pokropienie kociaka przeciw pchłom bo ma ich malaryczne ilości. To jedno zakrapianie nie dało rezultatu, kociak nadal ma pchły. Dostał też kropelki do oczu, zakraplamy go co najmniej 4 razy dziennie.

Ale czeka nas dalsza diagnostyka, leczenie, wzmacnianie kociaka.

To wszystko niestety kosztuje. Fundacje są przepełnione takimi kociakami a my próbujemy go z tego wyciągnąć, chcemy by był zdrowy.

Dlatego bardzo Was prosimy o wsparcie na leczenie tej bidy, on ma dopiero 8 tygodni i waży 500 gramów - to pół opakowania cukru.

Pieniądze ze zrzutki będą przeznaczone na leczenie kociaka, na diagnostykę, wizyty u okulisty, a w ostateczności jak nie uda się uratować oczka to na operację jego usunięcia by kociak nie cierpiał.

Wiem, że wspólnie jesteśmy w stanie tego dokonać, dlatego bardzo Was proszę. Pomóżcie.


Aktualizacja: 13.11.2020

Dziś byliśmy w klinice dra Garncarza okulisty. Kociak miał badane oba oczka, dostał nowe leki. Na oczko niestety nie widzi i poki się nie powiększa to tak zostanie, ale jak będzie się powiększało to musi być operacja, niełatwa operacja. To nie kastracja. To skomplikowana operacja. Za 2 tygodnie mamy kolejną wizytę u tego samego okulisty i zobaczymy czy będzie poprawa.

Wpłacający 41

S
Sylwia szetela
50 zł
AW
Aneta Wagner
50 zł
T
Tito
50 zł
 
Dane ukryte
50 zł
A
Ania
40 zł
 
Dane ukryte
30 zł
 
Dane ukryte
25 zł
MJ
Marta Joanna Jedynak
25 zł
K
Katarzyna Wojnarowsa
25 zł
 
Patrycja
25 zł
Zobacz więcej

Komentarze 3

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

625 275 zrzutek

i zebrali

376 258 379 zł

A ty na co dziś zbierasz?