id: 7km2cc

Wojtek kontra glejak

Wojtek kontra glejak

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
36 121 zł z 45 000 zł
80%
66 dni do końca
261 wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Aktualności1

  • Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie i udostępniania, jesteście wielcy. DZIĘKUJĘ.
    Czytaj więcej

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Mieliśmy wszystko....

q3a48f4f4615424d.jpeg 

Dnia 11 maja 2020 ktoś ukradł nasze dotychczasowe życie, dostałem ataku padaczki, zabrało mnie pogotowie, spędziłem tydzień na oddziale neurologii w Rybniku. Diagnoza: guz mózgu w okolicy ciemieniowej po stronie lewej. Jaki pytam? Jeszcze nam nie wiadomo. Tydzień później przewieziono mnie na oddział neurochirurgii do Jastrzębia Zdroju, operowano mnie 20 maja 2020 roku. Efektem operacji był lekki niedowład prawych kończyn. Otrzymałem diagnozę: glejak wielopostaciowy IV stopnia. Czy mogło być gorzej? Nie.

Mam 43 lata i mnóstwo planów, chcę widzieć, jak moje dzieci dorastają, kończą studia, jak wybierają się na pierwsze poważne randki, chcę poprowadzić w dalekiej przyszłości córkę do ołtarza. Moja żona wspiera mnie w każdej sytuacji, jest moją opoką, radą oraz moim bezpiecznym azylem, otarciem łez.

Dnia 13 lipca 2020 roku poddałem się radioterapii w Katowicach, spędziłem 6 tygodni na oddziale w szpitalu, poddałem się chemioterapii.

Kolejny atak padaczki pojawił się 13 października 2020, wraz z podejrzeniem wznowy choroby, odstawiono mi chemioterapię ze względu na brak efektów. Żyliśmy w wielkim stresie, napięciu, Podjęto decyzję, by mnie jednak nie operować, może atak padaczki był skutkiem zmian po radioterapii. Kolejne rezonanse wskazały, że nic mi nie rośnie w głowie, poczułem spokój.

Sielanka nie trwała wiecznie, kolejny atak padaczki dotknął mnie 19 kwietnia 2021 roku wraz z podejrzeniem progresji, rezonans wykazał wznowę w loży pooperacyjnej. Po komunii córki 26 maja 2020 roku poddałem się drugiej operacji. Budząc się po zabiegu logicznie odpowiadałem na pytania, już po czterech godzinach rozmawiałem z żoną przez telefon. Po powrocie do domu powoli odstawiono mi sterydy, ja stawałem się coraz słabszy. Znowu pojawił się problem z niedowładem prawych kończyn.

I znowu atak padaczki 27 lipca 2021 dał mi się we znaki, pojawił się duży obrzęk mózgu, podejrzenie udaru, wznowy choroby

z dużym niedowładem prawych kończyn. Ze szpitala wróciłem do domu co najważniejsze o własnych nogach, z czasem niedowład trochę ustąpił, lecz konieczna jest kosztowna rehabilitacja.

Dnia 04 sierpnia 2021 rezonans magnetyczny wykazał wznowę choroby, czeka mnie dalsze leczenie, wizyty u onkologa, neurochirurga, radiologa, rehabilitacja wprowadzona w toku. Chcemy wprowadzić leczenie alternatywne, czyli medyczna marihuana, olejki cbd, hipertemia onkologiczna. Ja pracować nie mogę, oszczędności się kończą, nigdy o nic nie prosiłem, ale teraz potrzebujemy pomocy.





Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 261

RI
R i J i Z
1 000 zł
ET
Ewa Rafał Tomiczek
1 000 zł
SZ
Sąsiad z rodziną
1 000 zł
MI
Monika i Andrzej
1 000 zł
MI
Mariusz i Doorta
1 000 zł
SI
S i M
1 000 zł
M
Marek
1 000 zł
AI
Alek i Monika
600 zł
AS
Aslandi Sp. z o.o.
500 zł
BZ
Barbara Zawlocka
500 zł
Zobacz więcej

Komentarze 11

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

742 776 zrzutek

i zebrali

527 444 430 zł

A ty na co dziś zbierasz?