id: 85cp7a

Pomoc dla uchodźców z Białorusi w Łodzi

Pomoc dla uchodźców z Białorusi w Łodzi

961 zł z 15 000 zł
6%
zakończona 31.12.2020r
9 wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Opis zrzutki

Drodzy Białorusini i Białorusinki, Polacy i Polki i wszyscy troskliwi ludzie!

Na Białorusi nadal trwają pokojowe protesty przeciwko reżimowi Łukaszenki, które są brutalnie rozproszeni.

Niektórym represjonowanym udało się uciec do Polski i uratować się tutaj. Wielu z nich przebywa w placówkach medycznych z różnymi obrażeniami odniesionymi w wyniku ciężkich pobić i tortur, których doświadczyli, kiedy byli uwięzione.

Kilku uchodźców przebywających obecnie w Łodzi zgodziło się podzielić swoimi historiami.

 

Historia 1. Ilya.

10 sierpnia po wyborach zostałem bez powodu zatrzymany, dotkliwie pobity i przetrzymywany w strasznych warunkach przez kilka dni. W tych dniach wiele widziałem i przeżyłem ... Nie mogę inaczej nazwać stosunku do ludzi w tym więzieniu niż nieludzkimi torturami. Po zwolnieniu dowiedziałem się, że wytoczono przeciwko mnie sprawę kryminalną za udział w masowych zamieszkach, a to jest od 3 do 8 lat więzienia. Co za zamieszki, ja czegoś takiego nie robiłem?!

Nie ma już nadziei na sprawiedliwość. Musiałem pilnie opuścić kraj. Granicę udało mi się przekroczyć dopiero z czwartego podejścia. Nie wpuszczali mnie do autobusu z dziwnego powodu „Twój bilet został odwołany". Ale w końcu znalazłem odważną i życzliwą osobę. I oto jestem.

Po zakończeniu rehabilitacji pytanie brzmiało, dokąd dalej? Zdecydowałem się pojechać do Łodzi, tak jak chłopaki radzili mi w sanatorium, gdzie dochodzą do siebie po urazach otrzymanych w domu. Chłopaki z diaspory „Białorusini w Łódzkim” pomagają mi w tymczasowym zakwaterowaniu i adaptacji. Któregoś dnia mieliśmy wycieczkę po mieście i znaleźliśmy sezonowe rzeczy (przyjechałem z jednym plecakiem w sierpniu, nie miałem nic ciepłego).

Teraz chciałbym zapomnieć o tym, co się stało, nauczyć się polskiego, zacząć pracować i iść na uniwersytet. Mam tak wiele planów!

 

Historia 2. Bogdan.

Mam pięćdziesiąt lat. W dniu wyborów moja rodzina i ja przybyliśmy na zamknięcie lokalu wyborczego, aby zapoznać się z wynikami, ale komisja, jak złodzieje, nie udzielając odpowiedzi, uciekła przez okna. To z tą skandaliczną powściągliwością rozpoczął się mój sprzeciw wobec nielegalnego rządu.

Od 9 do 12 sierpnia w najstraszniejsze dni wychodziłem wraz z przyjaciółmi nocą na Aleję Dzierżyńskiego, gdzie stawialiśmy opór brutalnemu OMONu i odbierali od nich pokojowych ludźmi. A wczesnym rankiem, po piekielnej nocy, jechaliśmy do wolontariuszy, którzy mieli dyżur w pobliżu więzienia na ulicy Akrestsina: szukać zaginionych i pomóc tym, którzy zostali zwolnieni. Kogoś do zabrania do domu, kogoś — natychmiast do szpitala...

W nocy 12 sierpnia mój przyjaciel, widząc w autobusie OMON ponad 20 zatrzymanych, zbił szybę i próbował ratować ludzi. W tym samym czasie poważnie skaleczył rękę. Na pogotowie został zaszyty, ale ta informacja wyszła na jaw.

Miesiąc później został zatrzymany i wniesiono przeciwko mnie również wiele spraw karnych. Grozi mi od 8 do 12 lat więzienia. Po co? Pomogłem ludziom. Teraz mamy to za zbrodnię ...

Ale wcześniej mieliśmy cały miesiąc! Na który nie przegapiliśmy ani jednego marszu.

Podczas przeszukania w moim mieszkaniu zmieściło się dwudziestu policjantów z OMONu i trzech śledczych. Powiedziano mi bezpośrednio: „gdybyśmy cię złapali od 9 do 12 sierpnia, nie przygotowaliby dla ciebie dokumentów w sądzie, ale po cichu pochowali cię”...

 

Teraz ci chłopcy nie są w niebezpieczeństwie, są wśród swoich rodaków w białoruskiej społeczności łódzkiej. Jednak uciekając, przekroczyli granicę wyłącznie z tym, co mieli na sobie i z tym, co mieli wtedy w kieszeniach. Z tego powodu potrzebują przede wszystkim podstawowej pomocy, na przykład miejsca zamieszkania, odzież i inne.

Jak możesz im pomóc? Istnieje kilka opcji:

1) Zbiórka na https://zrzutka.pl/

2) Możesz dokonać przelewu na konto Fundacji Zachód-Wschód Wsparcie, która już nam pomaga. W tytule przelewu prosimy wpisać „pomoc dla Białorusinów w Łodzi”.

Konto PLN IBAN: PL 04 1140 2004 0000 3102 8057 6137

Konto EUR IBAN: PL 18 1140 2004 0000 3312 1206 1646

3) Napisz do nas na FB @bialorusini.w.lodzkim z sugestiami pomocy. Potrzebujemy miejsc, w których ludzie mogą mieszkać. Istotne są mieszkania do wynajęcia dla rodzin z ośrodków dla uchodźców (zapłacimy kosztem pieniędzy, które zbierzemy tą zbiórką), akademiki dla singli, a także miejsca na kwarantannę i nocleg na kilka dni. Wkrótce skompilujemy i opublikujemy listę niezbędnych rzeczy. Oferty pracy są bardzo ciekawe, ale większość osób wymagających pomocy nie mają dostępu do rynku pracy. Ale nasi ludzie są bardzo pracowici i oszaleją bezczynnie. Jeśli masz jakieś pomysły, jak możesz im w tym pomóc — czekamy również na Twoje sugestie!

Zebrana kwota zostanie w całości przeznaczona na potrzeby uchodźców. Przede wszystkim pójdzie na opłacenie mieszkania i najważniejszych i niezbędnych rzeczy (ubrania, jedzenie, ubezpieczenie medyczne, telefon itp.). Będziemy cyklicznie publikować raporty o zebranej kwocie i potwierdzenia ich wydatków dla potrzebujących w @bialorusini.w.lodzkim.

Diaspora „Białorusini w Łódzkim” i Fundacja Zachód-Wschód Wsparcie nie zostawią swoich rodaków, a razem z Państwem pomożemy im przejść przez ten trudny okres w ich życiu..

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 9

 
Dane ukryte
200 zł
 
Dane ukryte
200 zł
VS
Volha Samusevich
200 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
Я
Яна
50 zł
N
Natalia
10 zł
IY
Ihar Yurchyk
1 zł
 
Dane ukryte
ukryta

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

704 787 zrzutek

i zebrali

474 481 683 zł

A ty na co dziś zbierasz?