id: 9yshhc

Pokrycie kosztów operacji zmian nowotworowych Bezy oraz leczenia Zespołu Cushinga i cukrzycy Barrego

Pokrycie kosztów operacji zmian nowotworowych Bezy oraz leczenia Zespołu Cushinga i cukrzycy Barrego

4 000 zł 
z 4 000 zł
100%
35 dni do końca
44 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Opis zrzutki

Historia Bezy i Barrego


We wrześniu zeszłego roku życie naszej trójki odwróciło się do góry nogami. Nasze, czyli Barrego, Bezy i moje. Zaczęło się od tego, że na przełomie lipca i sierpnia zauważyłam, że Barry, psiak reaktywny, uparty i szybki jak strzała (mieszaniec prawdopodobnie niemieckiego teriera myśliwskiego) stał się podejrzanie spokojny, a przy tym przybrał na wadze w dość krótkim czasie. Wtedy jeszcze pomyślałam, cóż, mój psiak starzeje się. Ma już około 11 lat, trudną i smutną przeszłość. Urodzony na wsi, bezpański, przeganiany, kopany i bity (prawdopodobnie dlatego też w przeszłości stracił jedno oko). Potem kilka lat za schroniskowymi kratami. Te wszystkie wydarzenia nie mogły pozostać bez wpływu na obecny stan jego zdrowia. Jednak myliłam się. Doszły kolejne objawy: zwiększone pragnienie, zwiększona ilość oddawania moczu, kompulsywne pochłanianie jedzenia. I wtedy zaczęła się walka o życie mojego najdzielniejszego pieska. Pierwsza diagnoza to Zespół Cushinga. Włączyliśmy leczenie kosztownym lekiem vetorylem. Po kilku dniach okazało się, że Zespół Cushinga to nie jedyny problem zdrowotny Barrego. Kolejna diagnoza: cukrzyca. Barry był już w bardzo kiepskim stanie. Przestał jeść, był tak osłabiony, że nie potrafił utrzymać się na łapkach, które rozjeżdżały mu się, a ja musiałam nosić go na rękach. Kiedy Barry odzyskał apetyt do leczenia została włączona insulina, którą wstrzykiwałam mu co 12 godzin, choć strach przed hipoglikemią pozostał. I tak powoli zaczęliśmy oswajać się z diagnozą i zmianą trybu życia spowodowaną jego chorobami. Codzienne podawanie insuliny, vetorylu, suplementów diety, dieta dla diabetyków, umiarkowany, regularny ruch o określonych porach. A także sprawdzanie poziomu glukozy glukometrem z ucha Barrego, które graniczyło z cudem ponieważ jego żyły były prawie niewidoczne. Najbardziej obciążające psychicznie i fizycznie zarówno dla mnie, jak i Barrego było sprawdzanie krzywej cukrowej, czyli mierzenie poziomu glukozy co 2 godziny przez 12 godzin mniej więcej co 10 dni. W końcu na początku stycznia udało się dopasować dawkę insuliny i vetorylu tak, że Barry odzyskał dawną energię. Znowu stał się tym nadpobudliwym pieskiem sprzed choroby. Byliśmy tacy szczęśliwi, że najgorsze za nami. Jednak nie trwało to długo. Nagle z dnia na dzień Barry znowu przestał jeść, w związku z czym nie mógł przyjmować insuliny. Natychmiast zostały przeprowadzone badania, w tym USG jamy brzusznej i okazało się, że dodatkowo w woreczku żółciowym pojawiły się kamienie. Przez kolejne 5 dni jeździliśmy do kliniki. Barry otrzymywał kroplówki, zastrzyki, leki, był pod stałą opieką weterynarzy. Jednak jego stan się nie poprawiał. W sobotę rano pojechaliśmy przyjąć kolejne kroplówki. Niestety wieczorem serce Barrusia przestało bić, a moje serce rozpadło się na kawałki. Nie potrafię jeszcze się z tym pogodzić. Wszystko stało się tak nagle, a przecież było już tak dobrze. 

Tak więc zostałyśmy we dwie, Beza i ja. W tym czasie, kiedy u Barrego wprowadzaliśmy leczenie cukrzycy i Zespołu Cushinga, u staruszki Bezy wyczułam guza przy tylnej lewej łapce, który szybko zmieniał wielkość. Pojechałyśmy do lecznicy i podczas dodatkowego badania USG, oprócz guza przy nodze, wykryto zmianę w jelicie grubym. Beza została zakwalifikowana do operacji. Pod koniec listopada przeszła zabieg usunięcia guza z lewego fałdu kolanowego oraz fragmentu jelita wraz z guzem. Koszt operacji wyniósł 2.000 zł. Otrzymałam wynik badań histopatologicznych i teraz czekamy na wizytę w sprawie ustalenia, czy będzie potrzebna Bezie chemioterapia.

Choroby tak skomplikowane, które zostały u moich psiaków zdiagnozowane prawie w tym samym czasie, wymagające natychmiastowej interwencji, wiązały się z wysokimi kosztami zabiegów, operacji, usg, pobycie w klinice, częstych wizyt weterynaryjnych (na początku diagnozy praktycznie każdego dnia byliśmy w gabinecie, potem co drugi dzień, następnie 2 razy w tygodniu), przyjmowaniu kroplówek, kosztownych leków (sam vetoryl jedno opakowanie wystarczające na miesiąc to koszt 300 zł., insulina ok. 150 zł. miesięczna kuracja), suplementów. W ciągu 4 miesięcy wydałam około 8.000 zł. To wszystko niestety zadziało się w trudnym finansowo dla mnie okresie i przerosło moje możliwości finansowe. Pozostały długi do spłacenia. A przed nami dalsza diagnostyka Bezy u onkologa i kardiologa, być może jeszcze będzie potrzebna chemioterapia. Beza mimo swojego sędziwego wieku jest bardzo dzielna i pełna życia. Dlatego też proszę o wsparcie. Będę ogromnie wdzięczna, jeżeli ktoś z Państwa będzie mógł nas wspomóc.

Gosia i Beza



Poniżej załączam dokumentację i rachunki.



y9b3ccc532fae47b.jpeg

le7ed7147d009048.jpeg

ucdc121045a0226c.jpeg

e9d2786829f197bb.jpeg

d11d6bf2a6c7e157.jpeg

zb412c1c228f59a9.jpeg

t46f8d4397942693.jpeg

kde21e222da99b68.jpeg

o70ae23d58e7cd3b.jpeg

hab6a1dfd194816e.jpeg

s793304a21a972db.jpeg


vd67daf99ae7a944.jpeg

e5517998dd98cb1c.jpeg

beac7dc7c1b9ad27.jpeg

j08a11297da54c38.jpeg

fa640788f2631714.jpeg

pc17dc158c5d34e0.jpeg

d6d6d0ce05f64f83.jpeg

u6f8b12a2448e5ef.jpeg

j4b8bc374d0cf7c8.jpeg

ka65336f21b1da45.jpeg

wf9b3bf2b4717849.jpeg


Barruś, takiego go zapamiętam

kf748d24685f1d32.jpeg


Ostatnie próby ratowania Barrego

pd18357ddff0ee00.jpeg

b0868e68df91250f.jpeg

mfff6288d6b04a44.jpeg


Beza przed operacją

hfca4065945ee62b.jpeg


Beza odpoczywająca po operacji

oe8bc40ec5a50568.jpeg


Na ściągnięciu szwów

f89da1c7312e550a.jpeg

r5533fec62952686.jpeg

Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 44

ND
Natalia Dołżycka
ukryta
OK
Olusik
9 zł
 
Dane ukryte
200 zł
SP
SRT- Psaweu namówił
500 zł
CK
Psaweu Namówił
50 zł
PS
Psaweu
100 zł
KK
Karolina i Michał
200 zł
MJ
Mariola Jaskuła
300 zł
KH
Kasia
100 zł
PN
Psaweu Namówił
50 zł
Zobacz więcej

Komentarze 6

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

853 977 zrzutek

i zebrali

741 114 589 zł

A ty na co dziś zbierasz?