id: a9bsu8

Dla Kalinki na walkę z nowotworem

Dla Kalinki na walkę z nowotworem

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
149 388 zł 
z 95 000 zł
157%
zakończona 31.10.2021r
1679 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Aktualności3

  • Nowiny od Kaliny – 1 kwietnia 2021

    Za Kalinką są już trzy cykle chemioterapii. Była bardzo dzielna i zniosła wszystkie niedogodności.

    Straciła włoski, ale szybko zaakceptowała swój nowy wygląd – wciąż jest piękną dziewczynką, która w miarę obecnych możliwości nadal robi to, co lubi. Cały czas też sprawdza, jak dbamy o Puszka.

    Osłabione kości jeszcze uniemożliwiają jej chodzenie, ale organizm Kalinki na razie dobrze reaguje na leczenie. Ciąg dalszy terapii zaczniemy po świętach. Może niedługo uda nam się wyruszyć na pierwszy od długiego czasu spacer po korytarzach Przylądka Nadziei.

    Trudno nam znaleźć słowa, którymi moglibyśmy wyrazić naszą wdzięczność. Dzięki Waszej dobroci w krótkim czasie zebraliśmy bardzo dużo pieniędzy, które pomogą w leczeniu naszej córeczki.

    Uruchamiając tę zbiórkę mieliśmy w sercach mnóstwo strachu i odrobinę nadziei. Wszyscy, którzy nam pomogli, sprawili, że ta odrobina zmieniła się w solidną porcję wiary, że uda nam się uratować Kalinkę.

    Czeka nas jeszcze bardzo długa i trudna droga, ale Wy ułatwiacie nam jej pokonanie. Szczególnie miło zaskoczył nas ogromny odzew społeczności Żórawiny, gdzie mieszkamy – mamy cudownych sąsiadów!

    Do Drużyny Kaliny dołączyło tak wiele ludzi, że nie jesteśmy już w stanie podziękować wszystkim z osobna. To, co zrobiliście dla naszej córeczki, będzie też darem dla Was samych, bo dobro zawsze wraca. Jesteście wspaniali!


    Marta, Arkadiusz i Maciej


    Czytaj więcej
  • Linki do licytacji:

    https://www.facebook.com/groups/175790647641557/?multi_permalinks=178390360714919

    https://www.facebook.com/groups/395298231130509/?multi_permalinks=732263360767326

    Czytaj więcej
  • Istnieje również druga grupa pomocowa z licytacjami na FB: https://www.facebook.com/groups/395298231130509/?multi_permalinks=732263360767326


    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Czas, który biegnie za szybko

 

Zaczęło się dokładnie w ostatnie Boże Narodzenie – na ręce córki zauważyliśmy niewielkie zgrubienie. „Pewnie się gdzieś uderzyła i został krwiak” – stwierdziliśmy. Jak to w polskim domu, w ruch poszły najpierw leki z domowej apteczki: Altacet, jakieś środki przeciwurazowe. Nic nie pomogło – guz zamiast zniknąć, zaczął rosnąć.

 

Skonsultowaliśmy się z ortopedą, który zlecił badania. Na kolejnej wizycie, tydzień później, skierował nas już na konsultację onkologiczną. Tam spotkało nas szczęście w nieszczęściu – prof. Jan Godziński, dzięki któremu szybko usłyszeliśmy straszną diagnozę: mięsak tkanek miękkich – złośliwy nowotwór, który u naszego dziecka znalazł sobie miejsce w prawym przedramieniu. Są już przerzuty.

 

Walka ze złem

 

Choroba nie jest czymś żywym, nie można się z nią pokłócić, ponegocjować. Można jednak z nią walczyć. A my musimy iść na prawdziwą wojnę: rak zaatakował już układ kostny i nerki Kalinki. Już w szpitalu okazało się, że nasza córka ma uszkodzony kręgosłup. W czasie ostatnich ferii upadła na śniegu. Pękły dwa kręgi w odcinku piersiowym. I znów szczęście w nieszczęściu: układ kostny jest tak osłabiony, że z ulgą mówimy: „dobrze, że tylko dwa”. Z naszej strony to nie żart, tylko rozpaczliwa próba znalezienia światełka w tym tunelu. Nadzieja to teraz drugie imię wszystkich członków naszej rodziny.

 

Dziś Kalinka jest leczona w Przylądku Nadziei. Lekarze od razu poddali ją chemioterapii – na razie otrzymała jedną dawkę leku. Leży w łóżku, unieruchomiona. Żeby móc myśleć o rehabilitacji, trzeba najpierw założyć jej gorset, który musi być uszyty na miarę.

 

Wszystko nie tak

 

Kalinka ma 9 lat. W tym roku miała iść do Pierwszej Komunii. Już wie, że nie będzie mieć pięknych loków. Długo płakała, gdy pierwsza kępka włosów została jej w rączce. Nie mogliśmy jej uspokoić.

 

Martwi się też, że jej o dwa lata starszy brat Maciek nie przypilnuje jej ukochanego kotka i Puszek gdzieś się zgubi. Tata obiecuje, że wszyscy o Puszka zadbamy, ale Kalinka chyba nie bardzo mu wierzy…

 

W szpitalu ma przybory do malowania, bo bardzo lubi to robić i ma do tego duży talent. Ciężko jej jednak trzymać przedmioty w ręku, bo jest bardzo osłabiona. Mamy jednak nadzieję, że rak nie odbierze jej szansy na rozwinięcie tych zdolności.

 

Zbiórka na życie

 

Wiemy, że w leczeniu nowotworów czas odgrywa kluczową rolę. Kalinka czeka teraz na drugą dawkę chemii. Nie wiemy, co dokładnie przed nami. Liczymy na to, że jakoś uda nam się pokonać zło, które upatrzyło sobie nasze dziecko. Pieniądze, które zbieramy, mają pomóc w zapewnieniu jej niezbędnego leczenia i rehabilitacji, która zawsze jest bardzo kosztowna.

 

Modlimy się, żeby nie usłyszeć, że lek, który uratuje nasze dziecko, kosztuje kilkaset tysięcy złotych albo i więcej. Mamy nadzieję, że znów będziemy mieć to „szczęście w nieszczęściu” i dostępne w Polsce terapie wystarczą do tego, by Kalinka została z nami.

 

A tak naprawdę mamy nadzieję, że niedługo nie będziemy potrzebowali prowadzić tej zbiórki i wtedy wszystko, co zgromadzimy, będziemy mogli od razu przekazać Przylądkowi Nadziei – dla innego małego pacjenta. Każda złotówka, którą od Was otrzymamy, posłuży do ratowania czyjegoś zdrowia i życia.

 

Marta, Arkadiusz i Maciej


Oprócz akcji na Zrzutka.pl prowadzone będą aukceje na FB.

Link do aukcji: https://www.facebook.com/groups/175790647641557


Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 1679

GW
GZGK w Żórawinie
670 zł
WZ
Dexter z Webbit
20 zł
 
Dane ukryte
ukryta
KP
Katarzyna Pawlak
50 zł
J
J.S.
50 zł
MW
Michał Wiśniewski
100 zł
 
Dane ukryte
20 zł
MW
Marzena Wojniak
100 zł
AI
Ela G
100 zł
 
Dane ukryte
20 zł
Zobacz więcej

Komentarze 72

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

771 373 zrzutki

i zebrali

569 810 990 zł

A ty na co dziś zbierasz?