id: brvjpe

Walka Antoniego z nowotworami

Walka Antoniego z nowotworami

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
Zrzutka została wyłączona przez organizatora
79 667 zł z 150 000 zł
53%

Opis zrzutki

Mam na imię Franciszek, jestem bratem 28-letniego Antoniego.

Antoni jest pogodnym, otwartym i wrażliwym człowiekiem.

Jest absolwentem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Pracował w branży optycznej. Do niedawna wiódł spokojne, normalne, ustabilizowane życie. Miał mnóstwo planów i marzeń. Jednak pod koniec lutego 2021 r. zaczął odczuwać ból w okolicach odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Wstępne badania nie wykazały niczego niepokojącego. Ból nie ustawał, z każdym dniem był silniejszy. Rezonans magnetyczny wykazał nowotwór - nerwiak, który znajdował się na kręgosłupie, w odcinku lędźwiowym. Brat został zakwalifikowany do operacji, która niestety z uwagi na sytuację epidemiologiczną została odroczona w czasie. Antoni nie mógł już normalnie funkcjonować. Potrzebował pomocy przy każdej czynności, jedzeniu, ubieraniu się, a ruch sprawiał mu ogromny ból. 13.03.2021 r. Antoni obudził się sparaliżowany, z problemami w oddychaniu. Wezwałem karetkę i jeszcze tego samego dnia brat przeszedł prawie 6-godzinną operację usunięcia guza z kręgu na oddziale neurochirurgii w Lublinie.  Wieczorem informacja od lekarza prowadzącego była pozytywna – operacja się udała i brat rusza kończynami dolnymi. Radość nie trwała długo. Niestety następnego dnia brat obudził się znów sparaliżowany. Po rezonansie całego kręgosłupa okazało się, że brat ma złamany kręg w odcinku piersiowym oraz kolejny nowotwór, na kolejnych kręgach. W niedzielę 14.03.2021 r. przeszedł kolejną operację, jednakże podczas niej stwierdzono uszkodzenie rdzenia kręgowego i brat jest sparaliżowany od klatki piersiowej w dół. Obecnie czeka go chemioterapia, radioterapia oraz operacja mająca zwalczyć drugi nowotwór – mięsaka Ewgina, w związku z czym Antoni ma zostać przetransportowany do kolejnego szpitala na oddział onkologiczny. Udało się go zakwalifikować do długoterminowego leczenia w ośrodku pod Warszawą, zajmującego się rehabilitacją osób z uszkodzonym rdzeniem kręgowym, gdzie chcielibyśmy aby pojechał po zakończonym leczeniu chemioterapią. Jest to jedyna szansa by brat odzyskał sprawność ruchową w kończynach dolnych i mógł być samodzielnym człowiekiem. W innym wypadku będzie przez całe życie zależny od innych. Leczenie jest bardzo kosztowne i przekracza możliwości finansowe rodziny. Niestety dużą część rachunków za kosztowne leczenie nie pokrywa jego ubezpieczenie i w tej chwili wszystkie zobowiązania spadły na rodzinę

 

Antoni zawsze starał się nieść pomoc tym, którzy jej potrzebowali. Przyjaciele i rodzina mogli na niego liczyć, a teraz on sam potrzebuje wsparcia. Bardzo proszę w imieniu swoim, brata i całej rodziny o pomoc finansową, sami niestety nie damy rady. Z góry bardzo dziękujemy!


Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 853

 
Dane ukryte
ukryta
 
Dane ukryte
5 zł
 
Dane ukryte
50 zł
KD
Klaudia
20 zł
 
Dane ukryte
100 zł
Ż
Żeglenie
300 zł
 
Dane ukryte
20 zł
 
Dane ukryte
50 zł
G
Gosia
10 zł
 
Dane ukryte
20 zł
Zobacz więcej

Komentarze 45

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

740 837 zrzutek

i zebrali

524 579 091 zł

A ty na co dziś zbierasz?