Choruję 10lat,sama wychowuję 4dzieci.Zbieram na leczenie i wydanie książki. ID: s27ucm

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

17 055 zł z 25 000 zł

68%

17 055 zł

z 25 000 zł

3 dni

do końca

299

wspierających
68%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Witam Wszystkich!

Mam bardzo poważne problemy ze zdrowiem. Leczę się u kardiologa i pulmunologa, nie licząc Szpitali. Na moich płucach pojawiło się dużo guzków,pęcherzy i rozstrzeni z cechami rozedmy płuc, oraz zmiany włókniste. Guzki mają cechy rozrostowe. Poprzez wszystkie zmiany mam coraz mniej miejsca w płucach i męczę się, bo nie mogę normalnie oddychać. Martwi mnie też przerost lewej komory serca. Niestety z powodów finansowych nie stać mnie na leki pomagające oddychać, ani na wypożyczenie aparatu tlenowego. Dobrymi lekami udało by mi się zahamować, na dłuższy czas powstrzymać postępujące zmiany a może nawet wyleczyć.,w przeciwnym razie niedługo moje płuca nie będą miały miejsc do oddychania. Dlatego bardzo wszystkich proszę o pomoc, bo ja już nie mam możliwości. Została mi już tylko wola życia. Pomóżcie mi, chcę jeszcze żyć.

Wierzę, że dzięki waszemu wsparciu wygram walkę z chorobą, bo mam 4 wnucząt które wychowuję. Moja córka 9 lat temu zginęła z rąk męża muzułmanina, ja zajęłam się czwórką wystraszonych wnucząt, które zostały sierotami. Był to dla mnie zbyt duży cios, nie mogłam sobie poradzić i zaczęłam pisać. Sprawiało mi to ulgę. I tak wylewając swój ból na papier stworzyłam książkę, którą bardzo chciałabym opublikować. Jest to moje ogromne marzenie. Książka zyskała bardzo pozytywną opinię w Wydawnictwie. To opowieść o tragicznych losach mojej córki i jej dzieci, którzy byli uwięzieni przez 4 lata w muzułmańskim kraju,ale niestety od 3 lat leży, bo nie stać mnie na sfinansowanie wydania.

Będę bardzo wdzięczna za wszelkie wsparcie, każda złotóweczka jest bardzo ważna i za wszystkie serdecznie dziękuję.

Halina.

Aktualności7

  • Moi kochani darczyńcy bardzo wszystkim dziękuję, ale moja zrzutka prawie stoi w miejscu. Jest mi bardzo przykro, ale chyba nie mam szans na dalsze leczenie.

  • Drodzy, kochani ludzie moja Babcia jest bardzo chora, ale od wielu lat wychowuje mnie i moje siostry, dała nam całe serce. Jestem pełnoletni więc pomagam w załatwianiu różnych spraw, także w zakupie leków. Kocham Babcię najbardziej na świecie i proszę wspomóżcie moje starania, to taka dobra osoba, a tak bardzo się męczy gdy z trudem oddycha. Uratujcie moją Babcię!!!.

  • Kochani, dobrzy ludzie serdecznie dziękuję wszystkim którzy wspomagają moją wolę życia. Miałam jechać do szpitala po niedzieli,ale bardzo mi się pogorszyło

  • Zobacz więcej

Wpłacający299

 
Dane ukryte
1 000 zł
 
Dane ukryte
500 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
O
Oliwia
500 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
500 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
500 zł
ZK
Zbigniew K Mizura
500 zł
A
Adam Ostafin
300 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
300 zł
Zobacz więcej

Komentarze52

 
2500 znaków
  • HF
    Halina Fojtuch

    Zapożyczyłam się już po uszy i każdy grosz idzie na leki, ale to mało, ciągle za mało. Moje wnuczki też cierpią ze mną biedę. Serce mi krwawi gdy na nich patrzę i boję się że zostaną same. Dla niektórych życie jest nie sprawiedliwe. Chciałabym jechać z dziećmi nad morze, bo nigdy nie były, chciałabym kupić im ciepłe buty na zimę

  • HF
    Halina Fojtuch

    Serdecznie dziękuję za wpłatę i piękne słowa. Niestety widzę że nie uda mi się uzbierać by kontynuować leczenie i mimo że wydanie książki było moim marzeniem, cóż - głową muru nie przebiję. Koszty leczenia są sporo większe od przewidywanych na początku i chyba tylko cud mógłby pomóc.

  •  
    Użytkownik anonimowy

    Chciałbym bardzo przeczytać Pani książkę ;) Życzę Pani szybkiego powrotu do zdrowia ;) Niech Dobry Bóg Ma Panią W Swojej Opiece ;)

    50 zł
  • HF
    Halina Fojtuch

    Skoro nie mogę zgromadzić funduszy, to moja nadzieja już zgasła. Jest mi bardzo przykro gdy widzę wpłaty na wycieczki, na samochody, czy na prezenty, ale każdy sam wybiera na co wpłacić. Trudno przecież głową muru nie przebiję, widocznie tak musi być.

  •  
    Użytkownik anonimowy

    Trzymamy kciuki bedzie dobrze.

  • Zobacz więcej
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nagrody

Wpłać 10 zł i więcej

nagroda

podziękowanie na moim profilu na facebooku

wybrano 8 razy

Wybieram

Wpłać 35 zł i więcej

nagroda

książka w formie papierowej

wybrano 7 razy

Wybieram

Wpłać 50 zł i więcej

nagroda

książka w formie papierowej z dedykacją

wybrano 21 razy

Wybieram

Wpłać 150 zł i więcej

nagroda

2 książki w formie papierowej z dedykacją

wybrano 2 razy

Wybieram

Nasi użytkownicy założyli

394 798 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?