Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

50 410 zł z 70 000 zł

72%

50 410 zł

z 70 000 zł

128 dni

do końca

351

wspierających
72%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

WALKA O ODDECH

Wyobraź sobie dwa scenariusze. W pierwszym rodzisz się zdrowy i dorastasz beztrosko, a w momencie, kiedy zyskujesz samoświadomość, zakładasz, że masz mnóstwo czasu na realizację swoich planów i marzeń. W drugim również rodzisz się zdrowy, ale w pewnym momencie dołącza do Ciebie nieproszony towarzysz – choroba, która nie pozostawia żadnych złudzeń co do planów i marzeń. To ona dyktuje ci każdy twój krok, sprowadza Twoje istnienie do bycia jednostką chorobową, nieustannie przypomina Ci jak bardzo jesteś kruchy, za nic ma Twój bunt i niezgodę. Wymusza na Tobie podporządkowanie jej Twojego życia. Życia, na przeżycie którego nie masz już tyle czasu, ile miałbyś, gdybyś był zdrowy. Jeśli możesz to sobie wyobrazić, to wiesz już, co przeżywa nasz przyjaciel Krzysiek, który zmaga się z mukowiscydozą od urodzenia.

Mukowiscydoza to ciężka, nieuleczalna, wyniszczająca organizm choroba genetyczna. Powoduje wytwarzanie gęstego, lepkiego śluzu, który blokuje drogi oddechowe, niszczy układ pokarmowy i rujnuje płuca. W konsekwencji prowadzi do niewydolności oddechowej i przedwczesnej śmierci. Nie można wyleczyć ani zatrzymać postępu choroby, można jedynie zmniejszać dolegliwości poprzez codzienne zabiegi fizjoterapeutyczne oraz podawanie dużej ilości leków. Choroby na pierwszy rzut oka nie widać, jednak tworzy ogromne spustoszenie w organizmie.

u0ea57a0e26d3765.jpeg

Każdego dnia Krzyś musi przyjmować ogromną ilość leków, enzymów, witamin i suplementów diety, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania oraz wspomagają jego organizm w walce z chorobą. Inhalacje, drenaże oraz fizjoterapia są jego codziennością i od tych czynności rozpoczyna oraz kończy nimi każdy swój dzień. Niestety, większość leków, które przyjmuje nie jest refundowana przez NFZ

Do tej pory Krzyś, pomimo olbrzymich kosztów, wszelkie wydatki pokrywał z funduszy własnych oraz korzystał ze wsparcia finansowego bliskich mu osób. Nie prosił o pomoc, ponieważ uważał, że są osoby, które bardziej od niego potrzebują tego wsparcia. W ostatnich miesiącach sytuacja zmieniła się na tyle, że Krzyś nie jest w stanie już sam się o siebie zatroszczyć, dlatego my, Jego przyjaciele postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce i przyjść mu z pomocą organizując zbiórkę.

Wyniki badań nie pozostawiają złudzeń. Pojemność płuc niestety drastycznie spadła. Krzysiek ma problemy z oddychaniem, szybko się męczy i miewa duszności. Codzienne czynności, które wcześniej wykonywał bez problemu, od tej pory stały się dla Niego ogromnym wyzwaniem. 

i945547397008df3.jpeg

Ze względu na pogarszający się stan zdrowia Krzysiek został zakwalifikowany do przeszczepu płuc w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Przeżywa teraz niezwykle trudny czas oczekiwania na telefon. Wie, że telefon z centrum będzie oznaczał szansę dla niego na nowe życie, a z drugiej strony to, że zgasło życie innego człowieka. Staramy się go teraz wspierać najlepiej, jak tylko potrafimy.

Podczas oczekiwania na przeszczep musi być pod stałą kontrolą specjalistyczną, co wiąże się częstymi wyjazdami do Zabrza specjalistycznym transportem. Dużym obciążeniem finansowym dla Krzyśka jest comiesięczna terapia, bez której nie mógłby funkcjonować. Są to wydatki rzędu 3-4 tys. złotych. Dodatkowo, ze względu na duszności i spadki saturacji oraz pogarszający się stan Krzysiek stał się tlenozależny, dlatego konieczny jest zakup przenośnego koncentratora tlenu i innych specjalistycznych sprzętów, których łączny koszt to kilkadziesiąt tysięcy złotych.

h032ea38d77faf11.jpeg

Pomimo tych przeciwności Krzysiek nie poddaje się. Ma duszę wojownika, dużą wolę walki i całe morze determinacji. Walczy, bo ma dla kogo żyć, a my chcemy mu w tej walce towarzyszyć, bo jest wspaniałym człowiekiem i nigdy nie wahał się pomagać każdemu, kto tej pomocy potrzebował.

Wiemy, że nasza i Twoja pomoc może mu przynieść ogromną ulgę i ułatwić obecne funkcjonowanie, dlatego z całego serca prosimy Cię o wsparcie naszej zbiórki jakąkolwiek kwotą. Każda ofiarowana przez Ciebie „cegiełka” ma znaczenie.

Będziemy Ci za nią dozgonnie wdzięczni.

Rodzina i Przyjaciele Krzysia

cb223664053b7fb3.jpeg



Wpłacający351

 
Dane ukryte
200 zł
 
Dane ukryte
50 zł
 
Dane ukryte
10 zł
J
Jadwiga
200 zł
P
Piotrek K.
100 zł
 
Dane ukryte
ukryta
 
Dane ukryte
25 zł
 
Dane ukryte
50 zł
P
Przemek.S
5 zł
D
Dominika
10 zł
Zobacz więcej

Komentarze9

 
2500 znaków
  • GN
    GRAŻYNA NOWAK

    6 stycznia o godz.8 w Kościele Parafialnym w Starym Mieście odbędzie się Msza o Zdrowie i Błogosławieństwo Boże za Wszystkich ofiarodawców którzy wspierają Krzysia.

  •  
    Użytkownik anonimowy

    Trzymam kciuki za walkę z chorobą i przy okazji życzę ZDROWYCH, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.

  • JG
    Joanna Grab

    Jak sprostać temu, co przychodzi wraz ze świadomością, że świat nie jest wyłącznie na nasze usługi, a rzeczywistość nie głaszcze po głowie. Wymaga! Wymaga nie tylko wysiłku i wytrwałości, ale często również cierpienia i odwagi. Jesteśmy z Tobą Krzyś.

  • G
    Grzegorz K

    Powodzenia Krzychu życze siły na walke z choroba kolega z Kapitulnej. Dasz rade

    50 zł
  • GN
    GRAŻYNA NOWAK

    Kochani Przyjaciele,Sąsiedzi.Kuzyni .Koleżanki i Koledzy , Znajomi i Nieznajomi którzy wspierają walkę mojego syna Krzysia .Krzyś choruje od chwili narodzenia.Przeklęta choroba mukodusicielka naznaczyła go swoim stygmatem .Kiedyś nazywano je słonymi dziećmi.Krzyś nigdy się nie skarżył na swoje życie z chorobą.Chodził do szkoły jak inne dzieci..Żył szybko i intensywnie łapał życie wiedząc że jest naznaczony i jego życie może w każdej chwili zgasnąć.Nikomu się nie skarżył wyglądał jak inni bo choroba robi spustoszenie w organiżmie .Pracował by sfinansować koszty leczenia.Ktoś z boku może powiedzieć a co mu tam jest on nie jest chory.W tym roku stanął przed trudną decyzją PRZESZCZEP PŁUC.Nawet w Zabrzu udawał twardziela że on jeszcze nie jest taki chory by musiał mieć przeszczep.Ale po badaniu wysiłkowym zrozumiał że jego płuca nie dają już rady.Była to trudna decyzja dla niego jego żony i dla rodziny..Wspierając jego walkę o życie dajecie mu dużo siły bo przecież wierzycie że Krzyś wyzdrowieje i On musi walczyć by nas nie zawieść.

  • Zobacz więcej
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

422 214 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?