Opis zrzutki

Łukasz 34-letni fantastyczny, pełny pozytywnej energii i zawsze uśmiechnięty człowiek.


Wnuczek, syn, brat, ojciec 11-miesięcznego Tymona i mój ukochany mąż!


Gdybyśmy mogli, cofnąć czas to dla nas ten rok mógłby, się w ogóle nie zaczynać.


W styczniu u Łukasza pojawiły się: świąd skóry, rubinowe zabarwienie moczu i zażółknięcie białek ocznych. Wyniki badań wykazały podwyższoną bilirubinę i z podejrzeniem żółtaczki został skierowany do szpitala na oddział zakaźny. Wykonano zabieg protezowania drog żółciowych. Po dogłębnych badaniach dostał diagnozę: Nowotwór o nieokreślonym charakterze (wątroba, pęcherzyk żółciowy i drogi żółciowe). Guz w segmencie VI/VII wątroby penetrujący do wnęki wątroby z wtórną cholestezą.


SZOK, niedowierzanie! Ale jak to?! Jakim cudem?! Każdy z nas dostał obuchem w głowę. Pojawiły się łzy, morze łez... My płakaliśmy- tylko nie on! Łukasz zacisnął zęby i powiedział damy radę!


Celem kontynuacji leczenia była operacja, wyznaczona na 11 lutego. Szereg badań: tomografy, rezonans, codzienne wizyty w Krakowie spotkania z lekarzami dawała szanse, że tego dnia koszmar się skończy! Pęcherzyk żółciowy zostanie usunięty i 2/3 wątroby- taki był cel, założenie lekarzy.


Jednak nie, za mały krzyż niesiemy! Kolejny SZOK!


Nigdy nie zapomnę telefonu od lekarza "Pani Moniko,  nie mam dobrych wiadomości. Guza nie dało się usunąć, jest na żyle wrotnej, on by się wykrwawił podczas operacji". 


Krew odpłynęła mi w jednym momencie! Boże co teraz? Płakaliśmy kilka dni. W końcu podnieśliśmy się i podejmujemy walkę o życie Łukasza. Dnia 16 lutego 2021r zostal wypisany do domu.


Na dzień dzisiejszy wiemy, że wróg, z jakim będziemy walczyć to Cholangiocarcinoma.


Czekają nas kolejne konsultacje lekarskie a  naszym celem działania jest odszukanie pomocy w Polsce lub za granicą. W tym momencie nie stać nas na finansowanie dalszego leczenia z własnych środków. My dla Łukasza zrobimy wszystko i będziemy walczyć, działać a Ty, jesteś nam potrzebny/a w osiągnięciu celu- Zatrzymania choroby.


Jesteśmy pełni nadziei i energii, wierzymy, że się uda! Łukasz już podjął walkę o dalsze, wspólne życie. Prosimy o pomoc

Wpłacający 1033

K
Kamila Piekaj
35 zł
A
Angelika Marosek
13 zł
Izabela Żurek
50 zł
D
Dagmara Maciejas
60 zł
PK
Paulina Krzywda
20 zł
BB
Barbara Bielakiewicz
50 zł
ŁW
Łukasz Warchoł
100 zł
K
Katarzyna
80 zł
O
Olga Tarko licytacja
30 zł
NM
Natalia Młynarczyk sukienka 122 pepco
50 zł
Zobacz więcej

Komentarze 51

 
2500 znaków
  • Jarosław Kłosowski

    Drodzy nasi razem z Jasiem nie wiemy jak i gdzie już prosić o pomoc . Zbiórka nasza bardzo stanęła ,a my już nie wiemy co robić abysmy mieli środki na dalsze leczenie wzroku synka aby go nie stracił . 😥 Jaś cały czas powtarza że mam się uśmiechnąć bo przecież są dobrzy ludzie którzy mam pomogą ♥️ Błagamy nie zostawiajcie nas samych 😥 Pomóżcie nam 😭 zrzutka.pl natxz9

  • AS
    Angela Shine

    opłata za aniołka

    13 zł
  • AB
    Artur Bednarczyk

    Licytacja-sesja plenerowa

    260 zł
  • ES
    Ewelina Sas

    Licytacja ciasto

    100 zł
  • Aleksandra Nowicka

    Przepraszam z całego serca, że wypisuje pod czyjąś zrzutką. Kochani bardzo proszę was o wsparcie. Przez Covid jestem w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Mam bardzo duże zadłużenia. Jest szansa na wyjazd do pracy za granicę i w ten sposób utrzymać rodzinę lecz bez pomocy finansowej nie jest to możliwe. Zostało nam tylko kilka dni. Dziękuję

  • Zobacz więcej
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

645 040 zrzutek

i zebrali

400 746 544 zł

A ty na co dziś zbierasz?