id: 279cwv

Wspólna walka z DITRA - Nela potrzebuje Waszego wsparcia w l

Wspólna walka z DITRA - Nela potrzebuje Waszego wsparcia w l

 
Przemysław Babisz

Description

Są historie, w które tak trudno uwierzyć, dopóki nie dotyczą ludzi, których kochamy. Piszę do Was jako przyjaciel rodziny Kamili i Wojtka. Od dwóch miesięcy patrzę, jak ich świat – dotąd pełen radości i planów – rozpada się na kawałki. Wszystko przez walkę z niezwykle rzadką i nieuleczalną chorobą, która nosi nazwę DITRA.


Dzielna wojowniczka w różowej koronie Nela ma zaledwie 6 lat. Powinna teraz beztrosko biegać na podwórku, a zamiast tego jej codziennością stały się szpitalne sale, ból, który wyciska łzy z oczu, i wszechobecny zapach leków. Widziałem zdjęcia z jej pobytu w szpitalu – te małe, obolałe stópki, ciałko pokryte ranami, które "płoną" z bólu, i jej uśmiech, który zachowuje nawet wtedy, gdy cierpienie jest nie do zniesienia. Nela to najmądrzejsza dziewczynka, jaką znam. Nawet gdy sama nie mogła chodzić z bólu, potrafiła pocieszać płaczącą mamę, mówiąc: „Mamusia będzie dobrze, ja w końcu będę zdrowa”.


Czym jest DITRA? DITRA to skrajnie rzadka, genetycznie uwarunkowana choroba zapalna skóry. W skali świata przypadki te są tak nieliczne, że medycyna wciąż uczy się, jak z nią postępować. Choroba objawia się potwornym stanem zapalnym całego ciała, gorączką, bólem, który jest nie do opisania dla dziecka, oraz poważnymi powikłaniami. To "niewidzialny przeciwnik", z którym Nela będzie musiała mierzyć się do końca swoich dni.


Rodzice na granicy wytrzymałości Kamila, mama Neli, od dwóch miesięcy żyje w nieustannym lęku, czuwając przy łóżku córki. Z kolei Wojtek, tata, pracuje ponad siły, by opłacić leczenie i wyremontować mieszkanie, na które czeka ich 12-letni syn Antoś oraz do którego wróci Nela. To rodzina, która mimo ogromu nieszczęścia, wciąż walczy. Ale siły fizyczne i finansowe mają swoje granice. A te granice zostały już dawno przekroczone.


Dom, który musi stać się twierdzą Miasto przyznało rodzinie mieszkanie, ale to obecnie tylko puste ściany, które wymagają kapitalnego remontu. Nie chodzi tu o estetykę. Chodzi o życie. Nela potrzebuje sterylnych warunków, specjalistycznych urządzeń do przechowywania leków i przestrzeni, w której jej chorujące ciało będzie mogło odpocząć bez ryzyka infekcji. Do tego dochodzą regularne, wyczerpujące wyprawy do specjalistów w Warszawie, które są dla nich jedyną nadzieją na opanowanie DITRA.


Dlaczego to piszę? Nie proszę o pomoc dla siebie. Proszę o pomoc dla Neli, która zasługuje na dzieciństwo. Proszę o pomoc dla Kamili i Wojtka, którzy w tej walce zostali niemal sami. Każda złotówka wpłacona na tę zbiórkęto nie tylko farba na ścianach czy paliwo do Warszawy – to realny wyraz Waszego wsparcia, który mówi tej rodzinie: "Nie jesteście w tym sami".


Proszę, pomóżcie nam przygotować ten dom. Pomóżcie Neli wrócić tam, gdzie jest jej miejsce – do bezpiecznego domu, w którym w końcu zazna spokoju.


Dziękuję za każdy gest. W imieniu Neli, Antosia, Kamili i Wojtka – dziękuję.



Nie tylko pieniądze – każda pomoc jest na wagę złota

Doskonale rozumiemy, że nie każdy może wesprzeć nas finansowo, dlatego prosimy Was także o pomoc rzeczową i ekspercką. Jeśli prowadzisz firmę budowlaną, remontową, czy zajmujesz się instalacjami – Twoje wsparcie może zmienić życie Neli!


Szczególnie potrzebujemy pomocy w:


  • Materiały budowlane: Farby, panele, płytki, materiały wykończeniowe – każda ilość będzie dla nas ogromnym wsparciem.


  • Usługi fachowe: Szukamy specjalistów, którzy mogliby pomóc przy remoncie (hydraulika, elektryka, wykończeniówka).


  • Klimatyzacja: Mieszkanie znajduje się na poddaszu, co w przypadku Neli i jej problemów skórnych jest bardzo trudne do zniesienia w gorące dni. Montaż klimatyzacji zapewni jej niezbędny komfort i bezpieczną temperaturę.


Jeśli masz dostęp do materiałów, znasz kogoś, kto mógłby nam pomóc, lub sam chciałbyś dołożyć swoją cegiełkę do remontu tego mieszkania – prosimy, skontaktuj się ze mną bezpośrednio przez portal lub napisz wiadomość prywatną. Razem możemy stworzyć bezpieczny dom dla naszej małej wojowniczki.

Comments 12

 
2500 characters
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using