id: 2f6mm7

Chcę żyć bez bólu – pomóż mi w leczeniu endometriozy

Chcę żyć bez bólu – pomóż mi w leczeniu endometriozy

 
Marta Janikowska

Updates4

  • Z całego serca chciałabym podziękować każdej osobie, która przyczyniła się do osiągnięcia celu tej zbiórki. Dzięki Wam udało się zebrać 15 000 zł - liczba, która jeszcze niedawno wydawała się czymś zupełnie nieosiągalnym.


    Wasze wsparcie dało mi coś więcej niż tylko możliwość leczenia. Dało mi nadzieję. Wiarę w to, że mogę jeszcze poczuć się lepiej, wrócić do sprawności i odzyskać choć część życia sprzed diagnozy.


    Był moment, w którym naprawdę byłam na samym dnie. I właśnie wtedy pojawiliście się Wy - każda wpłata, każde udostępnienie, każde dobre słowo było jak małe skrzydła, które pomogły mi się podnieść. Dzięki Wam mogę dziś znów próbować iść do przodu.


    Ta pomoc jest dla mnie czymś, czego nie da się zapomnieć. Otwiera mi drzwi do życia, które jeszcze niedawno wydawało się poza zasięgiem. Będę za to wdzięczna do końca życia.


    Wiem też, że nie każdy rozumie takie sytuacje i nie zawsze spotykałam się wyłącznie ze wsparciem. Tym bardziej doceniam to, jak wiele dobra i bezinteresowności otrzymałam od Was. To pokazuje, że nawet w trudnych momentach można spotkać ludzi o ogromnych sercach.


    Każdemu z Was życzę, żeby nigdy nie musiał prosić o pomoc w takiej sytuacji - ale jeśli życie kiedyś postawi Was przed takim wyzwaniem, żebyście spotkali na swojej drodze dokładnie tyle dobra, ile ja otrzymałam od Was.


    Dziękuję. Naprawdę - z całego serca. 💖💖💖🫶

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

Cześć, mam na imię Marta, mam 36 lat i zmagam się z ciężką postacią endometriozy oraz adenomiozy - chorób, które powodują przewlekły ból, wyniszczają organizm i z czasem mogą prowadzić do poważnych powikłań.


Obecnie choroba bardzo mocno wpływa na moje życie. Z powodu nasilających się dolegliwości przebywam na długim zwolnieniu lekarskim. Codzienne funkcjonowanie stało się dla mnie ogromnym wyzwaniem. Nigdy wcześniej nie musiałam prosić o pomoc - teraz jednak sytuacja zmusza mnie do działania, bo choroba postępuje mimo leczenia, a każdy dzień odkładania diagnostyki i terapii może pogorszyć mój stan.


Wpływ choroby na moje codzienne życie:


Jednym z objawów, z którymi się zmagam, jest tzw. endobelly - bardzo silne wzdęcia brzucha pojawiające się przy endometriozie. Jest ono wynikiem stanu zapalnego w jamie brzusznej i potrafi pojawić się nagle, powodując ból, napięcie i ogromny dyskomfort. Na zdjęciu powyżej widać, jak wygląda mój brzuch w jeden z takich dni - to moja codzienność.


Taki stan to nie tylko sam wygląd brzucha - endobelly wiąże się z wieloma codziennymi utrudnieniami i dolegliwościami, które znacząco wpływają na moje życie.


Codzienne skutki choroby:


• Silny, przewlekły ból brzucha, kręgosłupa i miednicy – utrudnia mi chodzenie, sen i normalne funkcjonowanie, często promieniuje do nóg, powodując drętwienie i problemy z poruszaniem się.


• Skrajne zmęczenie i nagłe spadki energii – nawet najprostsze czynności są dla mnie ogromnym wysiłkiem, zdarzają się momenty całkowitego „odcięcia”.


• Zawroty głowy, anemia i ogólne osłabienie organizmu.


• Problemy z koncentracją („mgła mózgowa”) – trudność w skupieniu i codziennym funkcjonowaniu.


• Mdłości, brak apetytu i problemy jelitowe – ból, wzdęcia i ciągły dyskomfort.


• Obciążenie psychiczne – lęk, depresja i poczucie, że choroba odbiera mi życie.


Nawet najsilniejsze leki przeciwbólowe w moim przypadku w ogóle nie działają – ból nie ustępuje mimo ich stosowania.


Oprócz bólu fizycznego zmagam się również z ogromnym obciążeniem psychicznym - choroba doprowadziła u mnie do depresji i silnego lęku o przyszłość.


Mieszkam sama i utrzymuję się samodzielnie, dlatego koszty leczenia są dla mnie ogromnym obciążeniem. Do tej pory musiałam wydać swoje wszystkie oszczędności na leczenie, a obecnie nie mam skąd pozyskać dodatkowych środków. Dodatkowo, ponieważ przebywam na długim zwolnieniu lekarskim, zarabiam znacznie mniej, co jeszcze bardziej utrudnia pokrycie kosztów diagnostyki i terapii.


Aktualny stan zdrowia:


9 lutego 2026 roku odbyłam wizytę u lek. Kingi Jagielskiej, podczas której wykonano szczegółowe badanie USG dopochwowe.


Badanie wykazało liczne zmiany charakterystyczne dla endometriozy i adenomiozy, między innymi:

• zmiany w obrębie macicy świadczące o adenomiozie – trzon macicy o niejednorodnej echogeniczności, endometrium niejednorodne

• polipy endometrium o grubości około 4–5 mm

• torbiel endometrialną (endometriomę) na lewym jajniku o wymiarach 15 × 6 mm oraz zrosty ograniczające jego ruchomość (zrost z lewym więzadłem obłym)

• obecność zrostów w jamie brzusznej (brak ślizgania w przednim przegrodzeniu)

• ognisko głębokiej endometriozy (DE) o wymiarach 17 × 5 mm z powierzchownym naciekiem na odbytnicę

• zmiany chorobowe również po stronie prawej

• prawy jajnik z pęcherzykami, zachowana ruchomość


Oznacza to, że choroba jest już w zaawansowanym stadium i obejmuje również inne narządy.


Zmiany te powodują silne dolegliwości bólowe i wymagają dalszej, specjalistycznej diagnostyki.

Dodatkowo w obrębie miejsc objętych chorobą występuje bardzo silny i przewlekły stan zapalny, który obejmuje znaczną część jamy brzusznej, nasilając ból i pogarszając moje codzienne funkcjonowanie.


Obecnie jestem także w trakcie leczenia hormonalnego lekiem Reyqo, stosowanym w terapii endometriozy. Wcześniej stosowałam również inne formy leczenia hormonalnego, jednak żadna z nich nie przyniosła trwałej poprawy.


Mimo długotrwałego leczenia i poniesionych kosztów choroba nadal postępuje, a dolegliwości bólowe oraz objawy znacząco wpływają na moje codzienne funkcjonowanie.

gR9geNZKhP6GuZW9.jpg


Dlatego tak istotne jeswykonanie dalszej, specjalistycznej diagnostyki, która pozwoli dokładnie ocenić zakres choroby i jak najszybciej wdrożyć odpowiednie leczenie, aby zatrzymać jej postęp.


Lekarka prowadząca powiedziała mi wprost:


„Jeżeli chce Pani żyć długo i normalnie funkcjonować, powinna Pani zostać zoperowana w specjalistycznej klinice.”


To był moment, w którym zrozumiałam, że dalsze odkładanie leczenia może mieć poważne konsekwencje dla mojego zdrowia i życia.


Dlaczego potrzebuję pomocy:


Korzystałam z wielu konsultacji lekarskich, jednak niestety wielu lekarzy nie potrafiło prawidłowo zdiagnozować choroby.


W ramach NFZ kolejki do specjalistów są bardzo długie – na wizytę u lekarza często trzeba czekać wiele miesięcy, a czasem nawet ponad rok.


Dodatkowo wybór specjalistów zajmujących się endometriozą jest bardzo ograniczony, a niewielu lekarzy posiada doświadczenie w diagnostyce i leczeniu zaawansowanych postaci tej choroby.


W efekcie trudno jest uzyskać szybką i kompleksową diagnostykę oraz leczenie.


W praktyce większość diagnostyki i konsultacji odbywa się w placówkach prywatnych, ponieważ tylko tam można uzyskać pełny zakres potrzebnych badań i fachową opiekę, co sprawia, że koszty wizyt, badań i całej diagnostyki są wysokie i stanowią dla mnie ogromne obciążenie finansowe.


Jednym z niezbędnych badań jest specjalistyczny rezonans magnetyczny w protokole endometriozy jamy brzusznej oraz miednicy mniejszej z kontrastem , którego koszt wynosi około 3800 zł. Badanie pozwala dokładnie określić zakres zmian i jest kluczowe w zaplanowaniu dalszego leczenia.


Wcześniej wykonywałam już trzy rezonanse w różnych placówkach. W każdej z nich zapewniano mnie, że badanie będzie wykonane w specjalistycznym protokole – niestety żaden z nich nie pokazał rzeczywistego zakresu choroby. To pokazuje, jak trudna jest diagnostyka endometriozy i jak bardzo doświadczenie lekarzy wpływa na leczenie.


Dokładna diagnostyka jest w moim przypadku szczególnie pilna, ponieważ kolejnym etapem leczenia powinna być operacja. Przy tak rozległej i trudnej chorobie zabieg musi zostać przeprowadzony przez doświadczonych specjalistów w wyspecjalizowanej klinice. Aby było to możliwe i bezpieczne, konieczne jest wcześniejsze precyzyjne określenie zakresu zmian.


Na co zostaną przeznaczone środki:


Zebrane fundusze pozwolą mi przejść przez wszystkie niezbędne etapy diagnostyki i leczenia, w tym przygotowanie do operacji, która w moim przypadku jest konieczna.


Środki zostaną wykorzystane na:

• specjalistyczny rezonans magnetyczny jamy brzusznej oraz miednicy mniejszej w protokole endometriozy z kontrastem

• dalszą diagnostykę i badania, w tym USG oraz badania hormonalne

• konsultacje lekarskie z doświadczonymi lekarzami w leczeniu endometriozy, w tym ginekologów i fizjoterapeutów

• leki i suplementy niezbędne w trakcie leczenia

• dietę oraz konsultacje dietetyczne wspierające terapię

• terapię wspomagającą leczenie i radzenie sobie z depresją wynikającą z choroby

• nieprzewidziane wydatki związane z chorobą


Dlaczego założyłam zbiórkę:


Próbowałam również szukać pomocy w fundacjach zajmujących się endometriozą, jednak niestety nie otrzymałam realnego wsparcia - wskazano mi jedynie listę lekarzy zajmujących się leczeniem. Dlatego zdecydowałam się poprosić o pomoc tutaj.


To nie jest zbiórka na zachciankę - to zbiórka na życie bez codziennego bólu, na możliwość normalnego funkcjonowania, pracy, spotkań z ludźmi, planowania przyszłości, na odzyskanie siebie i swojego życia, które choroba całkowicie mi odebrała.


Prośba o pomoc:


Każda, nawet najmniejsza wpłata ma dla mnie ogromne znaczenie. Wiele małych gestów może razem stworzyć realną szansę na leczenie i powrót do normalnego życia. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, ogromnym wsparciem będzie również udostępnienie tej zbiórki dalej.


Z całego serca dziękuję za każdą formę wsparcia 🫶💖


qIFtcbKQZPN0SpGg.jpg


SsiYvSsnlW1myHVC.jpg

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using