id: 2nue2r

Ratowanie życia kota

Ratowanie życia kota

 
Agnieszka Wołk

Updates9

  • Nie zamykam jeszcze zbiórki, bo finalnie nie wiem jeszcze ile wizyt nas czeka u weterynarza i ile finalnie wyniesie leczenie. Dziękuję za każdą złotówkę.

    0Comments
     
    2500 characters

    No comments yet, be first to comment!

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

Cześć, Boczuś to kot, który trzeci rok jest członkiem naszej rodziny. Dzieci go kochają, to straszny miziak i mruczy jak traktorek. Niestety w sobotę coś zjadł i wymiotował, uznałam jak zwykle, że pewnie zwymiotuje, zrobi kupę i będzie ok. Niestety nie przeszło, więc w poniedziałek pojechałam do weterynarza. Wizyta kosztowała 160zł, pani doktor dała leki rozkurczowe, przeciwwymiotne, wybadała brzuszek i stwierdziła że będzie ok, że powinniśmy mu wmuszać jedzenie. Minął dzień, ale się nie poprawiło, nadeszła środa, kot dalej tylko leżał, do kuwety siku coraz ciężej chodził, ewidentnie coś go bolało. Obdzwoniłam wszystkie okoliczne lecznice, jedna oferowała termin na 13 sierpnia… w innej pani doktor znalazła termin na cito. Kot ma zapchane jelita, już stan zapalny i prawdopodobnie skręcone jelito. Wczoraj dostał płyny, antybiotyki, lekarstwa, no ale do dnia dzisiejszego poprawy nie było. Zrobiono badania krwi. Za wczoraj zapłaciłam 405zl…

Q07xZLBMuIbYxXdq.jpgAktualnie kot jest w trakcie zabiegu… otwierają go, czyszczą jelita. Był telefon ze na tą chwilę już 1600zł do zapłaty… a będzie więcej bo jeszcze leki, antybiotyk, opatrunki itp. Będzie drogo, ja nie operuję nawet taką kwotą. Proszę o pomoc.

NRupmQUs1JGBvpC4.jpg


Location

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using