Description

160 kotów rocznie. Dokładnie tyle zwierzaków udaje nam się średnio wykastrować każdego roku dzięki regularnym łapankom. Za tą liczbą kryją się tysiące nienarodzonych kociąt, które uniknęły głodu, chorób, chłodu i bezduszności świata.

Koty wolnożyjące są ważną częścią naszego ekosystemu, ale bez kontroli człowieka ich populacja rośnie w zastraszającym tempie.Jedyną humanitarną i skuteczną metodą walki z kocim nieszczęściem jest powszechna kastracja. To właśnie robimy – systematycznie, tydzień po tygodniu, zabezpieczając średnio kilkanaście kotów w każdym miesiącu.


Dlaczego to robimy i na co zbieramy?

Działamy w terenie: łapiemy dzikie koty, zawozimy je do sprawdzonych gabinetów weterynaryjnych, a po zabiegu i niezbędnej rekonwalescencji wypuszczamy w ich bezpieczne, znane im miejsca bytowania.

Niestety, koszty weterynaryjne stale rosną, a środki gminne mają swoje granice. Aby utrzymać to niesamowite tempo – **160 zabiegów rocznie** – potrzebujemy stałego, finansowego wsparcia ludzi o wielkich sercach.

Każda zebrana złotówka zostanie przeznaczona na:

* Zabiegi kastracji i sterylizacji kotek oraz kocurów.

* Niezbędne leczenie (wiele łapanych kotów ma koci katar, świerzbowiec lub rany, które musimy wyleczyć przed operacją).

* Dobrą jakościowo karmę oraz żwirek dla kotów


Dziękujemy za każdą wpłatę, udostępnienie zrzutki i każde dobre słowo! 🐾

Aneta i Gosia

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using