Description

Alisia może mieć zupełnie zdrowe nóżki. Szansą na to jest operacja wykonana w Wiedniu!

Operacja stóp końsko - szpotawych Alisi

Alisia na chwilę obecną to energiczna, uśmiechnięta i bardzo inteligentna 3,5 latka, którą wszyscy uwielbiają. Niestety miała jednak tego pecha, że urodziła się ze stopami końsko-szpotawymi (SKS). Jest to wada, która nieleczona prowadzi do kalectwa dlatego też w 6-tej dobie po urodzeniu rozpoczęliśmy leczenie metodą Ponsetiego w najlepszym (prywatnym) ośrodku w Polsce zajmującym się tego typu schorzeniami. Co tydzień jeździliśmy zatem do Poznania na zakładanie nowych gipsów (na tym właśnie polega metoda Ponsetiego), które pozwalały na ustawianie stóp w odpowiedniej pozycji. Jako niespełna miesięczne dziecko Alisia miała także wykonywaną tenatomię, czyli nacinanie ścięgna Achillesa w dwóch stópkach.

Efekty leczenia były bardzo pozytywne co bardzo nas cieszyło. Aby utrzymać leczenie Alisia musiała spać w specjalnych butach z szyną, które utrzymywały stopy w odpowiedniej pozycji. Te wszystkie zabiegi miały doprowadzić ją do zupełnie zdrowych stóp.

NIESTETY wada ta ma to do siebie że lubi nawroty. Jest to zagrożenie, które towarzyszyło nam od narodzin córki. Jak długo stopa rośnie tak długo jest strach o to, że może pojawić się nawrót schorzenia. Tak też się stało. Na chwilę obecną jedyną opcją jest operacja stóp. Niestety w Polsce prowadzi się rozległe operacje, które często są powtarzane gdyż nie dają satysfakcjonujących efektów. Nie trzeba chyba podkreślać, że kolejne operacje stóp, to zrosty, ból, wyjęcie z życia społecznego ale także zniekształcenia wynikające z kolejnych nacięć, szwów itd. Całe szczęście niedaleko - bo w Austrii operacje przeprowadzane są zupełnie inaczej, pozbawiając dziecka zagrożenia ponownego wylądowania na stole. Zabiegi te dają praktycznie 100% szanse na wyzdrowienie i cieszenie się pięknymi, prostymi stopami.

SKS to nie wyrok! to schorzenie można leczyć!

właśnie dlatego operacja w wiedniu!

Alisia prócz stóp końsko - szpotawych cierpi także na niedosłuch obustronny. Z tym problemem jako rodzice również borykamy się na co dzień a sama Alisia będzie borykać się całe życie. Między innymi właśnie dlatego tak zależy nam, aby chociaż jeden problem zdjąć z jej małych i doświadczonych już plecków tak, by każdy kolejny krok był łatwiejszy.

Jak łatwo się domyślić, operacje zagraniczne, w prywatnych ośrodkach niestety są drogie. W naszym wypadku sama operacja wyceniona została na ponad 6700 euro. Do tego należy dodać jeszcze koszty specjalistycznych butów, w których Alisia będzie musiała spać (ok 500 funtów) a także cotygodniowe gipsy przygotowawcze przed operacją. Właśnie dlatego kwota, którą obecnie zbieramy oscyluje w granicach 33 000 zł a to i tak nie wszystkie koszty.

Alisia jest pod opieką Fundacji

W związku z problemami, z którymi boryka się Alisia, założyliśmy jej już jakiś czas temu konto w fundacji Avalon.

Jeśli ktoś chciałby przekazać swój 1% to również zachęcamy.

KRS: 0000270809 Cel szczegółowy: KNAISSI, 7687

Dziękujemy za pomoc i wsparcie :)

Alisia z rodzicami <3<>>3<>>3<>

Zrzutka stworzona przez mamę Edytę :)

E-mail

Comments 27

 
2500 characters
  •  
    Anonymous user •

    Niektórzy mają zdrowe dzieci a nie doceniają...... Trzymam za Was kciuki i życzę dużo zdrówka ????

    hidden
  • Joanna Bulandra •

    Wpłata w imieniu Danusi Hanak - za ptaka-dreptaka

    PLN 100
  •  
    User unregistered •

    Jadwiga PTAKI.

    PLN 100
  •  
    Alina •

    Powodzenia!!! Duuuużo zdrówka ;-)

    PLN 25
  •  
    Anonymous user •

    Wszystkiego dobrego i wytrwałości!

    PLN 50
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using