Wojciech Sumliński - działania wszelakie
Wojciech Sumliński - działania wszelakie
Description
Drodzy Czytelnicy i Widzowie – Szanowni Państwo,
Od początku naszej drogi szliśmy pod prąd, służąc wyłącznie Wam - naszym jedynym Szefom - nie sprzedajnym politykom. W przeciwieństwie do wielu innych, lansujących się jako „niezależni”, którzy jednak w rzeczywistości byli i są całkowicie zależni od tych czy innych rządzących, nie znajdziecie nas na żadnych listach starających się o dotacje z pieniędzy publicznych czy listach beneficjentów takich dostających pieniądze od ludzi na wysokich stołkach - bo tak kupuje się niewolników.
My obraliśmy inną drogę: drogę niezależności, bo rozumieliśmy, że choć to zarazem droga samotności, ryzykowna i pełna niebezpieczeństw, to jednak tylko idąc taką drogą możemy zasmakować wolności, osiągnąć niemożliwe i podjąć wyzwanie odkrywania tego, co jest własnością Opinii Publicznej, a co było przed nią ukrywane:
- Ujawnienie listy agentów rosyjskich w Polsce; tajemnic SB i WSI oraz opatrzonych klauzulą tajności akt Jarosława Sokołowskiego, pseudonim „Masa”, najważniejszego świadka koronnego w Polsce (który zeznawał m.in. o interesach Polityków SLD rządzących wtedy Polską);
- ujawnienie tajnych dokumentów i faktów ze śledztwa w sprawie najgłośniejszej, a zarazem najbardziej tajemniczej zbrodni PRL, jaką było i jest zamordowanie księdza Jerzego Popiełuszki (co zapobiegło ich ostatecznemu zniszczeniu);
- odkrycie niebezpiecznych związków premiera Donalda Tuska i prezydenta Bronisława Komorowskiego oraz utajnionych materiałów ze śledztwa w sprawie zamordowania Andrzeja Leppera (jako jedyni z dziennikarzy, byliśmy w tej sprawie przesłuchiwani przez prokuraturę) i twórcy jednostki GROM, generała Sławomira Petelickiego;
- ujawnienie nieznanych faktów o covidowym oszustwie wszech czasów (także o aferze respiratorowej) i o wojnie na Ukrainie;
- ujawnienie tajnego Aneksu do raportu WSI, który jest własnością publiczną, a który politycy cynicznie ukrywali i wykorzystywali, jako element nacisku i szantażu (wg. wywiadu udzielonego przez byłego szefa BBN Sławomira Cenckiewicza Gazecie Prawnej w dniu 5 listopada 2025 – wywiad znajduje się na stronie Prezydenta RP „Prezydent.pl” – Jeśli Aneks zostanie niebawem ujawniony, to będziemy mieli w tym swój wkład, bo naszą publikacją wymuszamy to);
- dotarcie do dokumentów i nieznanych wcześniej świadków niemieckiej zbrodni na Żydach w Jedwabnem, którą dla pieniędzy i realizacji wizji „Polin” kłamcy przypisują Polakom (niejako przy okazji ujawniliśmy, że tylko w ostatnich latach około sto tysięcy Izraelczyków otrzymało polskie paszporty).
- zbudowanie miejsca pamięci „Ziemia nie kłamie” w Jedwabnem, Alei Pamięci z głazami i tablicami opatrzonymi napisami zawierającymi prawdę o relacjach polsko-żydowskich i wydarzeniach w Jedwabnem oraz z kontenerami stanowiącymi Centrum Edukacyjne. Jeszcze w 2020, gdy przybyliśmy do Jedwabnego w rocznicę niemieckiej zbrodni 10 lipca, staliśmy tam sami naprzeciw trzystu Żydów, którzy kłamali o „Polakach-nazistach” (nie było tam wówczas ani jednego polskiego dziennikarza czy polityka, absolutnie nikogo!), dziś, dzięki Waszemu zaufaniu i wsparciu, mimo wielu zagrożeń z wielu różnych stron, zbudowaliśmy w Jedwabnem Wielką Linię Oporu odwiedzaną przez tysiące ludzi z Polski i z za granicy – i mamy realną szansę, by wymusić ekshumację (a tym samym wyjąć z muru kłamstwa największą cegłę) i iść głębiej i dalej.
WE WSZYSTKICH TYCH I W WIELU INNYCH SPRAWACH WSZĘDZIE BYLIŚMY i JESTEŚMY PIERWSI (!), NIGDY, NAWET W OBLICZU GROŹBY WIĘZIENIA, NIE ULEGLIŚMY NACISKOM (!) ZAWSZE BRONILIŚMY UNIWERSALNYCH WARTOŚCI, PRAWDY I PRAW ZWYKŁYCH LUDZI – POLSKIEJ OPINII PUBLICZNEJ (!)

Cena za podążanie drogą prawdy była i jest wysoka - od niekończących się prowokacji i fałszywych oskarżeń, inwigilacji i aresztowania przez ABW, licznych zatrzymań i przesłuchań przez policję, podłych zarzutów i reżyserowanych procesów wytaczanych na zamówienie przez prokuraturę, poprzez prześladowanie rodziny i doprowadzenie aż do granicy życia i śmierci - do próby samobójczej - niekończące się pomówienia i kłamstwa kłamców, aż po zlikwidowanie naszych kanałów na YouTube (po sukcesie filmu „Powrót do Jedwabnego”, który w trzy tygodnie obejrzało ponad trzy miliony widzów, zamknięto nam największy kanał z kilkuset tysiącami subskrybentów, a potem wszystkie pozostałe) i kolejne postępowania prokuratorskie, jak wszczęte ostatnio przez Prokuraturę Okręgową w Łomży w sprawie głazów zawierających alternatywną dla kłamliwej wersję historii Żydów i wydarzeń w Jedwabnem oraz postawionych tam przez nas pawilonów - miejsca cyklicznych spotkań.
Z prawie wszystkich tych starć z przeciwnikami z absolutnie najwyższej półki wyszliśmy obronną ręką, m.in. wygrywając 33 procesy (na ogólną liczbę 37) i przede wszystkim po stokroć i wbrew kłamliwym oszczercom udowodniając - choć czasami zajmowało to lata - że mówimy prawdę i tak działamy, a co obiecujemy, to realizujemy.
Tak było z filmem „Powrót do Jedwabnego”, realizowanym na trzech kontynentach - gdzie dotarliśmy do dokumentów i świadków, do których przed nami nie dotarł nikt - tak było z walką o prawdę w Jedwabnem, gdzie jesteśmy od lat (gdy przybyliśmy tam w 2020, nie było nikogo, ani jednego polskiego dziennikarza czy polityka, byliśmy tam sami naprzeciw 300 kłamców - w 2021 przybyło wielu dziennikarzy i polityków, bo przypadała okrągła rocznica zbrodni i wypadało się pokazać w blasku kamer, ale ta różnica pokazała intencje: kto działa dla prawdy, a kto dla poklasku), tak było z ustawieniem głazów w Jedwabnem, demaskującymi kłamstwa kłamców, tak było z kontenerami-pawilonami, gdzie oszczercy kłamali, że kontenerów Jedwabnem nie będzie i sugerowali defraudację, tymczasem kontenery są i już działają przybliżając ekshumację (!), a my po raz kolejny udowodniliśmy nie tylko to, że kłamcy kłamią - że wbrew insynuacjom podleców nie tylko żadnej defraudacji nie było, ale że do tego dzieła jeszcze dołożyliśmy, ponad zebrane w ramach zrzutki, środki własne(!) Zrobiliśmy tak, bo w tym maleńkim podlaskim miasteczku, z którego uczyniono symbol rzekomego polskiego nazizmu i zbrodni na Żydach, rozstrzygnie się przeszłość naszych Przodków - czy przejdą do historii świata, jako naziści i mordercy - i przyszłość naszych dzieci - czy będą płacić za rzekomy nazizm Przodków, nie tylko zresztą pieniędzmi.
Szanowni Państwo,
Za nami długa droga, podczas której wielokrotnie udowadnialiśmy, że można osiągać niemożliwe - przed nami kolejne liczne wyzwania, tym ważniejsze, że na naszych oczach rzeczywistość dramatycznie przyspieszyła.
Od Moskwy po Waszyngton, od Berlina po Tel Awiw - światowe potęgi grają o przyszłość, a Polska znalazła się w ich cieniu, zagrożona przez decyzje podejmowane poza jej granicami i przez ludzi w naszym kraju służących obcym interesom, wciągana w cudze wojny i popychana w miejsce, w którym nie chcielibyśmy się znaleźć. W tej sytuacji świadomość ukrywanych przed opinią publiczną faktów i odkrywanie w interesie publicznym opatrzonych klauzulami tajemnic, to nasza ostatnia linia obrony. Bez względu na to, co przyniesie los, będziemy podążać dalej obraną przez nas drogą, ujawniając ponure cienie zagrożeń i zachwycające blaski prawdy - ale droga niezależności, to zarazem droga samotności, podczas której nigdy nie wiemy, co czeka nas za zakrętem i na której to Państwo jesteście dla nas jedynym punktem odniesienia, niczym kompas, bez którego prędzej czy później zawsze schodzi się z kursu.
Jeżeli uznajecie Państwo, że to co robimy, wszystkie nasze dotychczasowe i planowane działania, mają dla Was znaczenie i po prostu Was obchodzą, prosimy o cykliczne dlań wsparcie - na podejmowane przez nas działania wszelakie - bo jeśli mamy szansę przetrwać na tej trudnej drodze, będzie to możliwe wyłącznie dzięki Państwo - dzięki temu, że tak jak dotychczas, pokonamy ją Razem.
Wojciech Sumliński i Zespół Wydawnictwa WSR
--------------------------
PODZIĘKOWANIA DARCZYŃCOM - PROGI Z NAGRODAMI
Próg I
Każdy taki projekt zaczyna się od ludzi, którzy uznają, że tożsamość, spuścizna, prawda, pamięć i niezależność, to coś bardzo ważnego, coś co nas bardzo obchodzi i ma znaczenie. W ramach podziękowania otrzymasz od nas każdego roku imienną wiadomość wysyłaną na adres e-mail wskazany podczas dokonywania wpłaty.
Próg II
W podzięce otrzymasz od nas rokrocznie imienny list wysłany na specjalnym formularzu wysłany na adres wskazany podczas dokonywania wpłaty. W czasach krótkich komunikatów i anonimowych wiadomości chcemy w ten sposób podziękować tym, którzy realnie wspierają powstawanie niezależnych projektów, idących pod prąd, i pomagają nam działać.
Próg III
W ramach podziękowania otrzymasz rokrocznie egzemplarz dwóch najnowszych książek (Aktualnie to książki: „Porozmawiajmy o Żydach” oraz „(Nie) rozmawiajmy o... Żydach? Konfrontacja”) ze specjalną dedykacją oraz imienny list na specjalnym formularzu. Pakiet będzie można odebrać osobiście w Księgarni Pogorzelisko przy ul. Zygmunta Krasińskiego 67 lok. U2 w Warszawie w dowolnym czasie (także w Jedwabnem podczas organizowanych przez nas wielkich wydarzeń 9 i 10 lipca br.)
Próg IV
W ramach podziękowania otrzymasz rokrocznie 10 ostatnich książek wydanych nakładem Wydawnictwa WSR (sprawdź na sumlinski.com.pl) ze specjalną dedykacją, w specjalnym pudełku oraz 10 innych wskazanych przez siebie dowolnych książek Wydawnictwa WSR – wraz z pamiątkowym zestawem naszych gadżetów oraz imienny list na specjalnym formularzu. Pakiet będzie można odebrać osobiście w Księgarni Pogorzelisko przy ul. Zygmunta Krasińskiego 67 lok. U2 w Warszawie w dowolnym czasie (także w Jedwabnem podczas organizowanego przez nas wielkich wydarzeń 9 i 10 lipca.)
Próg V
W ramach tego progu otrzymasz zaproszenie-bon na cykliczne, zamknięte, niezwykłe spotkania, z oprawą, prezentami i poczęstunkiem, organizowane przez nas jeden raz w każdym miesiącu – także z udziałem niezwykłych gości – począwszy od lipca br. (2026) w pawilonach w Miejscu Pamięci w Jedwabnem oraz jeden raz w każdym kwartale w Księgarni Pogorzelisko w Warszawie (bon będzie zawierał dokładny harmonogram). To przestrzeń do spokojnych, bezpośrednich i kuluarowych spotkań i rozmów w niewielkim gronie (16 spotkań w ciągu roku: 12 w Jedwabnem, 4 w Warszawie) - o tym, co naprawdę ważne - bez kamer, politycznych deklaracji i medialnego hałasu. Bon (może być także formą prezentu dla osoby bliskiej) można przekazać na spotkanie w danym miesiącu innej osobie, jeśli jego właściciel nie będzie mógł przybyć.
Pozdrawiam Pana Sumlinskiego bo działa w słusznej sprawie