Uratować oko Pepka
Uratować oko Pepka
Updates1
-
Pepe jest już w klinice. Dzięki pomocy wspaniałych przyjaciół pojechał (swoim ulubionym) komfortowym koniowozem, bo oczywiście nie mogło być inaczej i moja przyczepa oraz samochód są aktualnie u mechanika... Czekamy na dalsze wieści. Najważniejsze, że jest w dobrych rękach i pod fachową opieką.
Dziękuję za wszystkie wpłaty, odzew na zbiórkę przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Jesteście wspaniali!

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Nie sądziłam, że będę postawiona kiedykolwiek w takiej sytuacji ale chyba tak to właśnie działa, że takich rzeczy nie planujemy.
Kilka dni temu Pepe zszedł z padoku z zamkniętym okiem, mocno łzawiącym. Uznałam, że to pewnie lekkie podrażnienie - podałam krople do oczu i obserwowałam. Już po dwóch dniach oko było niesamowicie spuchnięte, zaszło mgłą, pojawił się światłowstręt. Wezwałam weterynarza, ten nie stwierdził uszkodzenia mechanicznego - zalecił pilną dalszą diagnozę u lekarza okulisty. Pech chciał, że "miejscowy" okulista nie jest dostępny i jesteśmy zmuszeni wywieźć Pepka do Centrum Zdrowia Konia.
Z końskim okiem nie ma żartów i nie wolno tego bagatelizować, może to wyglądać niegroźnie a skończyć się utratą wzroku i odwrotnie - może wyglądać bardzo źle i być "tylko" lekkim draśnięciem. Niestety z powodu braku śladów uszkodzenia mechanicznego na oku, martwimy się że problem Pepka jest poważniejszy.
Niestety w tym momencie nie jestem przygotowana na tak ogromne wydatki, prowadzę pensjonat dla koni paddock paradise i w rozwój mojej stajni inwestuję każdą zaoszczędzoną złotówkę. Czasy są ciężkie, wiem że nikomu nie jest lekko ale może ktoś z was zechce wspomóc nas chociaż drobną kwotą. W zamian mogę was zaprosić do naszej stajni i zaoferować spędzenie czasu z końmi, możemy wybrać się na krótką przejażdżkę jak już Pepe będzie zdrowy.
Więcej o mnie i o Pepe przeczytacie na naszym instagramie - bulanekwakcji, tam również postaram się relacjonować przebieg leczenia.
Sama mam teraz sporo wydatków ale dorzucam chociaż parę groszy .. POWODZENIA!