Description

Pan Marek wraz z trójką dzieci żyje sobie spokojnie w Toruniu, do czasu
Wszystko zaczęło się od 2014r., kiedy to poznał swoją przyszłą Żonę, zamieszkali wraz z jej synem z pierwszego małżeństwa Ksawerym. Chłopiec miał 3lata i już po 2tyg. znajomości zaczął do Marka mówić "tata". Później w 2015r. urodziła się ich wspólna córka Eunika oraz w 2017r. Adrian. Adrianek urodził się z wylewem krwi do mózgu i wodogłowiem. Niestety zachowania Mamy dzieci mówiąc bardzo delikatnie dalekie były od ideału. Kobieta finalnie postanowiła porzucić swoją Rodzinę. Trwa sprawa rozwodowa, a teraz już 10letni Ksawery jest w tymczasowej rodzinie zastępczej u pana Marka. Niedługo będzie ostatnia - 4 rozprawa stwierdzająca czy chłopiec może pozostać z ojczymem.
Matka nie interesuje się dziećmi, nie płaci alimentów. Mężczyzna w związku z tym, że jest samotnym ojcem, a ciężko mu znaleźć stałą pracę od 8 do 15.30 (tym bardziej przez pandemię) nie ma jak opłacić czynszu. Utrzymuje się jedynie z 500 , co na 3 dzieci daję mu 1500zł oraz rodziny zastępczej z kwoty 1052zł, świadczeń rodzinnych nie otrzymuje, gdyż trwa jeszcze rozprawa rozwodowa. Łączna kwota to 2552zł, co w przeliczeniu na jedną osobę wynosi 638zł. Pan Marek płaci za czynsz w okresie zimowym kwotę ok. 1600zł. W przeliczeniu na 4 osoby po odliczeniu opłat na jedną osobę wychodzi jedynie 200zł. Dodatkowo pan Marek za okres styczniowy jest winien spółdzielni jeszcze 1000zł, a do tego w lutym dojdzie kolejna kwota do zapłaty. Jeśli nie opłaci czynszu, zostanie wyrzucony z mieszkania na bruk, a z 3 dzieci będzie mu ciężko znaleźć jakiekolwiek mieszkanie.
Poprzez sytuację w jakiej znalazł się Pan Marek, warunki mieszkaniowe, biegli sądowi uznali, że dzieciom będzie lepiej w domu dziecka, lub w rodzinie zastępczej. Pan Marek robi wszystko aby do tego nie doszło. Łapie się prac, jeśli ma tylko możliwość, a przy tym rozdziela czas dla dzieci i opiekę na nimi.Dążymy do tego, aby sprawa zajął się dobry prawnik - specjalista z zakresu prawa rodzinnego, który zapewni sprawiedliwy proces a także nadwyżkę tej kwoty chcemy przeznaczyć na remont pokoju dla Ksawera, najstarszego z rodzeństwa. Musi mieć swój pokój, swoje miejsce. W tym wieku to bardzo ważne. Czy pozwolimy, aby dzieci przeżyły traume i były niesłusznie odebrane? Tylko dlatego, że żyją biedniej?

Historia Pana Marka opisana przez Interwencje Polsat : https://interwencja.polsatnews.pl/reportaz/2021-03-23/dom-dziecka-lepszy-od-ojca-tak-uznali-urzednicy/

Comments 2

 
2500 characters
  •  
    Koleżanki i Koledzy Ksawerego z SP24 •

    Serdecznie pozdrawiamy Ksawerego i Jego Rodzinę - oby udało się Wam spokojnie dalej wspólnie żyć!!!! Koleżanki i Koledzy z SP24 wraz z Rodzicami

    PLN 1,400
  • Mariusz •

    Jesteś dzielny facet. Nie daj się , są ludzie którzy nie pozwolą na to by zabrano Tobie dzieci . trzymam kciuki .

    PLN 23
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using