id: 3m98nb
Pomóż wygonić raka
Pomóż wygonić raka
Updates1
-
Hej, w październiku trafiłam z polecenia do fajnego lekarza, który namówił mnie na operację usunięcia guza. Operacja była trudna ale przebiegła zgodnie z planem, guz został usunięty. Ostatnia kontrola onkologiczna wykazała brak komórek rakowych, zostało tylko kilka „podejrzanych” węzłów chłonnych i dla większego bezpieczeństwa zalecono 3 cykle trzydniowych chemii co 2 tygodnie. Źle to znoszę ale pocieszam się pozytywnymi wynikami ❤️ Przez rok też jestem przywiązana do woreczka tzw stomii. Nie wyjaśniam tego tutaj bo to naprawdę niefajna sprawa. Możecie sprawdzić w internecie. Bardzo serdecznie wszystkim dziękuję za wpłaty, bez tego byłoby bardzo ciężko i stresująco. Trochę problemów zdjęliście mi z barków i jest to fantastyczne ❤️😘
Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Mam na imię Monika. Wiosną tego roku zdiagnozowano u mnie nowotwór złośliwy rak jelita grubego w ostatnim IV stadium zaawansowania. Guz w jelicie grubym nie kwalifikuje się do operacji. To choroba, która odbiera spokój, zdrowie, urodę, spokojny sen i wywraca do góry nogami moje życie, życie 15-letniego syna….. choroba, która decyduje o moim samopoczuciu i całym życiu. Czas przyznać, że nie do końca daję radę. Nowotwór zamyka wiele drzwi. Nie mogę efektywnie pracować, realizować pasji, którą jest motocykl.
Rys. dla cioci Moni od 9-letniego bratanka Antosia🫶
Pracę, którą uwielbiam i kocham dająca wiele radości i satysfakcji jako szef kuchni w własnej małej restauracji również choroba znacznie ograniczyła.
Zwykłe czynności sprawiają mi trudności i zaczynam wymagać pomocy osoby trzeciej. Są też lepsze dni, kiedy zwykły spacer daje wiele radości z życia. Samodzielnie wychowuję syna, który dzielnie mnie wspiera. Utrzymujemy się z zysków mojej działalności gastronomicznej, jednak przy dzisiejszej galopującej inflacji wpływy znacznie zmniejszyły. Jestem w trakcie chemioterapii a potem jak dobrze pójdzie czeka mnie operacja wycięcia guza. Planuje wyjechać do Monachium na szczegółowe badania genetyczne. Leczenie wspomagające jest bardzo drogie. Skutecznie pomaga mi bardzo drogi lek sprowadzany z Kuby - jad skorpiona niebieskiego, który uśmierza ból i niweluje skutki uboczne chemioterapii. Zapas leku wystarczy mi na 2 miesiące a powinnam odbyć kurację 6-cio miesięczną. Dlatego prośba o Wasze wsparcie, nawet najmniejsze jest dla mnie ważne. Ten świat może się zmienić jeśli podamy sobie ręce i wesprzemy się wzajemnie.
Rys. dla cioci Moni od 9-letniego bratanka Antosia🫶
Pracę, którą uwielbiam i kocham dająca wiele radości i satysfakcji jako szef kuchni w własnej małej restauracji również choroba znacznie ograniczyła.
Zwykłe czynności sprawiają mi trudności i zaczynam wymagać pomocy osoby trzeciej. Są też lepsze dni, kiedy zwykły spacer daje wiele radości z życia. Samodzielnie wychowuję syna, który dzielnie mnie wspiera. Utrzymujemy się z zysków mojej działalności gastronomicznej, jednak przy dzisiejszej galopującej inflacji wpływy znacznie zmniejszyły. Jestem w trakcie chemioterapii a potem jak dobrze pójdzie czeka mnie operacja wycięcia guza. Planuje wyjechać do Monachium na szczegółowe badania genetyczne. Leczenie wspomagające jest bardzo drogie. Skutecznie pomaga mi bardzo drogi lek sprowadzany z Kuby - jad skorpiona niebieskiego, który uśmierza ból i niweluje skutki uboczne chemioterapii. Zapas leku wystarczy mi na 2 miesiące a powinnam odbyć kurację 6-cio miesięczną. Dlatego prośba o Wasze wsparcie, nawet najmniejsze jest dla mnie ważne. Ten świat może się zmienić jeśli podamy sobie ręce i wesprzemy się wzajemnie.
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using
this form.
Monia damy radę! Będzie wszystko dobrze! 😘
Trzymam kciuki za pozytywne zakończenie 💙
Monika trzymam kciuki
Zdrówka :)
Wielkie dzięki🧡
Trzymaj się Monia!!
Dzięki🧡