Description
Cześć! Mam na imię Wojtek. W wieku 15 lat zachorowałem na nowowotwór złośliwy 4 stopnia. Duży guz i kilkanaście przerzutów. Niestety nie mogłem rozpocząć nauki w wymarzonym liceum, bo trafiłem do kliniki onkologii dziecięcej. Choroba bezwzględnie odcięła mnie od równieśników, których towarzystwo zawsze było dla mnie ważne. Odizlowany z powodu braku odporności przeszedłem 18 miesięcy ciężkiego leczenia: chemioterapia, radioterapia, operacje. Choroba wycofała się. Po 2 latach nauki zdalnej mogłem wrócić do szkoły. W czerwcu 2025 roku jednak pojawiła się wznowa. We wrześniu tego roku przeszedłem operację, a od października rozpocząłem znowu chemioterapię. Lekarze przypisali mi protokół leczenia na 52 tygodnie. To rok czasu.
Mam obecnie 18 lat i jestem w klasie czwartej liceum. Przygotowuję się do matury, muszę nadrobić sporo zaległości przechodząc jednocześnie trudne leczenie. Ale mam nadzieję tym razem pożegnać chorobę bezpowrotnie. Leczenie przynosi ze sobą dużo skutków ubocznych. Nieustanne badania laboratoryjne, konsultacje dietetyczne, konsultacje ze specjalistami z różnych dziedzin, wsparcie psychologiczne i opieka pielegniarki, to wszystko jest bardzo kosztowne. Podobnie rehabilitacja, ponieważ chemia powoduje uszkodzenia neurologiczne. Potrzebuję też dodatkowych badań w niemieckim laboratorium, konsultacji lekarskich poza granicami naszego kraju. Jeśli możesz, wesprzyj finansowo mój powrót do zdrowia. Z góry dziękuję za wszelką pomoc :)
DMB 2026
W Dniu Myśli Braterskiej - z harcerskim czuwaj!
Powodzenia Wojtuś :)
Dużo zdrowia i siły w walce życzymy. Trzymamy kciuki za powrót do zdrowia i maturę. Trzymaj się chłopie, jesteś bardzo dzielny. Wyjdziesz z tego i wszystko się ułoży.♥️♥️♥️🍀
Dasz radę. Jesteś dzielny facet 👍 Trzymamy kciuki za Ciebie