id: 3svz4j

Po stracie taty stracili też dom – pomóżmy Oliwce i Kacperko

Po stracie taty stracili też dom – pomóżmy Oliwce i Kacperko

 
Edyta Pałaszewska

Description

Kim jestem


Mam na imię Edyta.

Kasia jest moją bratową, Oliwka, moją chrześnicą, a Kacperek, moim bratankiem. Zbieram środki jako ciocia i chrzestna, która zrobi wszystko, aby dzieci mojego brata miały bezpieczne miejsce do dorastania.


Dla większości z nas dom to coś oczywistego. To miejsce, do którego wracamy, gdzie czujemy się bezpiecznie, gdzie dzieci zasypiają spokojnie.


Dla Oliwki i Kacperka bezpieczny dom, stał się dziś największym marzeniem.

W czerwcu tego roku stracili tatę. Ich mama Kasia – straciła męża. W jednej chwili świat tej rodziny runął. Jakby tej tragedii było mało, obecna sytuacja zmusiła ich do opuszczenia domu, w którym mieszkali razem z moim bratem i budowali wspólne życie.


Kasia z dziećmi musiała wrócić w swoje rodzinne strony i zacząć wszystko od nowa – tylko we troje, z ogromnym bólem i niepewnością jutra.

Pomocną dłoń wyciągnął samotny wujek, który przepisał testamentem w zamian za opiekę swój stary dom, dając im szansę na stabilność i przyszłość. Niestety dom jest w bardzo złym stanie technicznym i wymaga pilnego, kosztownego remontu, aby mógł stać się bezpiecznym miejscem do życia dla mamy i dwójki dzieci.


Dlaczego ta zbiórka jest konieczna

To nie jest fanaberia ani nowy pomysł na „lepsze życie”.

To konieczność, do której zmusiło ich życie po stracie taty i męża.

Rodzina, przyjaciele i grono życzliwych Aniołów pomagają bezinteresownie – swoim czasem, pracą i sercem. Każdego dnia jesteśmy za to ogromnie wdzięczni. Wszystkie prace są prowadzone pod nadzorem, aby dom był bezpieczny i spełniał wszystkie wymagania.

Jednak mimo ogromnej pomocy ludzi dobrej woli bez wsparcia finansowego nie jesteśmy w stanie iść dalej. Potrzebujemy środków na zakup:

 - materiałów hydraulicznych

 - instalacji elektrycznych

 - materiałów malarskich

 - podstawowych prac wykończeniowych

Bez tych elementów remont po prostu stanie.


Marzenie, które daje siłę

Największym marzeniem Oliwki i Kacperka jest to, aby kolejne Święta Bożego Narodzenia móc spędzić już w swoim domu. Przy własnym stole. W cieple. W miejscu, które będzie ich bezpieczną przystanią po tak wielkiej stracie.

Dlatego uruchamiamy tę zbiórkę teraz, w czasie przedświątecznym – bo właśnie wtedy najmocniej czujemy, jak ważne jest mieć dom i bliskich obok siebie.


Z całego serca proszę o pomoc 🤍

Zwracam się z ogromną pokorą do każdej osoby, która czyta te słowa 🙏

Jeśli możesz – pomóż 💙

Jeśli nie możesz – udostępnij 📢


Każdy gest ma znaczenie i daje nadzieję 🕊️

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using