Nie mógł jeść, nie mógł się myć
Nie mógł jeść, nie mógł się myć
Description
Pamiętacie kota Mnicha łapanego ponad dwa lata temu w zimie ? Wyleniały, łysy cały brzuch, chore oko do operacji ... kryształki w pęcherzu, robione też zęby ( wyrwane 4 czy 5) ogólnie ... dziki kot.
Po chyba miesięcznym pobycie w szpitalu miał być do wypuszczenia, ale został zabezpieczony do odrośnięcia futra. Obniżona odporność, a to była zima ... nie było sumienia go wypuścić.
Nadal to dziki kot i dodatkowo posypała się reszta zębów tak, że były wszystkie do wyrwania .. ból powodował, że nie mógł jeść i nie mógł się myć ... z futra zrobiły się dredy jak u kota Plamki (też z łapanki), zatem trzeba było kota golić ... ale to wszystko kosztuje ... wczoraj odbył się zabieg, a koszta są spore do pokrycia i kolejny raz wierzę , że razem z Wami uda się pomóc kolejnemu kotu ! Zatem w ten magiczny świąteczny czas zakupów zróbmy dobry uczynek i pomóżmy Mnichowi ! Dobro wraca i do Was też wróci !!