id: 4gu9ks

Godne życie dla Mamy z alzheimerem, córki-opiekunki i kotów

Godne życie dla Mamy z alzheimerem, córki-opiekunki i kotów

 
Halina Mruczyk

Updates2

  • Moja Mama nadal jest osobą leżącą, infekcja za infekcją...

    Proszę osoby, które chcą być na bieżąco by zaobserwować nas na fb Malunki Halunki

    fb.com/MalunkiHalunki

    Staram się tam, codziennie, dać znać jak wygląda sytuacja na przemian z postami podnoszącymi świadomość o świecie osób żyjących z demencją, edukacyjnymi.

    Dziękuję, że jesteście.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

Aktualizacja z 28-11-2025

Kochani…

Piszę tę aktualizację z ciężkim sercem, bo ostatnie tygodnie przyniosły nam naprawdę trudny czas.

Mama znów bardzo osłabła. Od kilku tygodni widzę, jak Jej siły powoli odchodzą, gaśnie mi w oczach.

Chcę wierzyć, że jeszcze się poprawi, ale Mama od ponad tygodnia nie wstaje już z łóżka. Jej ciało jakby odmówiło współpracy.

Nie ma siły się podnieść, usiąść, chwycić łyżki czy kubka tak, by trafić do ust. Każdy posiłek to wspólny wysiłek – mój i Jej, ale w większości to ja muszę prowadzić Jej ręce, podawać każdy kęs, każdy łyk.


Kiedy próbuję Jej pomóc, czuję, jak niewiele siły zostało w Jej dłoniach. To tak bardzo boli.

Najczęściej leży z zamkniętymi oczami, cicha, krucha, jakby odpływała gdzieś bardzo daleko.

Bywają momenty splątania, czasem pojawia się podwyższona temperatura, która zawsze wzbudza mój niepokój.


Każdą czynność – mycie, zmianę pieluchy, karmienie, picie – muszę wykonywać na łóżku rehabilitacyjnym, bo Mama najczęściej nie jest w stanie nawet minimalnie unieść się choćby przy zmianie podkładów.


Zdarza się, że nie wie, gdzie jest, albo jaka jest pora dnia, pora roku… i to ściska mnie od środka najmocniej.

A mimo tego wszystkiego, jest jedna drobna rzecz, która dla mnie znaczy bardzo wiele:


Mama wciąż wie, kim jestem.


To, że mnie rozpoznaje, jest dla mnie wszystkim. To mnie trzyma. To mnie podnosi. To daje siłę i nadzieję.


Chociaż w Jej oczach, kiedy otwiera je choć na chwilę (jak poproszę) widzę już coraz bardziej obojętny wzrok. Taki bezbarwny, bez emocji.


Piszę to, bo chcecie być z nami, bo nas wspieracie.


Z całego serca dziękuję za każdą pomoc, każdą złotówkę, każdą wiadomość.


To bardzo to pomaga – nie tylko w praktyce, ale też emocjonalnie.

Dzięki Wam czuję, że nie jesteśmy w tym same.

5THavGARlYqKWXvG.jpg____________

OPIS ZRZUTKI:

Pomóż nam w codziennej walce o godne życie.

Kochani,

zwracam się do Was z ogromną prośbą o wsparcie dla mojej Mamy, dla mnie – Jej opiekunki – oraz dla naszych ukochanych kotów, które są częścią naszej rodziny.


Nasza sytuacja jest bardzo trudna. Mama wymaga leczenia i rehabilitacji, a ja na co dzień opiekuję się Nią najlepiej, jak potrafię.


Moja 85-letnia Mama jest osobą dotkniętą chorobą Alzheimera i innymi chorobami współistniejacymi (m.in. głuchota, zwyrodnienia stawów, osteoporoza, depresja, astma). Ja żyję od lat z astmą oskrzelową, przepukliną kręgosłupa, endometriozą, łojotokowym zapaleniem skóry. Jestem też pod opieką lekarza onkologa.


Do tego dochodzą koszty codziennego życia:

- czynsz,

- opłaty za media,

- lekarstwa (tylko część jest bezpłatna) i suplementy ,

- środki higieniczne (pomimo refundacji to spory koszt zakupu pieluch, podkładów)

- kosmetyki pielęgnacyjne,

- wypożyczenie łóżka rehabilitacyjnego

- karma i opieka weterynaryjna dla ukochanych kotów.


Niestety, świadczeń wspierających wciąż nie mamy (zrobiliśmy odwołanie od decyzji ustalającej poziom wsparcia), a emerytura Mamy pokrywa jedynie niewielką część potrzeb. Ja sprawuję opiekę nad Mamą 24/7 przez co nie mam możliwości podjąć pracy zarobkowej.


👉 Dlatego prosimy Was o pomoc.

Każda wpłata, każda „cegiełka” jest dla nas bezcenna.


Aby okazać naszą wdzięczność, przygotowałyśmy dla Darczyńców małe upominki:

nxZgAvNfoakljIS7.jpgBroszura wspierająco-edukacyjna (ponad 100 stron wartościowych treści i ciekawej grafiki). Każdą z kart broszury można wyeksponować w widocznym miejscu (np. przypiąć na lodówce) by ważne wskazówki mieć pod ręką.


0uoSTQoO1KyT4y2w.jpg Kalendarz w formacie A3 z reprodukcjami niezwykłych malunków mojej wyjątkowej Mamy. Każdy malunek można wyciąć i oprawić (format A4).

_________

Bruszura w formie pdf (imienna) - to cegiełka wartości minimum 40 zł.

Bruszura w formie wydruku - to cegiełka wartości minimum 80zł.


Kalendarz w formacie A3 (16 kart) to cegiełka o wartości minimum 80 zł.


Napisz koniecznie co mamy wysłać Inpost w podziękowaniu za wpłatę (mail: [email protected] lub Messenger Malunki Halunki).

Bruszura dostępna od grudnia, a kalendarz od końca listopada.


________

Wasze wsparcie pomoże nam przetrwać, da Mamie szansę na lepsze zdrowie i spokój, a mnie siłę do dalszej opieki.


Dziękujemy z całego serca za każdą pomoc, dobre słowo i udostępnienie naszej zbiórki. 💙

Benefits of a recurring donations:
The Organiser receives 100% of your funds - we do not charge any fee
You remain in full control - you can stop the support at any time without any obligations
The Organiser can fully focus on his work
You get permanent access to posts and a special distinction
You don't have to remember about the next payments
It's easier than you think :)
Recurring Blik
Try BLIK recurring payments and support fundraisers regularly in just a few clicks
Recurring Blik Image
Try BLIK recurring payments and support fundraisers regularly in just a few clicks
Recurring Blik

Comments 10

 
2500 characters
  •  
    Anonymous user

    wiele dobra

    PLN 20
  •  
    Anonymous user

    :)

    hidden
  •  
    Anonymous user

    Dla chwili ulgi.. Trzymam mocno kciuki i ściskam :)

    hidden
  •  
    User unregistered

    Szczęśliwego Nowego Roku!

    PLN 100
  •  
    Renata

    Spokojnych, ciepłych i dobrych Świąt!

    PLN 100
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using