Pieskie życie Bonifacego
Pieskie życie Bonifacego
Updates6
-
Tuż przed adopcją Boniek zaliczył wizytę kontrolną u weta. Poniżej załączamy już ostatnią fakturę opowiadająca o Bonifacym i jego perypetiach zdrowotnych.
0CommentsNo comments yet, be first to comment!
Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Bonifacy trafił do naszej Fundacji z Tomaszowa Mazowieckiego.
W dniu przyjęcia był już odrobaczony, wykastrowany i zaczipowany, jednak ze względu na ogólnie kiepską kondycję, wciąż czekało go wiele zabiegów pielęgnacyjnych, jaki i wizyt weterynaryjnych.

Tuż po przyjęciu zauważyliśmy, ze Kocurek ślini się, ma problemy z siadaniem, przymrużone lewe oko i ogólnie dużo ranek na skórze.
Niestety podczas wizyty weterynaryjnej okazało się, że ma zapchane gruczoły okołoodbytowe, dodatkowo całe futro w jajach pcheł.... do zgolenia......

Kolejna wizyta weterynaryjna - ponowne sprawdzenie gruczołów i ich wyczyszczenie, wykonaliśmy również badania krwi, które wykazały, że Bonifacy jest ogólnie zdrowy. Po uporządkowaniu tematów zdrowotnych przyszedł czas na golenie oraz mycie specjalnym szamponem przeciw pasożytom. Efekty tych zabiegów możecie zobaczyć na zdjęciu głównym.

Kolejnym krokiem na drodze do nowego życia Bonifacego jest wizyta u stomatologa i - biorąc pod uwagę jego intensywne ślinienie się - usunięcie zepsutych zębów.
Prosimy wszystkich ludzi o złotym sercu o wsparcie w opłaceniu faktur naszego nowego Podopiecznego. Wiele lat spędził na działkach ROD, walcząc o przetrwanie. Niech los w końcu i do niego się uśmiechnie!




Od Nikoli Banasiak dla ciciaków