Description

Nazywam się Miles i 13 sierpnia kończę 30 lat. Mówi się, że to przełomowy moment, dlatego chciałbym wykorzystać go do przełomowej decyzji. Decyzji o prośbę o pomoc w zbiórce na operację, która pozwoli mi odetchnąć pełną piersią (bo nie będzie na niej balastu. hehe). Mastektomia to dla mnie szansa, by żyć bez dysforii, bez lęku i przede wszystkim osiągając komfort psychiczny względem mojego ciała.

W 2020 roku mój chaos co do płcij w końcu się wyklarował i zacząłem outować się jako chłopak, który jest niebinarny i trans. Przeważająca większość mojego otoczenia przyjęła to dobrze, dziękuję więc im wszystkim za ich reakcje i wparcie. O innych zaś nie zamierzam mówić ani myśleć - ich strata. Od tamtego czasu noszę bindery, nie jest to idealne rozwiązanie, bo rozmiar mojego balastu nie pozwala na pełną płaskość i nie są one pozbawione wad czy wpływu na ciało użytkownika, nieważne jak bardzo przestrzegałoby się zasad bezpieczeństwa ich użytkowania. Ale lepszy rydz niż nic Nigdy nie należałem do najbogatszych i to się nie zmieniło. Teraz pracuję na siebie, jednak w polskich realiach wiadomo jak jest dla młodych ludzi. Dlatego też nie sądziłem, że w najbliższym czasie będę mógł pozwolić sobie na cokolwiek innego niż bindery, nieważne jak bardzo chciałbym rozwiązania na stałe, czyli operacji mastektomii. Zbliżając się do tej (strrraszliwej) liczby 30 zacząłem jednak dużo myśleć o tym czego chcę - od siebie, od życia. Chcę tej operacji. Kiedy o niej myślę oczy szklą się ze wzruszenia. Wiem, że nic nie jest hop siup. Że trochę zajmie, by zebrać tę kwotę. Nie jestem w stanie odkładać jakoś dużo, pewnie nawet z zbiórką i tak trzeba będzie wziąć kredyt. Ale jestem na to gotowy. Wykonałem już telefon do kliniki Solumed w Poznaniu - jednej z dwóch klinik w Polsce, gdzie operację można wykonać bez potrzeby diagnozy i/lub hormonów, a na tym mi zależało. Termin konsultacji to 8 września, wtedy poznam opinię lekarza, pełną cenę i określona zostanie metoda zabiegu. Obecna cena to średnia cena w klinice – podejrzewam jednak, że ze względu na specyfikę mojego ciała i balastu cena ta może niestety wzrosnąć. Na pewno o tym poinformuję. Konsultacja to koszt 300 zł, ten koszt pokryję z własnej kieszeni.

Bardzo dziękuję każdej osobie za wpłatę. Każda złotówka, która zbliża mnie do mojego marzenia jest dla mnie ważna, a każda osoba wpłacająca ma moją dozgonną wdzięczność.




Comments 8

 
2500 characters
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using