Description

NIP:5130314082

KRS:0001263258


Telefon pomaga w wielu sytuacjach. Czat również. Są jednak sprawy, których nie da się dobrze opowiedzieć w kilku wiadomościach ani zamknąć w jednej rozmowie telefonicznej.


Czasem trzeba usiąść przy jednym stole. Otworzyć komputer. Pokazać wiadomości, zdjęcia, komentarze i dokumenty. Spokojnie opowiedzieć, co się wydarzyło, bez pośpiechu i bez poczucia, że za chwilę trzeba się rozłączyć.

Dlatego chcemy stworzyć tymczasowy punkt pomocy w Krakowie - spokojne, wyciszone miejsce, do którego będzie można przyjechać i spotkać się ze specjalistami Fundacji Usuwanie Hejtu.


Nie za kilka lat, kiedy powstanie planowane Centrum. Potrzeba takiego miejsca istnieje już teraz.


Są rozmowy, których nie da się przeprowadzić przez telefon


Nie każda osoba potrafi powiedzieć przez telefon wszystko, co ją spotkało. Dotyczy to szczególnie sytuacji związanych z intymnymi materiałami, podszywaniem się, uporczywym nękaniem czy krzywdą dziecka.


Na miejscu rozmowa wygląda inaczej. Można zatrzymać się przy każdym szczególe, wspólnie uporządkować materiał i zdecydować, co zrobić dalej. Rodzic i dziecko mogą najpierw porozmawiać razem, później osobno, a na końcu ponownie wspólnie. Czasem właśnie podczas takiej spokojnej rozmowy pojawia się informacja, której wcześniej nikt nie usłyszał.


Nie chodzi więc o stworzenie kolejnego biura. Chodzi o miejsce, w którym człowiek może poczuć, że nie musi sam zastanawiać się, od czego zacząć.


Chcemy, żeby osoba wychodziła z konkretną pomocą


Spotkanie w punkcie nie ma kończyć się listą rzeczy, które trzeba później samodzielnie zrobić w domu.


Na miejscu będzie można wspólnie zabezpieczyć materiały, przygotować zrzuty ekranu, uporządkować chronologię, złożyć odpowiednie zgłoszenia i przygotować potrzebne dokumenty. Jeśli sytuacja wymaga dalszych działań, osoba zgłaszająca ma wyjść ze spotkania z jasną informacją, co dzieje się dalej i kto zajmuje się kolejnymi krokami.


Dla kogoś, kto od kilku dni albo tygodni żyje w stresie, taka różnica ma ogromne znaczenie. Łatwiej jest zrobić pierwszy krok, kiedy nie trzeba przechodzić przez wszystko samemu.


Dlaczego właśnie teraz?


Fundacja planuje stworzenie większego Centrum Usuwania Hejtu, ale jego powstanie wymaga czasu. Działka, projekt, pozwolenia i budowa to proces, którego nie da się zamknąć w kilku miesiącach.


Tymczasem ludzie potrzebują pomocy dzisiaj.


Dlatego nie chcemy czekać z pomocą stacjonarną do momentu, w którym gotowy będzie docelowy budynek. Wynajęty punkt może zacząć działać znacznie wcześniej i jednocześnie pokazać nam, jakiego rodzaju sprawy najczęściej wymagają spotkania na miejscu oraz czego naprawdę potrzebują osoby, które do nas przychodzą.


To doświadczenie później wykorzystamy przy tworzeniu właściwego Centrum.


To musi być miejsce, w którym można czuć się bezpiecznie


Nie szukamy najtańszego pokoju biurowego w Krakowie. W tym przypadku ważniejsze od samej ceny są warunki.


Pomieszczenie musi być wyciszone, ponieważ rozmowy mogą dotyczyć bardzo osobistych i trudnych spraw. Musi pomieścić nie tylko osobę potrzebującą pomocy, ale również bliską jej osobę oraz specjalistów. Potrzebne jest miejsce na wspólną pracę przy dokumentach i materiałach, a także możliwość spokojnej rozmowy bez obecności przypadkowych osób za ścianą czy w recepcji.


Punkt powinien być również dobrze skomunikowany i dostępny dla osób z ograniczoną mobilnością. Pomoc nie może być dostępna tylko dla tych, którzy są w stanie pokonać dodatkowe bariery.


Na co dokładnie zbieramy?


Cel tej zbiórki jest bardzo prosty i przejrzysty - 62 400 zł na dwanaście miesięcy wynajmu pomieszczenia w Krakowie.


Szacowany koszt jednego miesiąca to 5 200 zł. Zebrane pieniądze będą przeznaczone wyłącznie na wynajem punktu. Praca psychologów, prawników i innych specjalistów jest finansowana z osobnych zbiórek, podobnie jak wyposażenie i prowadzenie dalszych spraw.

Chcemy rozdzielać te koszty właśnie po to, aby każdy darczyńca dokładnie wiedział, co finansuje.


Jeden adres może znaczyć więcej, niż się wydaje


Dla części osób możliwość zadzwonienia będzie wystarczająca. Inni potrzebują zobaczyć człowieka po drugiej stronie stołu.


Potrzebują miejsca, do którego można przyjechać z rodzicem, partnerem albo przyjacielem. Miejsca, w którym nikt nie pogania i nie ocenia. Miejsca, w którym można położyć telefon na stole, otworzyć wiadomości i po prostu powiedzieć: „to właśnie się dzieje”.


Chcemy, żeby taki adres pojawił się w Krakowie jak najszybciej.


Nie będzie to wielkie centrum ani reprezentacyjne biuro. Będzie to jeden spokojny pokój. Ale dla osoby, która od tygodni próbuje sama poradzić sobie z tym, co wydarzyło się w internecie, ten jeden pokój może oznaczać bardzo dużo.

Jeżeli chcą Państwo pomóc nam stworzyć miejsce, do którego naprawdę można przyjść po pomoc, prosimy o wsparcie zbiórki.


Czasem pierwszym krokiem nie jest telefon ani formularz. Czasem najważniejsze jest po prostu wiedzieć, że jest adres, pod który można przyjechać.


Tel: 222 900 142

Mail: [email protected]

Location

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using