id: 56mww8

Na budowę nowego domu dla bezdomnych psów

Na budowę nowego domu dla bezdomnych psów

 
Patrycja Bochnia

Updates4

  • Dzień dobry 😊

    Dzisiaj przychodzę z aktualizacją co do progresu budowy nowych i odnowy starych domków dla psów. Poniżej zdjęcia materiałów, które udało się zakupić+ siatka metalowa i zdjęcia z pracy/ efektów, jakie do tej pory osiągnęliśmy. Metalowe, rdzewiejące już elementy zostały zabezpieczone i pomalowane, drewno zostało zabezpieczone środkiem przeciwko termitom (zaczęły już atakować od dołu te drewniane słupy, więc trzeba było zadziałać w tej sprawie.) Rozbudowano drewniany domek dla piesków, który będzie przedzielony metalową siatką w środku. Wszystkie mają już też dachy, z czego bardzo się cieszę, bo w pory deszczowe bardzo tam pada. Wszystkie zdjęcia załączam poniżej:

    MiMLKdjFJPlPDZxN.jpgKyriZgMXmx4Qc9xk.jpgz9aflXK8fn5YlhWI.jpg3CiLT1U0gmGjDoYO.jpgGhGz0ikHsPCzFcPq.jpgMgsWYP0bNGddGzVb.jpgsRQ5wFXVpXb5KsjJ.jpgdDqtpCcF5F4M1vAd.jpgZrl3SPamnCv6DmjC.jpgNJk8MBQbjEpIz5tj.jpgVZ7c8mUJJlXpOwMY.jpgo5bY3rqUwkLKNf6v.jpgqRxyzIUnCw2DbPUd.jpg3jleDjIca2151sOr.jpgu39QqcpOFmoiE5QA.jpgjabNepvLIPw5sp5R.jpgQRbXsMU7fAZ21irg.jpg

    Poniżej link do filmiku, gdzie możecie zobaczyć cały progres ❤️

    https://www.facebook.com/share/v/1BnAwyvYFq/


    Dodatkowo została zakupiona dla psiaków karma, bo skończyły się zapasy na ten miesiąc.

    Cały czas dążymy do skończenia tego niesamowicie wymagającego projektu. Jesteśmy już bliżej, niż mogliśmy tylko marzyć kilka miesięcy temu. Przesłałam już resztę pieniążków ze zbiórki i ogólnie zbieramy jeszcze na trochę materiałów, żeby skończyć te boksy, w szczególności zabrakło jeszcze desek, żeby stworzyć drzwi do tych poprzedzielanych "pomieszczeń" w drewnianych boksach. Collin chciałby też zabezpieczyć te metalowy boksy od tyłu deskami, ponieważ są oni w miejscu poza wioską, gdzie mocno wieje i do tego te psy są bardzo silne i nie chcemy, żeby szybko zniszczyła się ta metalowa siatka, która służy obecnie za ściany.

    Dziękujemy za to, że umożliwiliście spełnienie tego marzenia, jesteśmy niewiarygodne wdzięczni i szczęśliwi. Bez Was by się to nigdy nie udało. Dziękujemy ❤️❤️❤️❤️❤️

    0Comments
     
    2500 characters

    No comments yet, be first to comment!

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

Cześć kochani! To znowu my. Tak jak poprzednio zwracamy się do Was z ogromną prośbą wsparcia tych biednych, bezdomnych i pokrzywdzonych psów Afryki, które nie mają nikogo. Niektórzy już nas znają, a jeśli jeszcze o nas nie słyszeliście, zapraszam na inne nasze zbiórki, aby poznać historię tego jak działamy na rzecz zwierząt.

Collin jest moim przyjacielem, znamy się już prawie 3 lata i tyle też działamy wspólnie, aby zmienić życie tych istot chociaż trochę na lepsze każdego dnia. Pochodzi on z Ugandy i poświęca praktycznie cały swój czas, aby pomagać niechcianym przez nikogo psom Afryki.

Razem udało nam się uzbierać już na kilka dużych operacji usuwania nowotworów i leczenia różnych przypadłości tych psów, na kastrację samic, co było dużym krokiem do przodu, bo dzięki temu ograniczyliśmy niekontrolowany ich rozród. Razem wielokrotnie szczepiliśmy je na wściekliznę, zabezpieczyliśmy teren teraźniejszego schroniska, zamówiliśmy stworzenie kilku metalowych boksów/ domków dla psów z dachami, dzięki czemu nie musiały one już przebywać pod otwartym niebem podczas pory deszczowej itd. Zmieniamy spojrzenie tych ludzi na posiadanie psa, Collin zaczął wychodzić z nimi na smyczy. Ci ludzie nigdy czegoś takiego nie widzieli. Tam psy są kojarzone z niebezpieczeństwem, dla tych ludzi jedyne co robią, to jedzą śmieci i roznoszą choroby. Przeprowadzamy tam wielką transformację, dzięki nam przestali się oni bać, a nawet część zaczęła pomagać przy budowie schroniska. Jesteśmy z tego powodu ogromnie szczęśliwi.

Niedawno udało się również z wielką pomocą zagranicznych darczyńców zakupić działkę. Była to promocyjna cena starego pola, znajdującego się obok wsi, co jest dodatkowym atutem, ponieważ pieski będą miały tam spokój.

Właściciel obecnej działki, którą Collin wynajmował, chce przeznaczyć ten teren na inny cel, przez co muszą się oni niestety wynieść.

Przypominam, że schronisko zamieszkuje obecnie 23 psy. Poniżej wysyłam także zdjęcie jak obecnie wygląda teren, na którym przebywają. Jak mało miejsca tam mają :(

Ta7NdJ5tbO0NXK5h.jpg

8tBVYBVWGrF5IhyO.jpgPoniżej przesyłam zdjęcia nowej działki oraz dowód jej zakupu (tak wyglądają tam akty własności sporządzone u notariusza) Udało się już ją ogrodzić. Natomiast wciąż brakuje drzwi, aby zabezpieczyć ją przed złodziejami, a także co najważniejsze stworzyć domki/ boksy dla psów.

6H4OnPB1ShlK18t0.jpgtoksNn1ea9E9xQNm.jpgAJ7wimvMRgUkT1CI.jpg

IsBbKhOYI7Ws2K4P.jpgrj107Wnv9ddaFk7F.jpgauoEXZEzjyDvKEht.jpgQwC7VP1pusvcRVoj.jpgW tak dużym stadzie problemem są walki pomiędzy psami o jedzenie i oczywiście dominację, poza tym w tym kraju panują silne pory deszczowe, kiedy to ziemia zamienia się całkowicie w błoto. Z tego powodu pieski potrzebują miejsca spokoju/ odosobnienia z dachami, aby uchronić je przed warunkami pogodowymi. To jest nasz obecny cel. Poprzednio zakupione boksy są już w tragicznym stanie. Był to słabej jakości metal, niezabezpieczony/ nieocynkowany itd., przez co po tylu miesiącach użytkowania, również w porach deszczowych doszło do niszczenia ich. Pokrywa je obecnie rdza, a także niektóre klatki są połamane. Potrzebujemy środków, aby je odratować, zakupić środki/ farbę, aby zapobiec dalszej korozji. Poza tym przybyło psów, więc potrzebne są nowe boksy. Jak widać na poniższych zdjęciach, zaczęli już budować spory drewniany domek, ale brakuje środków na dalsze materiały/ prace.

Każdy taki drewniany boks to koszt ok. 500 zł (może pomieścić 5-8 psów), a metalowy 350 zł (może pomieścić 2-5 psów).

CgDnyjswZ7za0EFX.jpgfJvBaEoTh4Yspmff.jpgcb8AVUYgPsq4liE8.jpg2h1e0Pq8cGaYXjE0.jpgcb9PbURYkhpLN7fs.jpg

Tak wyglądają obecnie prace. ⬇️

Tak jak wspominałam powstaje drewniany domek dla psów, który pomieści ich więcej. Poza tym najlepiej byłoby zabezpieczyć metalowe klatki od spodu, np. postawić je na drewnianych palach/ chociaż zakupić środki, aby zabezpieczyć części, które będą stały w ziemi (tak jak już mówiłam ziemia jest tam często mokra i powoduje dodatkowe niszczenie się klatek.)

H1Lldkd3GvD4PcFH.jpgzjB4AwUFnvJ0p0Qo.jpgl8qsnqDjMqCbkcTC.jpgetk2zIczjEX9dJOi.jpgg16CQOpvmI1QzC5Z.jpg

Zdajemy sobie z tego sprawę, że nie wygląda to jak duży priorytet, ale może to naprawdę odmienić życie tych zwierząt na lepsze i zapewnić im komfort i spokój.

Oczywiście nie oczekujemy, że uda się tutaj tyle uzbierać, ale tak jak zawsze wspominamy - liczy się każda złotówka! Każda wpłata jest cenna i zawsze jesteśmy wdzięczni za każdą pomoc. Będziemy szczęśliwi nawet za część tej kwoty, która jest potrzebna, aby spełnić to marzenie Collina i jego piesków.

Do tej pory udawało nam się osiągać niesamowite rzeczy! Wierzę, że po drugiej stronie ekranu są dobre duszyczki, które nie odwrócą wzroku od cierpienia tych biednych istot, nawet jeśli nie dzieje się to w naszym kraju.

One nie mają nikogo.

Jeśli my im nie pomożemy, nikt inny tego nie zrobi.

Niedawno udało im się również zarejestrować schronisko pod numerem REG NO-80030839825139.

Teraz zwracamy się do Was z prośbą o pomoc jeszcze w tej sprawie.

Poniżej załączam zdjęcia jak to teraz wygląda. Możecie zobaczyć ile miejsca mają obecnie pieski. Załączam także linki do instagrama Collina, zagranicznej zbiórki Gofundme oraz ich sprawozdania, gdzie Collin napisał więcej o swojej działalności i o swoim marzeniu na stworzenie jeszcze lepszych warunków dla swoich psów.

Z góry dziękujemy za każdą ofiarowaną pomoc. Jesteście niesamowici ❤️



Tak jak zawsze uzbierane środki przelewam bezpośrednio na konto Collina przez Remitly, które nie pobiera od nas dodatkowych opłat za przelewy międzynarodowe. Dowody tych wpłat zawsze umieszczam w aktualizacjach pod daną zbiórką.


Działam na rzecz mojego przyjaciela Collin'a Nyanzi, który mieszka w biednej wiosce w regionie Mpigi w Ugandzie. Prowadzi on tam swoje schronisko dla psów Coln Canine Care (wcześniej Coln Dog Shelter), które założył z własnej inicjatywy.

Location

Comments 1

 
2500 characters
  •  
    Anonymous user

    na pieski

    PLN 100
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using