id: 59ge3h

Na leczenie królika Benia

Na leczenie królika Benia

Description

Kochani przyjaciele króliczych uszek potrzebujemy bardzo Waszej pomocy i wsparcia finansowego. Wielokrotnie udowodniliście jak bardzo macie otwarte serca i chęć niesienia pomocy.

Wiadomość o zaistniałej sytuacji spadła na nas jak grom z nieba. Nie mieliśmy czasu na rozważania, bo decyzja musiała być tu i teraz. Szybka konsultacja z dr Paulą z Sowy w Bydgoszczy, telefon do niezawodnego Jarka z naszej grupy w sprawie transportu i działamy. Bo My Robimy a nie Mówimy.

Benio, którego część osób zna, został dzięki wsparciu naszej grupy Króliczy Świat zbadany i wykastrowany. Trafił do nas ze względu na chorobę opiekuna, który nie mógł sprawować nad nim dłużej opieki. Postanowiliśmy pomóc i zapewnić mu spokojne królicze życie.

Tqa4i5sVD5r567Ua.jpg

Początkowo był u mnie na domu tymczasowym, ale z nadzieją, że znajdzie dobry, kochający dom stały.

nFPWLZqD4GY7mw49.jpg

Tak też się stało, bo pokochała go dziewczyna z naszej grupy. Miał być wsparciem i przyjacielem dla Jej króliczki, która straciła przyjaciółkę po przegranej walce z chorobą.

Niestety życie miało inne plany...

Benio przeszedł skręt płata wątroby i wyciek krwi do brzucha. Natychmiast musiał zostać poddany operacji, bo inaczej mógłby nie przeżyć. Na szczęście

operacja Benia pomimo jego wieku przebiegła bez komplikacji.

8cziTXvuJ5laugvw.jpg

Niestety radość nie trwała długo, bo okazało się, że Benio cierpi na problemy z układem oddechowym i uszami. Leczenie nie przynosiło efektu a Benio z dnia na dzień robił się słabszy, miał mniejszy apetyt, nie był aktywny. Do tego doszły silne duszności. Opiekunka po konsultacji ze specjalistą w Warszawie otrzymała informację, że będzie potrzebna operacja, która niestety nie jest standardowo wykonywana i grozi tym, że królik może jej nie przeżyć, bo się udusi. W międzyczasie druga króliczka opiekunki Benia została poddana operacji ratującej życie. To już było za dużo dla Niej i stwierdziła, że nie jest w stanie sprawować opieki nad dwoma chorymi królikami. Poprosiła o pomoc w znalezieniu organizacji lub innego domu.

Rozmowa między nami była krótka. Benio jest nasz. My daliśmy mu szansę na nowe życie i chcemy mieć wpływ na to gdzie trafi, jeśli tylko zdrowie na to pozwoli.

Dostaliśmy ogromne wsparcie od dr Pauli i Benio od razu po dowiezieniu go przez Jarka do Sowy został poddany diagnostyce. Wykonano biochemię, posiewy i to co najważniejsze tomograf. Na szczęście, co nas bardzo zaskoczyło wyszedł on prawidłowo w stosunku do tego wykonanego w Warszawie. Benio będzie wymagał zabiegu usunięcia rhinolitów, a wcześniej jeszcze musi zostać wykonane echo serca, żeby wykluczyć niedomykalność zastawki serca. Benio jest poddawany inhalacjom, otrzymuje dedykowane leczenie. Z chwilą otrzymania wyników posiewów będzie można zdecydowanie lepiej dobrać odpowiednie leki. Narazie nie wiemy do końca z czym walczymy.

dEehZ1ioPiftooJI.jpgNa dzień dzisiejszy nie wiemy ile wyjdą całościowo koszty leczenia, dlatego przyjęłyśmy do Zrzutki kwotę orientacyjną. Część kwoty przeznaczymy też z wcześniej organizowanego bazarku. Ale musimy liczyć się oprócz badań, zabiegu również z kosztami pobytu w szpitalu.

Dlatego zwracamy się do wszystkich o dobrym sercu o wsparcie naszej Zrzutki.

Każde 5 zł ma ogromną moc, bo dzięki wielu takim kwotom uda mi się opłacić fakturę za leczenie naszego Benia.

Dziękujemy z całego serca za ogrom wsparcia, dobre słowo i każdą nawet najmniejszą wpłatę.B5MoEee3dl6WdPXv.jpg4nviWhlcbCUzMebX.jpgxHaNAwOqGuVIjI5C.jpgGMBhxHmDQCLIApRP.jpg7hjzl2WqqsdkfWhx.jpgwm32szxCEUnQbB0u.jpg3C6zJGpJPexzUW25.jpg

Comments 6

 
2500 characters
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using