cele statutowe OMZRiK
cele statutowe OMZRiK
Description
➨ wielki proces Olszańskiego i Osadowskiego, 154 zarzuty
➨ Grzegorz Braun staje przed sądem
➨ po 6 latach uzyskaliśmy wyrok - członkowie ONR skazani za nawoływanie do mordowania Żydów
➨ ksiądz Natanek skazany za znieważanie dzieci z in vitro
➨ uchylenie immunitetów europosłom PiS z powodu antyuchodźczego spotu
➨ 5 wyroków skazujących ex księdza Jacka Międlara
➨ ujęcie bandyty, który złamał kopnięciem obojczyk na Marszu Równości w Białymstoku
To tylko mały wycinek tego, co udało nam się osiągnąć dzięki Waszemu wsparciu. Nie finansuje nas żadna partia polityczna, międzynarodowa korporacja, czy rząd. Nie bierzemy dotacji - ani krajowych, ani unijnych. Dlatego jesteśmy całkowicie niezależni.
Prowadzimy działania prawne, reprezentujemy w sądach pokrzywdzonych, pozywamy hejterów, walczymy o sprawiedliwość dla mniejszości. Wszystko finansujemy wyłącznie z darowizn osób, które popierają nasze działania.
Oto niektóre z ostatnich naszych działań:
● Grzegorz Braun przed sądem
Przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Pragi Południe ruszył proces oskarżonego Grzegorza Brauna. Ośrodek składał zawiadomienia w sprawach będących podstawą oskarżenia, w procesie występujemy w roli strony społecznej.
Prokurator postawił Braunowi zarzuty dotyczące kilku jego czynów:
1. Obraza uczuć religijnych i naruszenie nietykalnopści cielesnej w trakcie ataku gaśnicą w Sejmie.
2. Zniszczenie sprzętu nagłośnieniowego i zmuszanie do określonego zachowanie poprzez stosowanie przemocy w trakcie wykładu o Holokauście w Niemieckim Instytucie Historycznym.
3. Szarpanie, znieważanie i naruszenie miru domowego, gdy Braun szalał w Instytucie Kardiologii.
4. Zniszczenie choinki w krakowskim sądzie.
Proces rozpoczął się już w grudniu 2025 ale Braun przeciąga postępowanie. Na pierwszej rozprawie zażądał innego sędziego, bo ten mu nie odpowiada. M.in. dlatego, że miał czelność wyznaczyć kolejne rozprawy bez uzgodnienia z terminarzem „pracy dorywczej” Brauna. Tak eurodeputowany określił swoje obowiązki w Parlamencie Europejskim, za które zgarnia niezłą kasę – prawie 200 tys. zł za pół roku. Bo co prawda niby nienawidzi Unii Europejskiej, ale pieniądze nie śmierdzą.
Wniosek Brauna był absurdalny, bo sąd ustalał terminy posiedzeń w porozumieniu z adwokatami oskarżonego – a ten ma ich aż dwóch.
Potem Braun ponoć zachorował. Więc kolejne 4 (CZTERY!) rozprawy zostały odwołane.
Ale przebieg choroby Brauna był bardzo dziwny. Bo 31 stycznia nagle „ozdrowiał”, by wziąć udział w kongresie swojej partii. Jednak to cudowne ozdrowienie nie pozwoliło mu wziąć udziału w kolejnych dwóch rozprawach na początku lutego.
W sądzie Braunowi towarzyszą ludzie paskudnej prowieniencji. Neofaszyści z Kamractwa, Samuela Torkowska wielbiąca Putina, patostreamer Marcin Rola, któremu ABW zamknęło strony z powodu wspierania rosyjskiej propagandy, wielbiciel goralenvolk Sebastian Pitoń, który przekonuje, że kandydatka na żonę powinna być „młoda, posłuszna i z niskim przebiegiem”, Roman Fritz kumplujący się z neonazistami z AfD, mający zarzuty za kradzież zuchwałą. A do tego tłumek wyznawców wierzących w swego guru.
Ośrodek jest obecny na sali rozpraw, mamy również prawo do składania wniosków procesowych.

● Kolejny wyrok Olszańskiego i Osadowskiego, tym razem w Kaliszu
1 rok ograniczenia wolności – taki wyrok usłyszał Wojciech Olszański. Jego kamrat Marcin Osadowski – 8 miesięcy.
Czego dotyczył proces? W 2022 r. neofaszyści przyjechali do Kalisza złożyć zeznania w sprawie haniebnego antysemickiego spędu, jaki zorganizowali w mieście 11 listopada 2021. To wtedy spalili kopię Statutu Kaliskiego nadającego prawa Żydom przy wtórze okrzyków „Smierć wrogom ojczyny!” i zapowiedziach „won z naszego kraju!”.
Niespełna rok po tych zdarzeniach Olszański i Osadowski paradowali po Kaliszu przekonani o swojej bezkarności, bo zostali wypuszczeni z aresztu.
Pod siedzibą starostwa gardłowali, że Ukraina jest "państwem pasożytującym" na Polsce. Bo zobaczyli ukraińską flagę na budynku.
Potem rozzuchwalili się i pokrzykiwali o "jeb...niu" Żydów.
W sądzie byli butni, Olszański pozwalał sobie krzyczeć na sąd, znieważał biegłą. Na rynku w Kaliszu próbował także atakować prezesa Ośrodka. Jednak po wyroku nabrał wody w usta. Wyrok w procesie II K 144/23 nie jest prawomocny.
● Natomiast przed Sądem Okręgowym w Warszawie trwa proces karny Wojciecha Olszańskiego i Marcina Osadowskiego, w którym łącznie usłyszeli 154 zarzuty.
To zwieńczenie kilkuletniego rozpracowania środowiska Rodaków Kamratów.
4 czerwca 2025 Wojciech Olszański i Marcin Osadowski zostali obudzeni o 6:00 rano przez funkcjonariuszy policji. Na polecenie Prokuratury Okręgowej Warszawa - Praga zostali zatrzymani, zarekwirowano ich sprzęt, pieniądze, samochody, zablokowano konta bankowe.
Liderzy faszyzującego ruchu kamrackiego zostali umieszczeni w areszcie śledczym. Z powodu obawy matactwa, ucieczki z kraju, jak również zagrożenia stosowaniem przez nich przemocy. Pozostaną w areszcie przynajmniej do grudnia 2025.
Prokurator Maciej Młynarczyk postawił im łącznie 154 zarzuty. A to tylko przestępstwa z ostatnich 6 miesięcy przed zatrzymaniem!
"Wcześniej wobec zatrzymanych prowadzono wiele spraw karnych, ale dotyczyły one pojedynczych wydarzeń. Obecne śledztwo ma charakter zbiorczy – połączono w nim kilkanaście postępowań z całej Polski. Prokuratura bada około 1500 zdarzeń z lat 2015–2025. Zabezpieczono ponad 1700 nagrań wideo o łącznym czasie przekraczającym 3000 godzin. Do ich analizy używane są nowoczesne narzędzia oparte na sztucznej inteligencji." - czytamy w komunikacie prokuratury.
Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Warszawie, proces ruszył 2 października.
Olszański i Osadowski są sądzeni m.in. za:
• grożenie przemocą z powodów politycznych,
• pochwalanie i zachęcanie do stosowania przemocy,
• znieważanie osób ze względu na narodowość i wiarę
• wychwalanie wojny Rosji przeciwko Ukrainie
Prokuratura bada również coroczne wydarzenia z udziałem podejrzanych na Cmentarzu Powązkowskim i przy Cytadeli Warszawskiej, podczas których wychwalano Eligiusza Niewiadomskiego – zabójcę prezydenta Gabriela Narutowicza. W wypowiedziach podejrzanych często pojawiały się odniesienia do współczesnej sytuacji politycznej w Polsce.
Sprawdzane jest również finansowanie działalności ruchu „Rodacy Kamraci”. Podejrzani prowadzili codzienne audycje internetowe, z których czerpali dochody z darowizn oraz reklam.

● Marzanna Gontarska z Konfederacji skazana na karę więzienia w zawieszeniu
22.04.2026 roku, Sąd Rejonowy w Grajewie wydał pierwszoinstancyjny wyrok skazujący wobec Marzanny Gontarskiej, polityczki Konfederacji i asystentki jednego z liderów tej partii.
Sąd uznał ją winną wszystkich zarzuconych jej przez prokuraturę czynów.
Chodziło o groźby karalne wobec pracowników Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.
Kobieta została skazana na 3 miesiące więzienia w zawieszeniu na 2 lata.
To jej trzeci wyrok karny za przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego w ostatnich latach. Wcześniej została skazana za groźby oraz prześladowanie Ukraińców i ich znieważenie.

● 3 miesiące więzienia dla białostockiego neonazisty
Sąd Rejonowy w Białymstoku skazał Andrzeja Jędrzejewskiego za wychwalanie Hitlera, wzywanie do powtórzenia Holocaustu i znieważanie osób z powodu ich żydowskiego pochodzenia. Sąd apelacyjny zmniejszył mu wyrok z 5 do 3 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 1 rok okresu próby. Wyrok jest prawomocny!
Jędrzejewski to białostocki architekt popierający Brauna i występujący w propagandowych programach reżimu Łukaszenki. Przez wiele lat był szefem białostockich struktur partii Janusza Korwina-Mikke oraz liderem Ruchu Narodowego. W sieci internetowej rozpowszechniał treści neonazistowskie.
Toczą się kolejne postępowania w jego sprawach, bo wyrok niczego go nie nauczył - nadal sieje nienawiść.

● Wygraliśmy proces z Najjjką
To, co pisał Ośrodek o Najjjce to sama prawda - orzekł Sąd Okręgowy w Rybniku.
Zakończył się proces karny, w którym Natalia Ruś, pseudonim Najjjka, próbowała doprowadzić do skazania prezesa Ośrodka Konrad Dulkowski. Nie podobało się jej informowanie przez OMZRiK o jej publicznej działalności. Skarżyła się m.in. na określenie "antynaukowe bzdury" w związku z jej opowieściami jakoby depresja była spowodowana brakiem wiary w Boga.
Najjjka i jej poplecznicy przegrali z kretesem!

● wykreślenie partii kamrackiej i wielki proces liderów Kamractwa przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy.
18 listopada 2024 Sąd Okręgowy w Warszawie na wniosek Państwowej Komisji Wyborczej wykreślił partię Rodacy Kamraci z rejestru partii politycznych. Jednocześnie prokuratura po naszym zawiadomieniu wszczęła postępowanie w sprawie podejrzenia defraudacji środków partyjnych przez Wojciecha Olszańskiego i Marcina Osadowskiego.
Natomiast przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy ruszył wielki proces liderów neofaszystowskiego ruchu. Na ławie oskarżonych zasiedli Wojciech Olszański, Piotr Rybak, Marcin Osadowski, Maciej Poręba i Krzysztof Ostojski. Główne zarzuty to nawoływanie do nienawiści w trakcie antysemickiego wiecu 11.11.2021 w Kaliszu. Ale Olszański ma postawionych w sumie aż 6 zarzutów, w tym o atak na białoruskiego studenta.
Kolejne dwa procesy toczą się przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia, w obu oskarżycielem posiłkowym jest prezes OMZRiK Konrad Dulkowski. W sumie przeciwko liderom prorosyjskiego ruchu toczy się w smie kilkadziesiąt spraw przed polskimi sądami. Większość z zawiadomień składanych przez Ośrodek.

● ...i jeszcze jeden wyrok na kamratów: w Kielcach skazany Wojciech Olszański i kamratka Ewa Sz.
Olszański usłyszał 1 rok ograniczenia wolności, a jego kamratka Ewa Sz. - 4.000 zł grzywny. Taki, nieprawomocny jeszcze, wyrok wydał Sąd Rejonowy w Kielcach.
Olszański został skazany za nawoływanie do nienawiści. "Musimy zdobyć władzę, jak Benito Mussolini we Włoszech, jak Adolf Hitler w Niemczech!" - to jedne ze słów, jakie wypowiadał publicznie.
Z kolei jego kamratka występowała pod pseudonimem "Ewa z Kielc".
„Mam styczność z tymi, z tą zarazą ukraińską. Jak ja ich słyszę to już mnie po prostu na pawia zbiera, naprawdę. Jakbym mogła to bym ich po mordach biła codziennie” - deklarowała publicznie.
„U nas tutaj w Kielcach się mówi, że o taki wielki pogrom żydów tutaj. Przyjeżdżają tutaj plagi tego kurewstwa. Jakiś im tam pomnik wystawili co wygląda jak kibel publiczny. A przecież tu żadnego pogromu nie było. Ten pogrom to była tylko i wyłącznie prowokacja ze strony żydowskiej” - snuła spiskowe bzdury.

● Robert Bąkiewicz staje przed sądem za naruszenie nietykalności cielesnej matki niepełnosprawnego dziecka. Proces karny o sygnaturze akt X K 174/21 rozpoczyna się przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia.
W październiku 2021 roku Bąkiewicz i jego bojówkarze najpierw wyciągnęli za nogi z kościoła Angelikę Domańską. Byli skrajnie brutalni, szarpali i uderzali drobną kobietę. Na koniec zrzucili ją ze schodów tak, że uderzyła głową w beton i straciła przytomność.
Udzieliliśmy pokrzywdzonej pomocy prawnej, Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych złożył wniosek o działanie w tej sprawie jako strona społeczna.
To nie jest jedyne postępowanie przeciwko Bąkiewiczowi. Jest przez nas oskarżony z art. 212 kk, natomiast prokuratura postawiła mu - po naszym zawiadomieniu - zarzut zniszczenia zabytku, na którym wymalował sprayem bazgroły, mające w jego mniemaniu naśladować znak Polski Walczącej.

● Paweł Wyrzykowski, Cezary Gmyz, Bartłomiej Kurzeja, Marzanna Gontarska, Robert Paliga - to osoby, które usłyszały wyroki uznające ich winnymi dzięki naszym działaniom.
To tylko mały wycinek tego, co robimy. Więcej na facebook.com/osrodek.monitorowania
Codziennie trafiają do nas dziesiątki i setki zgłoszeń, które opracowujemy. Nasi obserwatorzy są obecni na wydarzeniach publicznych, prawnicy piszą pozwy i zawiadomienia. Pomagamy w dochodzeniu swoich praw osobom pokrzywdzonym, udzielamy porad, piszemy w ich imieniu pisma procesowe.
To wszystko dzięki Wam - osobom, które nas wspierają!
Nie bierzemy żadnych dotacji, utrzymujemy nasze działania jedynie z dobrowolnych darowizn. Jesteśmy wdzięczni za każdą złotówkę!

Zgodnie ze statutem Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych Plac Dąbrowskiego 5, 00-057 Warszawa KRS 0000685333, NIP 5272812884, REGON 36777146300000 zebrane środki zostaną wykorzystane na realizację celów statutowych zapisanych w statucie fundacji na podstawie oświadczenia o ustanowieniu Fundacji złożonego w dniu 24.11.2016r. za nr aktu Rep A 1729/2016, działa na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 kwietnia 1984r. o fundacjach (tekst jednolity: Dz.U. z 2020 r. poz. 2167)
Nie odpuszczajcie draniom
Ksenofobia ma być uznana za F60.2!
Super robota!