Description

Kiedy 23 lata temu opiekowałam się moim cierpiącym, chorującym na raka trzustki tatą, miałam nadzieję, że ta straszna choroba nigdy mnie nie dotknie. Myliłam się. Niedawno dostałam diagnozę: zmiana złośliwa – nowotwór gruczołowy trzustki. Minęły już ponad dwa miesiące od momentu pojawienia się silnego bólu podbrzusza, pleców i dokuczliwego osłabienia. Wtedy zaniepokojona pogorszeniem zdrowia, zgłosiłam się do szpitala. Niestety diagnostyka mojej choroby okazała się bardzo trudno, niejednoznaczna. W tym czasie szukałam pomocy u wielu lekarzy – specjalistów. Otwarta biopsja nie wykryła komórek nowotworowych, a ja czułam się coraz gorzej. Biorąc pod uwagę upływający cenny czas, bezradność publicznej opieki zdrowotnej umawiałam się na komercyjnie wizyty lekarskie, robiłam wiele badań prywatnie. Kupowałam też specjalistyczne suplementy i zdrową, ekologiczną żywność, aby prawidłowo wzmocnić organizm. Na to wszystko wydaliśmy z mężem prawie wszystkie nasze oszczędności. A leczenie dopiero się zaczyna, bo w końcu, po zrobieniu kolejnej biopsji z EUS okazało się, że mam raka gruczołowego. Onkolodzy dzięki temu zdecydowali, że dostanę w najbliższym czasie chemię. Aby mój organizm był silny i dał sobie z leczeniem radę, potrzebuję nadal suplementów oraz dobrego odżywiania. Na pewno pojawią się kolejne badania, które trzeba będzie zrobić szybko czyli prywatnie, a środków finansowych już zaczyna brakować... Tak bardzo chcę żyć, cieszyć się każdym dniem, widzieć jak zmienia się życie mojej ukochanej córki, pojechać chociaż jeszcze raz na wakacje z mężem. Takie mam małe marzenia... Jeśli możesz mi pomóc wyzdrowieć, to będę bardzo wdzięczna za każdą złotówkę. Tak bardzo potrzebuję teraz pomocy… Dziękuję. Halina Sumisławska

Location

Comments 9

 
2500 characters
  •  
    User unregistered •

    Mt 12,15. „A wielu poszło za Nim i uzdrowił ich wszystkich.” Bóg ma was w swojej opiece

    PLN 6
  •  
    User unregistered •

    Szybkiego powrotu do zdrowia i spełnienia pięknych marzeń!

    PLN 100
  • Marek Sumisławski •

    Bardzo chciałabym podziękować wszytkich osobom, które mnie wpierają. Znaczy to dla mnie bardzo wiele. Nie tylko, to że dzięki temu mogę korzystać z komory normobarycznej, używać odpowiednich suplementów i żywności czy też korzystać prywatnie z Poradni Lecznia Bólu (na NFZ czeka się wiele miesięcy). Lecz Wasze wsparcie jest dla mnie także oznaką sympatii i życzliwości, Kochani jesteście. Halina

  •  
    Anonymous user •

    Bóg Cię Kocha! Jest z Tobą! i trzyma Cię za rękę! Załoga PKO BP o Tobie pamięta! Nie zapomina!

    PLN 70
  •  
    Anonymous user •

    Modlimy się o Twój powrót do zdrowia Bóg jest naszym uzdrowicielem, chwała Panu!

    hidden
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using