Leczenie kotów z kaliciwirozą
Leczenie kotów z kaliciwirozą
Updates2
-

w sobotę zrobiłam spory zapas leków na weekend, kupiłam też zylexis i convenię dla Misia

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Moje przygarnięte z działek koty od 3 tygodni walczą z kaliciwirozą...
Wydatki na leczenie ich, w ostatnich dniach przerosły mnie znacząco, doszłam do ściany i potrzebuję Waszej pomocy...
Zaczęło się od biegunki nieznanego pochodzenia, która przez prawie tydzień wymęczyła kilka kotów, które teraz najciężej przechodzą kaliciwirozę. Na początku miały tylko katar, co po tak długim osłabieniu organizmu i wycieczkach do weta na poacztku mnie nie zaalarmowało, mimo wszystko szybko dostały inny antybiotyk, dodatkowe leki i steryd (który niestety tylko dobił ich słabą już odporność)... sporadyczne kichanie i lekki katar przerodził się w gęste ropne gluty, zatkane noski i nadżerki - na nosach i w jamach ustnych. Najgorzej to wygląda u Stefci i Kasztanka. Od wczoraj pogarsza się też Miś i Ludwiś....
Dodatkowo u Budynia kalici zaatakowało stawy, nie dając większych symptomów zewnętrznych (katar, nadżerki, cokolwiek) więc samo znalezienie nagłego spadku jego samopoczucia i wysokiej gorączki, nie dość, że pochłoneło jednego dnia ponad tysiąc złotych to bardzo się biedak wymęczył...
Jak najszybciej muszę wszystkich wprowadzić na już sprawdzoną terapię antybiotyk + leki przeciwzapalne + szczepionka zylexis podnosząca odporność + famcyklowir, koszta takiego zestawu leków na jednego kota to ok. 400zł, przy kilku kotach kwota robi się już spora, a biorąc pod uwagę, że w tak krótkim czasie wydałam już kilka tysięcy to suma robi się zawrotna.
Wrzucam tu trochę wypisów z paragonami no i zdjęcia kiciusiów, aktualny przebieg naszej walki z chorobą możesz śledzić na instagramie Opowiem Ci o kocie
Kwota idealna jak wiek