id: 5ev2fa

Ocalenie Ludu jest najwyższym prawem. Pomóż Kresom!

Ocalenie Ludu jest najwyższym prawem. Pomóż Kresom!

 
Denis Sobko

Updates3

  • Komitet Solidarności Represjonowanych pozdrawia z Dniem Konstytucji 3 Maja 2026WQT4hkQdBE3mJIIQ.png

    0Comments
     
    2500 characters

    No comments yet, be first to comment!

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

DO WSZYSTKICH LUDZI DOBREJ WOLI. OBYWATELE!


Gdy przemoc Łukaszenki i zdrada nowej Targowicy sięgnęły po wolność i bezpieczeństwo osób, gdy niewinnych ściga się więzieniem, konfiskatą, wygnaniem i hańbą, nie wolno nam stać z założonymi rękami. Kto cierpi za sprawę Ojczyzny, ten cierpi za wszystkich; a kto zostawia bez opieki prześladowanych, ten jakby drugi raz przyczyniał się do ich niedoli. Wzywam tedy wszystkich ludzi dobrej woli, wszelkiego stanu i powołania, aby wedle możności wsparli zrzutkę na ratunek dla represjonowanych przez reżim Łukaszenki i dla ich rodzin. Nie pytam, kto ile da; pytam, kto serce ma ku sprawiedliwości. Jednemu niech będzie łatwiej ofiarować większą sumę, drugiemu choćby drobny grosz: byle ta pomoc była stała, uczciwa i rychła.


Niech z tej składki idzie chleb, odzienie na zimę, lekarstwo dla chorych, i opłata bezpiecznego schronienia dla ściganych. Niech będzie z niej pomoc w podróży i w osiedleniu na czas najcięższy; nie dla zbytku, lecz dla ocalenia życia i honoru. Dajcie, aby rodziny naszych rodaków – Polaków i Białorusinów z Kresów nie musiały wybierać między głodem a zaprzedaniem sumienia. Kto pragnie wspomóc, niech czyni to roztropnie i bez rozgłosu, przez ludzi wiarygodnych, znanych z prawości, aby dobroczynność nie stała się sidłem dla ofiarodawcy ani dla potrzebującego. A kto pieniędzy dać nie może, niech da pracę, schronienie, odzież, żywność, wiadomość potrzebną, przewóz bezpieczny; bo i to jest ofiara, i to jest służba publiczna.


Polacy i Białorusini! Bądźmy jednym ciałem w nieszczęściu: łączmy serca, ręce i sposoby. Niech każdy uczciwy człowiek poczyta za swój obowiązek podźwignąć tych, których za miłość Ojczyzny złamano. Tak się mierzy prawdziwa cnota narodowa: nie w słowach, lecz w pomocy udzielonej cierpiącym. Jeśli ma powstać dzień sprawiedliwości, musi go poprzedzić noc wierności – wierności dla bliźniego. Kto dziś ratuje represjonowanego i rodzinę jego, ten ratuje cząstkę naszej Rzeczypospolitej Obojga Narodów!


Z poważaniem, Komitet Solidarności Represjonowanych i

Przedstawiciel Komitetu Denis Sobko



DA ÚSICH LUDZIEJ DOBRAJ VOLI.

HRAMADZIANIE!



Kali hvalt dyktatora Łukašenki i zdrada novaj Targovicy pasiahnuli na volu j biaspieku asob, kali niavinnych prasladujuć źniavoleńniem, kanfiskacyjaj, vyhnańnem i hańbaj, nie volna nam stajać skłaŭšy ruki. Chto cierpić za spravu Ajčyny, toj cierpić za nas usich; a chto pakidaje biez apieki prasledavanych, toj jakby druhi raz pryčyniŭsia da ich niadoli

Tamu zaklikaju ŭsich ludziej dobraj voli, usiakaha stanu j paklikańnia, kab pavodle mahčymaściaŭ padtrymali zbor na ratunak represavanych režymam i dla ich siemjaŭ. Nie pytaju, chto kolki daść; pytaju, chto serca maje da spraviadlivaści. Adnamu niachaj budzie lahčej achviaravać bolšuju sumu, druhomu choć by drobny hroš: aby tolki hetaja pomač była stałaja, sumlennaja j chutkaja.​


Niachaj z hetaj składki idzie chleb, lek dla chvorych i apłata biaspiečnaha prytulku dla prasladavanych. Niachaj ź jaje budzie pomač u darozie j u pasialeńni na čas najciažejšy; nie dla raskošy, ale dla ŭratavańnia žyćcia j honaru. Dajcie, kab siemji našych rodnych – Palakaŭ i Biełarusaŭ z Pamiežža – nie musili vybirać pamiž hoładam i zdradaj sumleńnia. Chto hrošaj dać nie moža, chaj daść pracu, prytułak, adziežu, charčy, biaspiečny pieravoz; bo i heta jość achviara, i heta jość słužba hramadzkaja.​

Palaki i Biełarusy! Budźma adnym ciełam u nieščaści: jadnajma sercy, rukі j sposaby. Niachaj kožny sumlenny čałaviek pamoža uźniać tych, каho za luboŭ da Ajčyny pryhniali. Tak vymiarajecca sapraŭdnaja narodnaja cnota: nie ŭ słavach, ale ŭ dapamozie, dadzienaj pakutnym.​


Kali pavinien paŭstać dzień spraviadlivasci, musić jaho papiaredzić noč viernaści – viernaści da bližniaha. Chto siońnia ratuje represavanaha i siamju jaho, toj ratuje častku našaj Rečy Paspalitaj Abodźviuch Narodaŭ!


Z poważaniem, Komitet Solidarności Represjonowanych i

Przedstawiciel Komitetu Denis Sobko

Location

Comments 1

 
2500 characters
  • Denis Sobko

    Obywatele! Wasza wierność i ofiarność dowiodły, że duch w Narodzie nie ginie, a serca Wasze biją jednym rytmem z sercami cierpiących za wolność. Niechaj wieść niesie, iż każdy, kto sumę stu złotych lub wyższą na ten święty cel złoży, w roku przyszłym, dwudziestym szóstym nowego stulecia, własnoręczne pismo wdzięczności od prześladowanego otrzyma, jako znak wiecznej przyjaźni i braterstwa. Taki czyn, nie tylko ratunek bliźniemu niosący, ale i honor Wasz u potomnych utwierdzający, jest najpiękniejszym dowodem cnoty obywatelskiej. Bądźcie tedy pewni, że żadna ofiara bez pamięci nie zostanie, a imię Wasze w rzędzie obrońców sprawiedliwości zapisane będzie. Łączmy się, albowiem w jedności i wzajemnym wsparciu nasza największa siła i nadzieja na lepsze jutro spoczywa.

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using