Description

Michał dwa lata temu dowiedział się, że ma złośliwego raka mózgu - glejaka. Statystyki są nieubłagane. Dają pięć procent szans na przeżycie pięciu pierwszych lat. Mało. Dla jego synów, czteroletniego Stasia i trzyletniego Rysia, to jednak wieczność. Stan Michała pogarsza się. Pomóżmy jemu i jego rodzinie spędzić ostatnie lata godnie. Pieniądze ze zbiórki przeznaczone zostaną na leczenie, rehabilitację a także opiekę paliatywną.


Michał Sałaban to nasz serdeczny przyjaciel, wieloletni partner i mąż Kasi, ojciec dwójki małych chłopców. To wyjątkowy człowiek o wielu pasjach i zdolnościach. Podróżnik, maratończyk rowerowy, programista, blogger… Dwa lata temu u Michała rozpoznano złośliwego raka mózgu. Sam o tym pisze tak:

„W grudniu 2020 życie wysłało mnie na najtrudniejszy maraton dotychczas. Zdiagnozowano u mnie glioblastoma multiforme (GBM) czyli guza mózgu zwanego po polsku glejakiem wielopostaciowym. To najbardziej powszechny a jednocześnie najgroźniejszy nowotwór centralnego układu nerwowego. W zasadzie nieuleczalny (…). Moim zadaniem jest pozostanie w gronie rodziny i przyjaciół najdłużej jak się da i w najlepszej formie, w jakiej się da. Meta nie istnieje”.

Blog Michała poświęcony chorobie https://jadedalej.blogspot.com/2021/02/moj-najduzszy-maraton.html.


Michał kocha żyć pełnią życia. Ma otwarte serce i umysł. Może stąd jego liczne podróże. Najpierw wędrował po świecie z plecakiem. Odwiedził Afrykę (Maroko, Sahara Zachodnia i Mauretania), spędził pół roku w Iranie aby studiować perski, jako paralotniarz odwiedził Indie i Nepal. Uprawiał wspinaczkę. W 2011 roku postanowił przejechać rowerem z najdalej oddalonego punktu północnej Europy na najbardziej południowy kraniec Afryki (Norweski Knivsjelodden - Przylądek Igielny RPA). Mało kto wierzył, że zrealizuje swój projekt. Wyjechał w maju 2011 roku i po 19 miesiącach i 30 442 km dotarł do celu (jego blog poświęcony wyprawie: http://north-south.info/pl/blog/).

Od tego czasu już zawsze podróżował rowerem. Połknął też bakcyla jazdy długodystansowej - przejechał kilkanaście ultramaratonów w znakomitej większości powyżej 500 km w tym najdłuższy i najcięższy polski ultramaraton czyli Maraton Rowerowy Dookoła Polski (9 dni 21 h 58 min). Jednak większość jego wyjazdów rowerowych to podróże po mniej lub bardziej zapomnianych zakątkach Polski. Odwiedził ponad 1500 miejsc. Każdą wyprawę skrupulatnie zapisywał.

Michał ma żywy, otwarty i niepokorny umysł. Wolność zawsze była wartością o którą walczył prywatnie, zawodowo, a także w wymiarze społecznym.


Na końcu o tym, co zawsze stoi na pierwszym miejscu. Rodzina. Michał jest oddanym mężem i ojcem dwóch małych chłopców. Każdy jego dodatkowy dzień życia…, tydzień, miesiąc ma dla Kasi, Stasia i Rysia ogromne znaczenie. To szansa na pogłębienie relacji, zbudowanie sieci wspomnień. Już od dwóch lat wszyscy czworo są dla nas najodważniejszą rodziną jaką znamy. Dzielną, waleczną, która - za żadne skarby - nie chce się poddać. Dziś potrzebują pomocy, aby ten ostatni etap przejść godnie i przedłużyć wspólne chwile.


W obecnym stanie Michał nie może już pracować. Wymaga za to regularnej opieki rehabilitanta, zakupu sprzętu medycznego i terapii wzmacniających. Czasem specjalistycznego transportu medycznego, konsultacji onkologicznych etc. Dzieci również potrzebują bieżącego wsparcia m.in. psychologicznego. Wszystko to składa się na sumę 150 tysięcy złotych.


Prosimy o pomoc.

Przyjaciele i Rodzina



Comments 5

 
2500 characters
  •  
    Anonymous user •

    Zdrowia!

    PLN 100
  •  
    Anonymous user •

    Kaśka trzymaj Go mocno, nie daj zabrać na drugą stronę

    PLN 100
  •  
    Anonymous user •

    Trzymam kciuki za Ciebie. Walcz

    PLN 100
  • Grzegorz Jaworski •

    Dzień dobry Boże Kochani Jeśli nie możesz pomóc proszę udostępnij Bóg jest sprawiedliwy i dobro napewno wróci Proszę o pomoc ♥️♥️ do pomagam.pl trzeba dopisać /3wchwc

  •  
    Ania K •

    Zdrowia ❤️

    PLN 100
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using this form.