Pomoc dla 31-letniej mamy walczącej z rakiem piersi.
Pomoc dla 31-letniej mamy walczącej z rakiem piersi.
Description
Wstając dziś rano, zobaczyłem post mojej koleżanki.
Przeczytałem go raz. Potem drugi. I przez chwilę po prostu nie wiedziałem, co pomyśleć.
Wyobraźcie sobie kobietę, która po kilku latach starań wreszcie zachodzi w upragnioną ciążę. Odlicza dni do porodu. Urządza pokoik, wybiera pierwsze ubranka, marzy o tym, jak po raz pierwszy przytuli swoje dziecko.
I właśnie wtedy, w ósmym miesiącu ciąży, zamiast usłyszeć, że wszystko jest dobrze, słyszy słowa, których nie powinien usłyszeć nikt.
Rak piersi. Złośliwy. Z przerzutami do węzłów chłonnych.
Nie potrafię sobie nawet wyobrazić, co czuje przyszła mama, która tuż przed porodem zamiast cieszyć się narodzinami swojej córeczki, musi znaleźć w sobie siłę, by walczyć o własne życie.
Jeszcze będąc w ciąży przyjęła pierwsze cykle bardzo silnej chemioterapii. Dziś jest już mamą maleńkiej, wyczekanej córeczki. Zamiast jednak cieszyć się spokojnym początkiem macierzyństwa, kolejne dni spędza między szpitalem, badaniami i leczeniem.
Ma zaledwie 31 lat. Ma kochającego męża, miesięczną córeczkę i całe życie, które dopiero powinno się zaczynać.
Dziś potrzebuje naszej pomocy.
Leczenie musi rozpocząć się jeszcze w lipcu, a terapia, która daje jej realną szansę, nie jest refundowana.
Dlatego bardzo Was proszę. Jeśli możecie, wesprzyjcie jej zbiórkę. Jeżeli nie możecie wpłacić choćby złotówki, udostępnijcie ją dalej. Czasem jedno kliknięcie sprawia, że historia trafia do osoby, która odmienia czyjeś życie.
Z całego serca wierzę, że tej młodej mamie uda się wygrać. Dla niej. Dla jej męża. I przede wszystkim dla tej maleńkiej dziewczynki, która najbardziej potrzebuje swojej mamy.
Powodzenia 😘 Wygraj tą walkę 💪 Masz moc 💪
Dużo zdrowka ❤️
Wszystko będzie dobrze!! Życzymy dużo zdrowia!!
Kochana. Malutka ma silną, piękną mamę. Walcz dziewczyno, najlepsze jeszcze przed Wami. Ściskam :****
Choć nie znam Cię osobiście, z całego serca trzymam za Ciebie kciuki. Życzę Ci ogromu siły, nadziei i skutecznego leczenia. Niech każdy kolejny dzień przybliża Cię do zdrowia, a maleństwo daje Ci motywację do walki. Pamiętaj, że nie jesteś sama wiele osób jest z Tobą myślami i całym ❤️