Razem z Agusią ku zdrowiu! Pomóż już dziś!
Razem z Agusią ku zdrowiu! Pomóż już dziś!
Description
Cześć,
zbieram pieniądze dla mojej siostry Agnieszki.
Agnieszka choruje na PAC – rzadki, złośliwy nowotwór ślinianki.
Choroba pojawiła się nagle i całkowicie zmieniła jej życie.
Dziś walczy o zdrowie i powrót do normalności.
Jest mamą 7-letniej Julki i 16-letniego syna.
Chce po prostu wrócić do swoich dzieci.
Każdy dzień to walka - a ona jest ogromną fighterką 🦾 serio!
Zbieram środki na:
- leczenie i specjalistyczne terapie
- leki, badania i rehabilitację
- specjalne jedzenie ( płynne) oraz suplementacje
- sprzęt medyczny (aspirator, ssak, nebulizator i inne)
- przystosowanie domu i otoczenia po tracheotomii
- wsparcie psychologiczne
- pomoc prawną
Koszty rosną i niestety przekraczają nasze możliwości.
Dlatego proszę - jeśli możesz, pomóż 🫰
Każda wpłata ma znaczenie.
Nawet najmniejsza.
Dziękujemy za każdą pomoc ❤️
W imieniu swoim, Agnieszki i mamy - Bożeny.
Historia choroby Agnieszki:
Wszystko zaczęło się około 17 miesięcy temu od małego guzka, wykrytego przypadkiem u dentysty. Początkowo lekarze uspokajali – zmiana wyglądała na niegroźną.
Po wielu konsultacjach zapadła decyzja o operacji prywatnej. Niestety - jak się później okazało - zabieg nie objął miejsca nowotworu. Usunięto zdrowe tkanki, a choroba została. Straciliśmy cenny czas.
Dwa miesiące temu Agnieszka przeszła kolejną, bardzo poważną operację - tym razem skutecznie usunięto nowotwór i podjęto próbę rekonstrukcji podniebienia.
Nowa diagnoza była jednoznaczna:
PAC – rzadki, złośliwy nowotwór.
Dziś Agnieszka jest po trzeciej, 10-godzinnej operacji, która objęła m.in. zęby, podniebienie, ślinianki, piłowanie kości twarzy oraz usunięcie węzłów chłonnych.
To walka nie tylko z chorobą, ale też ze straconym czasem.
Teraz najważniejsze jest jedno: leczenie, rehabilitacja i powrót do życia.
Ze względu na szeroki zakres ostatniej operacji Agnieszka prosi o nieudostępnianie jej aktualnego zdjęcia – nie czuje się jeszcze komfortowo.

Każdy dzień, każda wizyta i każdy etap leczenia to ogromny wysiłek. Podziwiam Cię za to, jak przez to przechodzisz. * Trzymam za Ciebie mocno kciuki. Oby leczenie przynosiło jak najlepsze efekty, a każdy kolejny Kasia Kuba Roko !
dzień dawał Ci trochę więcej siły
Trzymaj się
Aga trzymamy za ciebie kciuki
Aguś. Jesteś dzielną wojowniczką! Dasz radę pokonać tego paskuda! Dużo siły, optymizmu i pozytywnej energii! Zdrowiej szybko, bo szkoda marnować czas na leżenie w szpitalu! Do zobaczenia! Buziaki😘😘😘
Dużo Dużo Siły i Wielkie Wsparcie