Description

Mam 28 lat.

Rok temu moje życie zatrzymały dwa udary mózgu.

Jeszcze chwilę wcześniej prowadziłam własną firmę, miałam plany, pracowałam od rana do nocy i żyłam normalnym życiem. Potem przyszło kilka sekund, które odebrały mi sprawność, mowę i samodzielność.


Po pierwszym udarze przyszedł drugi.

Były operacje ratujące życie, dni spędzone na intensywnej terapii, strach mojej rodziny i ogromna niepewność, czy kiedykolwiek odzyskam choć część dawnego życia.


Nie pamiętam wielu rzeczy z tamtego czasu.

Pamiętam za to, że nie mogłam mówić. Nie mogłam poruszać prawą stroną ciała. Sukcesem było dla mnie obrócenie się na bok, utrzymanie łyżki czy napisanie kilku liter w wiadomości do męża.


Dzięki pierwszej zbiórce i Waszej pomocy mogłam rozpocząć intensywną rehabilitację.


To właśnie dzięki niej dziś mogę powiedzieć, że zrobiłam ogromny postęp. Każdy krok, każdy ruch i każda odzyskana umiejętność to setki godzin ćwiczeń, bólu, frustracji i pracy.


Ale rehabilitacja po udarze to maraton, nie sprint.


Wciąż potrzebuję:


  • intensywnej rehabilitacji neurologicznej,
  • terapii ręki,
  • dalszego leczenia,
  • specjalistycznych konsultacji,
  • sprzętu i codziennych ćwiczeń.


Nadal zmagam się m.in. ze spastyką i skutkami udaru, które nie pozwalają mi wrócić do pełnej sprawności. Przede mną kolejne miesiące ciężkiej pracy i walki o samodzielność.


Dlatego proszę Was o pomoc po raz drugi.

Pierwsza zbiórka dała mi szansę zawalczyć o życie.

Ta ma mi pomóc odzyskać możliwie największą sprawność i niezależność.


Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo naprawdę mają dla mnie ogromne znaczenie.


Dziękuję Wszystkim, którzy byli ze mną od początku tej drogi oraz tym, którzy zechcą teraz dołączyć.


Ania


Comments 3

 
2500 characters
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using