Na utrzymanie podopiecznych Tatrzańskiego Otuliska
Na utrzymanie podopiecznych Tatrzańskiego Otuliska
Updates4
Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Cześć 🙂
Jest nas pięć dziewczyn, i od kilku lat staramy się pomagać potrzebującym zwierzętom na Podhalu.
Zabezpieczamy, wyłapujemy, leczymy, kastrujemy, przygotowujemy do adopcji, szukamy najlepszych domów i wysyłamy w świat przede wszystkim psy i koty.
Dysponujemy własnym kojcem do zabezpieczania psów i współpracujemy z domami tymczasowymi, które opiekują się naszymi kocimi i psimi podopiecznymi.
Zbieramy środki przede wszystkim na pokrycie kosztów leczenia i profilaktyki weterynaryjnej, na karmę i niezbędne akcesoria dla zwierzaków.
Aktualnie mamy pod opieką 4 psy i 9 kotów, które wciąż czekają na swoje domy.
Alf, czyli prawie szkocki collie, prosto ze stodoły... Psiak piękny, młody, a już po przejściach i z problemami :(
Jest pod opieką behawiorystów/zoopsycholgów i lekarki medycyny behawioralnej.
Zuzia i jej trójka dzieci, z miejsca gdzie psów ciągle przybywa, a ludzie nie dają rady z opieką... Szczeniaki bez socjalizacji, wylęknione, zdziczałe. Ale działamy, uczymy je że świat i człowieka nie zawsze jest zły.
A Zuzia ma już dom :)

Trójka kociego rodzeństwa - półroczny Mars, Malaga i Milka. Dzieciaki znalezione z koszmarnym kocim katarem, wyleczone i gotowe do adopcji. Tylko coś domy nie chcą się znaleźć... Za duże już są, zbyt krótkowłose, za zwykłe i takie jakieś nieciekawe z wyglądu :((


Zuzia (teraz Gwiazdka) i Zosia (teraz Liczi) - kolejne kocie dzieci z kocim katarem, najprawdopodobniej przez kogoś wyrzucone, bo pojawiły się nagle i znienacka. Wciąż w trakcie leczenia - oczy niestety nadal łzawią mimo ponad miesięcznej walki.
Kolejne biało bure, zwykle i najmniej chciane.

Fafik, kot który znalazł się sam i wskoczył na ręce. Czteromiesięczny, oswojony, super kot!

A to dwie dziewczyny przywiezione do zakopiańskiej straży miejskiej, podobno znalezione, podobno wyrzucone... Dopiero w domu tymczasowym okazało się że biało czarna kotka jakoś dziwnie się porusza. Kilka tygodni i 3000 zł później mała jest już po operacji połamanego stawu biodrowego i świetnie sobie radzi :)
Ona najprawdopodobniej na już dom, ale jeśli siostra, całkowicie zdrowa, ale znowu biało bura... Wciąż czeka i czeka.

Najstarszy w drużynie, około 2-3 letni kocur, zdrowy i już po kastracji. Kocha człowieka i głaski najbardziej na świecie :)


Fant nr 25, 51, 57
kolczyki kredki
Licytacja obrazkow
Nata Lia, fant nr. 20
Opłata za fanty z licytacji:
Nr 98- rękawiczki 70zl
Nr 124- kolczyki 50zl
Nr 67- kubek 80zl
Razem:200zl