id: 6ce5wg

Na ratowanie kotów z pn Evii

Na ratowanie kotów z pn Evii

Description

Jesteśmy prywatną inicjatywą i od początku sami ciężko pracujemy, by pomagać kotom – poświęcamy na to nie tylko swój prywatny czas, ale też własne środki. Jednak to dzięki pomocy osób, które nas wspierają, możemy działać na o wiele większą skalę.


Kastracja bezdomnych kotów to dla nas absolutna podstawa pomocy. Współpracujemy na tym polu z zaprzyjaźnionymi karmicielami. Udało nam się również przekonać wielu lokalnych mieszkańców do kastracji kotów bezdomnych.

W tych działaniach od lat wspiera nas finansowo zaprzyjaźniona inicjatywa z Polski – Zakotane – ale i tak akcje kastracji generują dla nas ogromne koszty. Od paliwa (ponieważ kastrujemy koty w odległej klinice w stolicy wyspy, a koszty transportu zawsze pokrywamy sami), przez opiekę pooperacyjną, w tym wyżywienie kotów. Do tego wszystkie wykastrowane koty staramy się zabezpieczać przeciw pasożytom. Wiele z nich zostaje u nas na dłużej – na leczenie lub by dojść do siebie po wyniszczających ciążach czy kocich walkach.


Prowadzimy dom tymczasowy, zapewniając godne życie tylu kotom, ilu tylko jesteśmy w stanie – uwzględniając ograniczony czas w ciągu doby oraz metraż (mamy do dyspozycji również tzw. chatkę kotów, którą sami zbudowaliśmy). Nigdy nie zapominamy przy tym o ich komforcie (zwykle to od 14 do 25 kotów).


Wokół domu mamy ustawione budki i stanowiska karmienia dla bezdomniaków pod naszą stałą opieką, dla których nie mamy już fizycznie miejsca w domu czy kociej chatce (wszystkie te koty są wykastrowane). W sumie to ponad 30–40 kotów pod stałą opieką (liczba ta jest zmienna ze względu na adopcje i nowe przyjęcia).


Do tego regularnie trafiają do nas koty na kastracje lub leczenie, dla których przygotowaliśmy warsztat Thanasisa wyposażony w klatki. Poza tym, na tyle, na ile możemy, wspieramy koty, które już wykastrowaliśmy, ale którym nie jesteśmy w stanie zapewnić stałego miejsca u siebie. Dlatego ogromna część naszych wydatków to po prostu karma.


Wszystkie koty, które trafiają do nas na stałe, na ulicy czekała śmierć. Zawsze wymagają one pomocy weterynaryjnej, co stanowi potężne wyzwanie finansowo-logistyczne. Robimy jednak wszystko, co w naszej mocy, by zwierzęta, które wyciągamy ze szponów śmierci, miały szansę zaznać życia bez bólu i cierpienia. Dla niektórych kotów udało nam się zorganizować wyjazd do Polski, aby otrzymały niedostępną na miejscu, specjalistyczną pomoc weterynaryjną. Wiele z nich wyjechało też do adopcji, co każdorazowo wiąże się z kosztami transportu i formalności.


Zebrane środki przeznaczamy na pomoc bezdomnym kotom:
  • karmę
  • opiekę weterynaryjną
  • organizację adopcji (paszporty)
  • środki przeciwpasożytnicze
  • suplementy dla kotów

Jeśli podoba Ci się to, co robimy, będziemy ogromnie wdzięczni za każde wsparcie.

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using