Na topkę
Na topkę
Updates7
-
NAJŚWIEŻSZE AKTUALIZACJE!
Cześć wszystkim, którzy tu jeszcze zaglądają! Jeśli chodzi o operację, niestety nadal stoję w miejscu, ale! Udało mi się skontaktować z fundacją Lambda i dostać namiary na operacje refundowane przez NFZ, oraz na świetnego lekarza w Bielsku, u którego koszt topki zmniejsza się do 11 tysięcy złotych! Z tej okazji pozwoliłem sobie pomniejszyć kwotę potrzebną mi do uzbierania, może uda się do końca roku zebrać całą kwotę! Jak tylko otrzymam nowy dowód, będę kontaktował się z tamtejszą przychodnią, bo skoro mowa...
Jestem już oficjalnie pan Urban, po babci i dziadku!
Pamiętajcie kochani, żeby udostępniać zrzutkę, gdzie możecie, jeśli chcecie mi pomóc! Liczy się każda złotówka! 😤

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
TL;DR
Jestem facetem, który chciałby przestać ściskać się binderem i móc swobodnie wyskoczyć na basen, czy założyć koszulkę na ramiączkach bez stresu i skrępowania. Stąd zbiórka na korektę płci - defeminizację klatki piersiowej, czyli najzwyczajniej w świecie - na mastektomię.
Słowem wstępu
Nazywam się Alex i mam trzydzieści trzy lata. No i jak wyżej - jestem sobie duże wesołe chłopczę z dużym problemem.
Do pełni szczęścia i możliwości życia w zgodzie z samym sobą potrzebuję zabiegu defeminizacji klatki piersiowej, czyli tak zwanej "topki". Mimo bycia dorosłym, pracującym chłopem, kwota, której potrzebuję na operację jest niestety poza moim zasięgiem, przynajmniej na ten moment. Stąd chciałbym się zwrócić o pomoc do ciebie; do was, którzy teraz czytają to co tu wysmarowałem.
Dlaczego operacja?
Od lat używam bindera - specjalnej "kamizelki", która całkowicie spłaszcza biust i powoduje zmianę wyglądu klatki piersiowej tak, żeby przypominała męską. Binder noszę zawsze kiedy wychodzę z domu, zakładam go też w domu w przypadku niespodziewanych wizyt (czy to kurier, czy listonosz).
Binder, choć pomaga nie odczuwać dysforii płciowej, nie jest komfortowy - uciska klatkę piersiową, żebra, okolice żołądka; noszenie go przez cały dzień powoduje nadmierne pocenie, dyskomfort (często nawet ból) w okolicy kręgosłupa, czy wspomnianych żeber/żołądka. Ponadto nie mogę zakładać koszulek na ramiączkach z szerokim wycięciem pod pachami, czy pójść na basen - zwyczajnie wstydzę się, że binder jest widoczny. Wstydze się kiedy muszę binder poprawiać będąc poza domem, wstydzę się, kiedy nie mogę się swobodnie rozebrać na plaży, czy nad jeziorem. I tego wstydu razem z binderem chciałbym się w końcu pozbyć.
Skąd taka wysoka kwota?
Długo zbierałem materiały i robiłem rozeznanie w zakresie mastektomii dla osób transpłciowych - jeszcze kilka lat temu (nawet w roku 2022) koszt operacji (wliczając w to koszta wizyt lekarskich, czy dodatkowe materiały potrzebne do bezpiecznej rekonwalescencji) oscylował w przedziale 10-20 tysięcy złotych. Kwota ta wzrastała wraz z wzrostem inflacji i obecnie widełki cenowe zaczynają się na 15 a kończą na 30 tysiącach złotych. Wybór kliniki rekomendowanej, która taką operację wykona dokładnie, z uwagą na preferencje pacjenta dotyczące finalnego wyglądu klatki piersiowej (co jest dla mnie ekstremalnie ważne) oznacza niestety wyższe koszta. Typ operacji, na którą się zakwalifikuję po wstępnych badaniach też będzie mial wpływ na ostateczną cenę zabiegu.
Nigdy nie miałem wykonywanej operacji, nie leżałem nawet w szpitalu, zwyczajnie boję się poddać zabiegowi, jeśli nie będzie on wykonany w miejscu o wysokiej renomie, w miejscu gdzie będę mógł poczuć się w 100% bezpiecznie, ze świadomością że zostanę zaopiekowany zarówno przed, podczas, jak i po operacji. Chce być pewien, że zajmie się mną zespół profesjonalistów, którym będę mógł powierzyć zdrowie i bezpieczeństwo swojego ciała.
(Nie znaczy to jednak, że nie spróbuję znaleźć kliniki o dobrej renomie, która podejmie się operacji za kwotę niższą niż zakładam. Wolę jednak, na wszelki wypadek, celować na zrzutce w więcej niż mniej, byle by nie zabrakło.)
Dlaczego nie NFZ?
Uzyskanie skierowania na zabieg na NFZ jest niestety trudne; skomplikowane if you will. Z literką M w dowodzie musiałbym uzyskać diagnozę „ginekomastii" (N62, przerost sutka), a to niestety przy dzisiejszym stanie służby zdrowia trwa długo. Zależy mi na czasie, chciałbym móc jak najszybciej zacząć funkcjonować w codzienności bez skrępowania, bez stresu, bez dyskomfortu czy bólu. NFZ, jak można zauważyć, w to kryterium się nie wpisuje.
Co jeśli kwota operacji będzie niższa niż kwota zebrana na zbiórce?
Pieniądze ze zrzutki w całości chcę przeznaczyć na swoją tranzycję - jeśli uda mi się znaleźć klinikę, w której operacja oraz wszystkie wizyty i materiały potrzebne do rekonwalescencji po operacji będą tańsze, pozostałe pieniądze pomogą mi w opłaceniu hormonów, zastrzyków, wizyt lekarskich, badań, i tym podobnych.
Jazda z cycami
Sto lat bby
dziękuję uwu 😭🙏🏻🎉
Goła klata to znak lata. Elo mordo spełniaj marzenia
dziękuję 🥹
☺️
Rzułta wpłata w intencji uwolnienia się od boobiesów.
Ktoś powiedział wolność?! Raaahhhhh 🦅🏈💥🔥🔥🦅🇺🇲🇺🇲🇺🇲🇺🇲🇺🇲💥💥💥🔥🦅🇺🇲🏈🦅🦅