Leczenie kotów...
Leczenie kotów...
Description
W ostatnich dniach otoczyliśmy opieką kolejne chore koty wolno żyjące😟
Niestety koty te są częściej narażone na różne dolegliwości i wypadki niż te, które żyją w swoich domkach. 
icia (na zdjęciu śpi) zbyt szybko schudła w ostatnich dniach, jest apatyczna i kuleje na jedną łapkę. Już po wstępnych badaniach. Jest pod obserwacją w trakcie leczenia. "Zgłosił się" także Salceson z Groszowic. Też potrzebuje pomocy w leczeniu. Kotka z Karłowic już dwukrotnie miała młode zanim Pani Marta pochyliła się nad jej losem, złapała i zadbała o sterylizację. Dzisiaj (w sobotę) do weterynarza trafiła czarna kotka Gażka. Objawy bardzo niepokojące - krwiste wymioty i osłabienie. 
I tu znowu prośba, a nawet wręcz błaganie. Każda z tych historii to wydane pieniądze: wizyta, badanie krwi, usg, antybiotyki lub inne lekarstwa, czasem kroplówka lub konieczny szpitalik. Co miesiąc staramy się pozytywnie odpowiadać pozytywnie na prośby opiekunek czy opiekunów kotów wolno żyjących. Doceniamy ich zaangażowanie w karmienie i dbanie o zdrowie tych "niewidzialnych" sąsiadów. Pomóżmy tym zwierzakom i ulżyjmy w cierpieniu.!!️ Każda złotówka to szansa na ratunek !!️ Tylko dzięki Wam te koty mają możliwość na powrót do zdrowia !!️ Nie odbierajmy im tej szansy!!️