Szczęśliwe zwierzaki starszych osób
Szczęśliwe zwierzaki starszych osób
Updates9
Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Nie mają wiele, ale mają to co najważniejsze - miłość. Psy i koty starszych osób mają bardzo troskliwych opiekunów. Nasi Seniorzy często przeznaczają ostatni grosz na leczenie lub karmę dla tych, którzy towarzyszą im na co dzień – gdy nie mogą liczyć na pomoc swoich rodzin, bo pozostali samotni w swoich mieszkaniach i domach. Dla starszych osób zwierzaki są często całym światem. Dla nich często rezygnują z własnych potrzeb, nawet z hospitalizacji. Jedna z naszych Pań w pierwszym okresie pandemii (gdy straciła obiady z OPS) żyła na fasolce z puszki aby zapewnić codziennie saszetkę kotu. Dla Pana Jurka jamniczek był tak ukochanym przyjacielem, że wyprzedawał co mógł (przy emeryturze 1300zł) żeby zapewnić mu leczenie. Pani Krysia ma niewiele ponad 1000zł zasiłku, ale koty mają pełną opiekę weterynaryjną. Pani Ania przygarnęła porzucone, zapchlone szczenię, sama na życie ma nieco ponad 1000zł. Pani Maria kocha zwierzęta nad życie, ale jest zbyt chora by mieć własne. Tak to jest, że jeśli ktoś kocha zwierzaki to przecież nie przestaje z wiekiem.
Pod opieką naszych Podopiecznych jest aktualnie 6 psów i 31 kotów (z czego 18 to koty wolnożyjące). Staramy się organizować karmę bezpośrednio od producentów i od innych organizacji. Ostatnio udało nam się pozyskać styropianowe budki dla kotów. Wspieramy naszych Podopiecznych finansowo w leczeniu zwierząt.
Otwierając tę zbiórkę, chcemy zabezpieczyć codzienne kocie i psie potrzeby, takie jak specjalistyczne karmy czy konieczne i profilaktyczne wizyty u weterynarza. Liczymy na Waszą pomoc i serdecznie z góry dziękujemy!
EDIT 12.03.26
Dwa tygodnie temu przejęliśmy od naszej Podopiecznej Krysi starszą kotkę, która przestała jeść, pić i wychodzić z budki. Kotka była już bardzo słaba. Ocena jej stanu wymagała kilku badań. Kotka początkowo nocowała w fundacji, obecnie jest pod tymczasową opieką jednego z Wolontariuszy. Już dużo wiemy skąd ból i jakie są rokowania. Czułka okazała się bardzo wdzięcznym i młodszym kotem niż początkowo oceniliśmy. Ma szanse na dobre życie jeśli usuniemy guz listwy mlecznej, wyleczymy zachowane zęby i przebudowane od licznych zapaleń uszy. Życie nie rozpieszcza dziko żyjących kotów. Kotka ma też bardzo bolesne zmiany zwyrodnieniowe w kręgosłupie ale są na to leki. Tymczasem koszty weterynaryjne tylko tej jednej kotki już nas przygniotły. Nie mamy żadnego zapasu bo już jesteśmy na minusie i Wolontariusze zakładają za leczenie ze swoich środków i proszą o wsparcie znajomych. W aktualnościach wstawimy dotychczasowe badania kotki. Pomóżcie prosimy usunąć jej ten guz, bo najbardziej zagraża jej życiu. Na tę chwilę wykluczyliśmy przerzuty i ma naprawdę duże szanse 🙏🙏🙏

