Description

Jako rodzice nigdy nie byliśmy gotowi na taki cios. Nasz 18-letni syn, który dopiero wkraczał w dorosłość, nagle i niespodziewanie zachorował na bardzo rzadki i niezwykle agresywny nowotwór – chłoniaka nieziarniczego rozlanego. Choroba postępuje bardzo szybko i zdążyła już dać przerzuty na organizm.

Jeszcze niedawno żył jak każdy młody człowiek – miał plany, marzenia i nadzieję na przyszłość. Dziś jego codzienność to szpitale, badania i walka o życie. Diagnoza była dla nas ogromnym szokiem, a czas w tej chorobie ma ogromne znaczenie. Leczenie musi być podjęte natychmiast i często wymaga nowatorskich, bardzo kosztownych metod. Jesteśmy gotowi szukać pomocy wszędzie, gdzie tylko pojawi się choć cień szansy – także poza granicami kraju.

Już teraz koszty leczenia, dojazdów, pobytu poza domem oraz całodobowej opieki nad synem są dla nas ogromnym obciążeniem. Choroba zmusiła nas do zmiany całego dotychczasowego życia i podporządkowania go jednej rzeczy – ratowaniu naszego dziecka.

Zwracamy się do Państwa z ogromną prośbą o pomoc. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo daje nam siłę i nadzieję, że nasz syn wygra tę nierówną walkę. Wierzymy, że razem możemy mu pomóc.

Z całego serca dziękujemy za każde wsparcie. ❤️

Comments 126

preloader
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using this form.