Świąteczne spotkanie z Ubogimi
Świąteczne spotkanie z Ubogimi
Updates1
-
26 grudnia przyniósł nam mnóstwo emocji i pozostawił w nas ogromną wdzięczność! Na nasze bożonarodzeniowe spotkanie przyszło około 120 osób w kryzysie bezdomności. Dla wszystkich znalazło się miejsce przy stole, świąteczny posiłek i upominki. W klimat Świąt wprowadzały nas dekoracje, melodie kolęd i jasełka, a każdy chętny mógł zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia. To wszystko nie byłoby możliwe bez wsparcia z wielu stron i zaangażowania obecnych na sali członków naszej wspólnoty oraz wolontariuszy!
Chcielibyśmy serdecznie podziękować 51 osobom, które wsparły naszą zrzutkę.
Załączamy kilka pierwszych zdjęć ze spotkania, zrobionych przez członków naszej wspólnoty. Zobaczcie sami, jak było!









Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Chcielibyśmy, żeby Święta Bożego Narodzenia były dla każdego radosnym, pełnym nadziei czasem. Dlatego już po raz kolejny przygotowujemy świąteczne spotkanie, podczas którego przy dźwiękach kolęd i migoczącym świetle choinki zasiądziemy do stołu razem z osobami w kryzysie bezdomności, które znamy z krakowskich Plant. Możesz nam w tym pomóc!

fot. Michał Zięba
Kim jesteśmy i co robimy?
Jesteśmy grupą zwykłych ludzi, którzy od dziewięciu lat jako Wspólnota Hanna regularnie spotykają się i rozmawiają z osobami w kryzysie bezdomności w Krakowie. W każdą środę wychodzimy do ubogich czekających na nas na krakowskich Plantach, szukamy ich w okolicy Dworca i Galerii Krakowskiej i w innych miejscach w centrum miasta. Przynosimy kanapki, zupę, coś do picia, czasem potrzebne rzeczy osobiste – bieliznę, plecak, kurtkę zimową. Ale przede wszystkim chcemy towarzyszyć tym ludziom, być z nimi, rozmawiać. Żeby ich samotność była mniejsza. Żeby wiedzieli, że mają kogoś, kogo choć trochę obchodzą, kto dobrze im życzy. Żeby ich wspierać, gdy są gotowi i decydują się na zmianę, a nawet wtedy, gdy nic się nie zmienia – po prostu jesteśmy i chcemy być.
Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o naszej działalności, zapraszamy na nasz fanpage na FB: https://www.facebook.com/wspolnotahanna
Wiemy, że samotność na ulicy jest szczególnie dotkliwa podczas Świąt Bożego Narodzenia, kiedy wiele miejsc użyteczności publicznej jest zamkniętych, a wszechobecne świąteczne dekoracje rozbudzają tęsknotę za ciepłym domem i rodzinną bliskością. Stąd narodził się pomysł, by zaprosić osoby w kryzysie bezdomności na bożonarodzeniowy obiad w drugi dzień Świąt.

fot. Michał Zięba
Jak wygląda nasze bożonarodzeniowe spotkanie?
„Święta ze wspólnotą to dla mnie od kilku lat chyba najważniejszy moment Bożego Narodzenia. W tych kilku godzinach odnajduję prawdziwe Święta ze wszystkimi ich wymiarami. Jest dobra zabawa, dobre jedzenie, radość, ale przede wszystkim przeświadczenie, że świętowanie narodzin Jezusa najpełniej przeżywa się we wspólnocie z osobami wykluczonymi” – mówi członek naszej wspólnoty.
Na to uroczyste spotkanie zapraszamy osoby w kryzysie bezdomności podczas naszych przedświątecznych wyjść na Planty. Każdemu osobiście wręczamy imienne zaproszenie. Spotykamy się 26 grudnia po południu w sali przy zaprzyjaźnionej parafii, gdzie witamy naszych gości i zapraszamy ich do zajęcia miejsc przy świątecznie udekorowanych stołach. Jest choinka, światełka, ozdoby. Przy każdym stole działają jego „gospodarze”, którzy opiekują się gośćmi, dbają o dobrą atmosferę i o to, by każdy czuł się komfortowo i indywidualnie potraktowany. Następnie dzielimy się opłatkiem, składamy sobie życzenia, czemu zawsze towarzyszy mnóstwo uśmiechów i wzruszeń. Potem kelnerzy podają obiad: zupę, drugie danie, deser w postaci ciast i ciasteczek, kawę, herbatę. Zaczyna się swobodny czas rozmów poważnych i mniej poważnych, kolędowania i muzykowania, robienia sobie wspólnych zdjęć. Od dwóch lat dodatkową atrakcją wywołującą wiele radości stały się wystawiane przez nas przedstawienia jasełkowe. Nasi goście otrzymują od nas także imienne prezenty. „Zależy nam, by każdy poczuł się wyjątkowo, a atmosfera była swobodna i chociaż przez chwilę zniknęły podziały na domnych i bezdomnych” – mówi członek naszej wspólnoty.
Jeżeli chcesz zobaczyć i przeczytać, jak wyglądało nasze poprzednie spotkanie, zerknij na FB:
https://www.facebook.com/wspolnotahanna/posts/pfbid02xNxed5hyLLr5sHNE6LSK4XBDqrwFgtZqm6U5PrGtte54KtzbFg9XzeETehCtQyEl
https://www.facebook.com/wspolnotahanna/posts/pfbid02JbuxrLPbT9Cik2FZ4qo74m8vxMRb851M6SWrrzPt3QJ3DrS2HFK1W2yhMuJ1hK3Vl

fot. Klaudia Kaszyca
„Kelnerzy”, „gospodarze” stołów, osoby działające w kuchni to nie wynajęta obsługa, ale my sami, nasi bliscy i inni wolontariusze. Również to my przygotowujemy salę na spotkanie, nadając jej świąteczną atmosferę, i sprzątamy po zakończeniu wydarzenia. Jednym słowem: nie płacimy nikomu za obsługę przyjęcia, lecz sami staramy się służyć osobom w kryzysie bezdomności w takim zakresie, w jakim każdy z nas może się zaangażować. Ktoś piecze pierniczki, ktoś inny przewozi je na miejsce spotkania, jeszcze inne osoby pakują je razem z pozostałymi upominkami. Jednak nie wszystko jesteśmy w stanie zorganizować sami. Świąteczne przyjęcie to spore i kosztowne przedsięwzięcie, dlatego potrzebujemy dodatkowych funduszy.

fot. Klaudia Kaszyca
Na co przeznaczymy zebrane pieniądze?
Przede wszystkim na jedzenie dla ponad stu osób – dwudaniowy obiad, drugi ciepły posiłek, kawę, herbatę, owoce, słodkości. Na świąteczne prezenty – jak zawsze chcemy, by były porządne, praktyczne i sprawiły przyjemność obdarowanym. Na świąteczne dekoracje sali i stołów, druk zaproszeń. Na wkłady do aparatu Instax, dzięki którym każdy z naszych gości będzie mógł zabrać ze sobą pamiątkowe zdjęcia z tego spotkania.
Jeśli pozostaną nam jakieś środki, przeznaczymy je na zwyczajną działalność naszej wspólnoty związaną z cotygodniowymi spotkaniami na Plantach: zakupimy składniki na kanapki i napoje, pączki, papierowe kubki, sztućce i miski na zupę i tym podobne.

fot. Klaudia Kaszyca
Czas wzajemnego dobra
Tak swój udział w naszym bożonarodzeniowym spotkaniu z osobami w kryzysie bezdomności wspomina jedna z członkiń naszej wspólnoty:
„Za każdym razem goście przy moim stole podawali mi pierwszej dania, było to bardzo ujmujące. W zasadzie całe to spotkanie to były lekcje. Wdzięczności, pokory, zrozumienia czyjejś i swojej biedy, przede wszystkim tej niewidocznej gołym okiem, biedy wewnętrznej, czasami tak różnej, a czasami – tak było w moim przypadku – bardzo podobnej”.
To nasze stałe doświadczenie: spotykając osoby w kryzysie bezdomności, często odkrywamy, że wcale tak bardzo się między sobą nie różnimy. Dlatego nasze świąteczne spotkanie nie jest wydarzeniem charytatywnym dla bezdomnych – chcemy, by było wspólnym świętowaniem w poczuciu braterstwa. Jeżeli chcesz nam pomóc po raz kolejny urzeczywistnić nasze marzenia o prawdziwej wspólnocie i sprawić, że osoby wykluczone poczują się chciane i przyjęte, zapraszamy do wsparcia zrzutki.
Chcesz o coś dopytać albo zaangażować się w inny sposób? Zapraszamy do kontaktu przez facebook, instagram lub e-mail [email protected].
Dziękujemy!
Fot. Klaudia Kaszyca
Super, że to robicie
Michał dzięki za info