Walczymy o łapkę maleńkiej Danusi!
Walczymy o łapkę maleńkiej Danusi!
Description
Danusia walczy o sprawną łapkę!
Złamana i pogryziona łapka Danusi została uratowana dzięki natychmiastowej operacji. Teraz zbieramy środki na dalsze leczenie i rehabilitację. 🩺
Przeczytaj jej historię poniżej i pomóż nam dokończyć ten ratunek. 🐾
Danusia ma około 13 tygodni (ur. na początku lipca 2025). To młoda kotka z Baranowa, która trafiła pod naszą opiekę po poważnym urazie kończyny. Jej mama została wcześniej wykastrowana w Kaźmierzu – wydawało się, że kocia rodzina ma przed sobą spokojną przyszłość. Niestety, los napisał inny scenariusz.
Pod koniec września zgłosiła się do nas pani Danuta z Baranowa, zaniepokojona stanem młodej kotki. Widać było, że z łapką dzieje się coś poważnego – kotka poruszała się z bólem, a każdy ruch sprawiał jej trudność.
Na cześć osoby, która jako pierwsza zareagowała i zgłosiła kotkę do Fundacji, otrzymała imię Danusia. W domu pani Danuty, gdzie obecnie przechodzi rekonwalescencję, wołana jest czule Nusia. 💛
⏱️ Szybka reakcja i decyzja o operacji
Mieliśmy dużo szczęścia – zwolnił się termin u dr Krzysztofa Kamińskiego z Kliniki Małych Zwierząt Wąsiatycz, jednego z najlepszych ortopedów, z którym Fundacja współpracuje od lat. Nie zwlekaliśmy ani chwili – szybko zaklepaliśmy termin i Danusia trafiła do kliniki.
Kiedy dr Kamiński zobaczył stan łapki, od razu było jasne, że potrzebna jest natychmiastowa interwencja. Kończyna była spuchnięta, bolesna i nienaturalnie ułożona. Jeszcze tego samego dnia zdecydował się wykonać operację, wiedząc, że czas ma ogromne znaczenie. Każda godzina zwłoki mogła doprowadzić do martwicy tkanek i amputacji łapki.
🩺 RTG i przebieg operacji
Wykonane przed zabiegiem RTG potwierdziło złamanie kości udowej z przemieszczeniem oraz uszkodzenia tkanek miękkich – prawdopodobnie w wyniku pogryzienia przez inne zwierzę. Operacja była wyjątkowo trudna i wymagała chirurgicznej precyzji.
Kość udowa była złamana poprzecznie, z dużym przesunięciem odłamów. Dr Kamiński oczyścił ranę, usunął martwe fragmenty tkanek oraz drobne odłamki kostne. Następnie dokonał repozycji kości, czyli jej ponownego, anatomicznego ustawienia. Aby zapewnić stabilność, zastosował gwoździe śródszpikowe oraz zewnętrzny stabilizator pinowy, który utrzymuje kość w odpowiedniej pozycji i umożliwia prawidłowy zrost.
Zabieg trwał kilka godzin i zakończył się sukcesem. 💪
Łapka została uratowana, a amputacja nie była potrzebna.
🏡 Rekonwalescencja
Po zabiegu Danusią opiekuje się pani Danuta, ta sama osoba, która ją znalazła i zgłosiła do Fundacji. To właśnie u niej kotka przechodzi rekonwalescencję – ma zapewnioną troskliwą opiekę, czyste opatrunki, regularne podawanie leków i spokojne warunki do regeneracji. Pani Danuta codziennie obserwuje jej postępy i dowozi ją na wizyty kontrolne.
Danusia czuje się coraz lepiej – ma apetyt, zaczyna delikatnie obciążać łapkę i chętnie się przytula. 22 października 2025 r. planowane jest zdjęcie stabilizatora i kontrolne RTG, które pokaże, jak zrasta się kość.
Koszty operacji, hospitalizacji, leków i dalszej opieki przekroczyły już 3500 zł, a przed nami jeszcze wizyty kontrolne i rekonwalescencja.
Pomóż nam spłacić rachunek za jej życie i zdrowie – by Danusia, zwana Nusią, mogła dorastać bez bólu, chodzić, biegać i cieszyć się normalnym kocim życiem.
Każda złotówka to realne wsparcie dla tej dzielnej pacjentki i osób, które walczą o jej powrót do sprawności. 🖤
➡️ Wesprzyj leczenie Danusi – razem postawimy ją na cztery łapy! 🐾