Leczenie Tytana
Leczenie Tytana
Description
edit: u Tytana zdiagnozowano bardzo ciężka chorobę. Koszty leczenia są ogromne! Bardzo prosimy o chociaż 1zł. 😫
Cześć wszystkim✋🏻 Nazywam się Tytan, 18.05.2022r kończę rok. Moja ludzka Mama często wspominała o moich urodzinach, chciała zaprosić gości ale nie wiem czy kocich czy ludzkich. Od jakiegoś miesiąca Mama bardzo się smuciła, słyszałem jak rozmawiała z Tata, że bardzo się o mnie martwi. Trochę więcej spałem to fakt, apetyt też miałem słabszy ale to chyba ten okres dojrzewania? 02.05.2022r rodzice zabrali mnie do Pani doktor. Okazało się, że mam wysoką gorączkę. Dostałem leki na 3dni… czułem się bardzo słabo, dużo piłem wody. Mama po 3 dniach płakała i mówiła Tacie, że schudłem i mam dziwny brzuch. Hmmm jak dla mnie to on jest piękny i okrągły. To chyba znak, że dobrze mnie karmią. Pojechaliśmy do Pani doktor, złapali mnie za łapki i nałożyli mi jakiś dziwny, zimny płyn na brzuch. Pani doktor robiła mi badanie usg brzuszka. Bardzo była zaniepokojona.. miałem jakieś duże guzy na nerkach, Pani powiedziała że nie wygląda to dobrze. Dostałem ukłucie w łapkę! Bolało! Dostawałem jakiś płyn w żyłki, leki, krew zabrali do zbadania….
Hej, to znowu ja. Minęło 8 dni. Ciągle kroplówki, ukłucia, leki. Jestem zmęczony, słaby. Widzę swoje żebra, kręgosłup. Nie chce jeść, chcę ciągle spać. Mama płacze i mówi ,że mnie kocha i nie chce żebym umarł. Ja też nie chce. Proszę pomóżcie mi.
Tytan ma podejrzenie chłoniaka nerek. Została mu pobrana biopsja. Jego wyniki krwi kilka dni temu były w miarę dobre. Dzisiaj niestety wyniki są tragiczne. Potrzebuje na już transfuzji krwi. Czekają nas jeszcze spore wydatki. Nie wiem czy dożyje wyników biopsji i czy go uratujemy. Proszę o pomoc!💔💔💔💔💔
Trzymaj się Tytan, jesteśmy z Tobą i z Twoimi opiekunami. Pozdrawiamy z naszym łysym Fredziem
Powodzenia i dużo zdrówka
Trzymany kciuki ❤️❤️
❤️
Trzymajcie się