dla okradzionej mamy
dla okradzionej mamy
Updates1
-
Będę wdzięczny za każdą wpłatę oraz udostępnienie
Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Witajcie, w 2018 roku mama postanowiła wymienić dach na domu z eternitu na blaszany, podpisała umowę z "panem A" prowadzącego firmę remontowo budowlaną z Radomska - pełnej nazwy chyba nie mogę podać bo RODO. Facet wziął zaliczkę i zaczął pracę, wziął kolejne zaliczki i wykonał część pracy i koleś się ulotnił wraz z pieniędzmi zostawiając niewykonaną pracę. Sprawa trafiła do sądu, policji, urzędu do spraw konsumentów, do funduszu sprawiedliwości, prokuratury i komornika... Dziś 04.03.2021 roku mama dostała pismo z prokuratury o umorzeniu sprawy, według pana komornika pan "A" NIEMA własnych pieniędzy ponieważ wszystko co ma przepisał na małżonkę. Jako że praca nad dachem została niedokończona z własnych pieniędzy pomogłem mamie znaleźć inną firmę która dokończyła prace remontowe, tak więc musieliśmy z mamą zapłacić podwójnie za wykonanie jednej pracy. Jestem JEDYNYM "żywicielem" w naszym domu - mama to wdowa emerytka, ojciec umarł na raka jelita grubego w 2016 roku. By pomóc mamie wydałem wszystkie moje oszczędności - liczyłem na chociaż częściowe odzyskanie pieniędzy jednak pan "A" oszust raczej nie odda skradzionych pieniędzy a organy ścigania także nie zmuszą go do jakiejkolwiek odpowiedzialności. Proszę was o pomoc i przychodzi mi to z bólem serca, do tej pory jakoś dawaliśmy sobie radę finansowo jednak teraz zarówno ja jak i mama jesteśmy w trudniejszej sytuacji materialnej. Pomóżcie mnie jak i mamie choć trochę odzyskać wiarę w człowieczeństwo. Kwota 28700 zł to kwota jaką moja mama dała panu "A" w formie zaliczki gotówkowej za pracę której nie wykonał.